Mój Reporter: Czy samoloty muszą latać tak nisko nad parkiem Grabiszyńskim?

MH
- Niestety nie da się wykluczyć całkowicie uciążliwych skutków akustycznych dla mieszkańców - mówi Grzegorz Hlebowicz, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej/zdjęcie ilustracyjne
- Niestety nie da się wykluczyć całkowicie uciążliwych skutków akustycznych dla mieszkańców - mówi Grzegorz Hlebowicz, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej/zdjęcie ilustracyjne Janusz Wójtowicz
Będąc ostatnio w parku Grabiszyńskim, widziałem w ciągu godziny dwa samoloty podchodzące do lądowania na wrocławskim lotnisku. Były całkiem nisko i oczywiście z łatwością można było odczytać napisy na kadłubach oznaczające przewoźników. Czy rzeczywiście trasy lądowania samolotów przebiegają nad parkiem Grabiszyńskim i czy park nie powinien być terenem gdzie mieszkańcy mogą odpocząć od miejskiego hałasu, w tym hałasu lądujących samolotów? - pyta nasz czytelnik Jakub Kozłowski.

Odpowiedzi szukał reporter Marcin Hołubowicz.

Lądowanie samolotów związane jest z dużym natężeniem hałasu. Niestety nie da się go całkowicie zlikwidować, ponieważ jedynym sposobem byłoby umiejscowienie lotniska jak najdalej od zabudowań miejskich. Katowicki port lotniczy w Pyrzowicach znajduje się ok. 30 kilometrów od miasta. We Wrocławiu lotnisko znajduje się na obrzeżach miasta, więc trasy lądowania samolotów często muszą przebiegać nad obszarami zabudowanymi. Start samolotu może się odbywać pod wysokim kątem i następować względnie szybko. Inaczej ma się jednak sprawa w przypadku lądowania. Ze względów bezpieczeństwa powinno się ono odbywać bardziej łagodnie, pod mniejszym kątem, co równocześnie wydłuża procedurę podejścia do lądowania w czasie. Czy trasy lądowania samolotów powinny przebiegać nad parkami miejskimi? Tą kwestią zajmuje się Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, która wraz z zarządcą danego lotniska ustala trasy lotów. Muszą one być zgodne m.in. z korytarzami powietrznymi czy kwestiami bezpieczeństwa, co ściśle związane jest z procedurą obniżania lotu oraz dostosowane do lokalizacji radiolatarni i urządzeń służących do pomiarów nawigacyjnych.

Zarządca lotniska stara się tak zaprojektować trasy lądowania poszczególnych samolotów, aby w miarę możliwości maksymalnie ograniczyć loty nad terenami gęsto zaludnionymi. Tym samym przelot nad miejscem takim jak park Grabiszyński jest jak najbardziej wskazany: - Każdy zarządca lotniska stara się dopasować trasy lądowania tak, aby przebiegały nad obszarami ograniczonego użytkowania – mówi Grzegorz Hlebowicz, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej – Trasy lądowania są zdeterminowane przez to położenie. Przykładem są właśnie parki. Niestety nie da się wykluczyć całkowicie uciążliwych skutków akustycznych dla mieszkańców – dodaje.

Czy można jednak poprawić trasę przelotu samolotu, w wypadku gdy jest ona wyjątkowo uciążliwa dla mieszkańców? Według Grzegorza Hlebowicza można wprowadzać pewne korekty w trasach lądowania samolotów, jednak trzeba pamiętać, że sam fakt przeniesienia takiej trasy z jednego osiedla na drugie mija się z celem. Szczególnie, gdy chodzi o samo podchodzenie do lądowania przy lotnisku, gdzie możliwość manewru pozostaje niewielka.

Mieszkańcy, którym przeszkadzają starty i lądowania samolotów mogą się starać o odszkodowanie od zarządcy lotniska. Natomiast wszystko zależy od tego, czy przy naszym osiedlu wybudowano nowe lotnisko, czy też kupujemy mieszkanie, nad którym samoloty latały już wcześniej. Wtedy wywalczenie odszkodowania jest znacznie trudniejsze. W dzisiejszym świecie do samolotów musimy się niestety przyzwyczaić, tak jak od dawna poszczególni Wrocławianie przyzwyczajają się do hałasu pociągów przejeżdżających pod ich oknami.

Jak informuje Grzegorz Hlebowicz z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, park Grabiszyński znajduje się niecałe 6 km od progu lądowiska oraz mniej niż 1000 m od przedłużonej osi drogi startowej. Jest to segment końcowy procedury podejścia do lądowania. Dlatego w tej fazie lotu samolot znajduje się na wysokości ok. 300 m nad poziomem terenu.

Wideo

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grazyna

A ja lubie sobie po patrzyc na samoloty wawie jak lataja nad blokiem

M
M

Bym kupiła dom za bańkę aby mi samoloty nisko latały. Uwielbiam to!!! A tak w ogóle to człowiek sie dość szybko przyzwyczaja do różnych rzeczy - ja mam dość blisko pociąg którego juz nawet nie słyszę ( i moje dziecko tez ) za to słyszą go wszyscy którzy mnie odwiedzają

H
Heniek

Ja tam lubię jak samoloty latają nisko.

ł
łoś

Ludzie naprawdę nie mają większych problemów?

e
enrico

można samoloty zestrzeliwać nad lotniskiem. Huk mniejszy i od razu w dół leci...

w
wwwww

Kanałowe robiłem ostatnio dwa razy. Tanio. Na Kruczej, polecam.
Mogą od drugiej i nawet lądują ale to zależy m.in. od warunków atmosferycznych. Zwykle jednak korzysta się z lądowania od wschodu. Trasa lądowania zależy również od typu samolotu. Wszystkie nie mogą latać tak samo. Wybudowanie drugiego pasa całkiem się nie opłaca. Raz, że duży koszt, a dwa, na naszym lotnisku nie ma takiej potrzeby. Za mały ruch. A przecież nie będzie nikt budować pasa tylko po to, żeby samoloty nie latały tam gdzie to się ludziom nie podoba. Tak się nikomu nie dogodzi. Naprawdę tak ci te samoloty przeszkadzają? Samolot leci, ale zaraz przeleci i już go nie słychać. Będąc w parku można doszukać się innych poważniejszych problemów niż hałasujące samoloty. Mieszkam na tzw. Trójkącie. Na Brzeskiej zaczęła się budowa. Hałas, dźwigi, ciężarówki, betoniarki. Mam pisać do gazety, że zależy mi na tym, żeby budowę przenieśli lub wstrzymali? Jest hałas, ale budowa się skończy i hałasu nie będzie. Tyle. Dziękuję. Dobranoc.

J
Jakub Kozłowski

Nie krępuj się, co tak słabo. Od czytania tak głupiego pytania pękła ci żyłka w mózgu, dostałeś paraliżu lewej strony twarzy, oko ci wypadło i poturlało się pod stół, gdzie porwał je kot i zeżarł. Ząb ci spróchniał razem z korzeniem i teraz jesteś 5 stów w plecy na kanałowe. Nie, nie licz, że ci się dołożę.

Nie oczekuję, że samoloty będą lądować pionowo. Ale może wszystkie (albo większość) mogą lądować od strony Środy Śląskiej? Może jeśli musi być więcej niż jeden kierunek podejścia można wybudować drugi pas, tak żeby lądowania były możliwe od innej strony niezabudowanej? Może można poprowadzić trasy lądowania nad ciągami komunikacyjnymi, jak Hallera, gdzie i tak jest już hałas samochodów?

Ląduję we Wrocławiu średnio raz w miesiącu i widzę, że samoloty nie podchodzą zawsze tą samą trasą lądując od południowego wschodu. Raz przelatują nad tzw. górką żołnierza, raz nad Karmelkową albo Solskiego itp., więc pole manewru jest.

Komentarz, że "zawsze tak było" i "nie da się nic z tym zrobić" jest rzeczywiście typowo Polskim podejściem do problemu. Dziękuję wszystkim (naprawdę wszystkim i każdemu z osobna) za komentarze. Pomogły mi otworzyć kolejny raz oczy na to, jakim krajem jest Polska i jacy ludzie tu mieszkają.

To mój ostatni post w tej sprawie, więc eot, over and out i ogólnie do widzenia.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

w
wwwww

Z niecierpliwością czekałem na odpowiedź na zadane przez ciebie pytanie. Napisze wprost. Chyba to najdurniejsza sprawa jaką ktoś tutaj poruszył. Bardziej bzdurnego pytania niż twoje nie czytałem. Samoloty latają tak samo od zawsze i to oczywiste że nie da się nic z tym zrobić. Czy twoim zdaniem samolot ma nadlecieć nad lotnisko na wysokości 10 km i pionowo wylądowac?

a
ajart

Panie Kozłowski! Udajesz pan światowca a jesteś zwyczajnym prostakiem z wybujającym ego. Jak tak dobrze mieszkać w Londynie czy Frankfurcie to się pan tam wyprowadż. Możesz pan się też przeprowadzić w okolice Borów Tucholskich, na Mazury albo w okolice Puszczy Białowieskiej o ile nie będą panu przeszkadzały porykiwania jeleni lub żubrów. Zamiast się martwić o tych którzy nie będą chcieli płacić jakichś dużych baniek za domy /zapłacą tyle ile będą chcieli/ zajmij się pan stanem swojego umysłu bo czekają pana duże koszty na leczenie.

E
EPWR

nie rozumiesz, bo tam nie mieszkasz... standardem tam jest jest, że jakieś stare, turbośmigłowe ATRy lecące nisko nad blokami na Muchoborze skutecznie budzą jego mieszkańców, i tu jest problem.

a
aż widziałam

byłam na wsi i też latały

m
mieszkam tam

Siedziałbyś cicho i się nie kompromitował, bo to nie żadni hejterzy cię zglanowali, tylko ludzie mający lepszy od ciebie kontakt z rzeczywistością.
Samoloty lądują dokładnie nad budynkiem podstawówki na Solskiego. To jest blisko kilometr od samych tylko obrzeży parku. Są tam na wysokości pół kilometra nad ziemią. Stojąc nad Ślęzą, czyli już nawet nie w parku, masz do samolotu w linii prostej, niech stracę, 900 metrów. To jest po pierwsze trzykrotnie dalej niż te twoje 300 metrów, a po drugie 100dB o których bajdurzysz odnosi się do startu, a nie do lądowania. Bełkotu o rzekomym budzeniu dzieci przez samoloty i mokrych fantazji o Londynie to nawet nie chce mi się komentować.

Podsumowując: albo łżesz, albo nie kojarzysz gdzie jesteś i co widzisz i urządzasz histerie jak babcia z alzheimerem.

A
AF

Jak ci pan przeszkadzają samoloty to weź się pan wyprowadź NA WIEŚ!!!

w
wolę samolot

niż niedorozwoja umysłowego co bez sensu jeździ mi pod oknami na tzw. pierdopędzie tam i z powrotem. Nie musi ale lubi. Inny inteligentny inaczej podjeżdża samochodem pod dom przed północą, głośniki w aucie z jakimś potwornym rapem wyją na całą dzielnicę... . Samolot w porównaniu z tym to sama przyjemność, tak więc drogi Panie Jakubie, niech Pan nie przesadza z tymi uciążliwościami, bo zapewniam Pana, że rozszczebiotane panienki o pierwszej w nocy pod oknami są dużo bardziej irytujące i to właśnie na tym przepięknym Borku.

G
Gość

Drogi Panie Jakubie, nie kupi Pan domu w tej lokalizacji za tak małe pieniądze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3