Modlili się w obronie księdza przed pałacem arcybiskupa

MAW
MAW
Kilkuosobowa grupa około godz. 17 spotkała się przed bramą pałacu arcybiskupa Kupnego. Narodowcy planowali tam zgromadzenie w obronie ks. Jacka Międlara, karnie przeniesionego z parafii na Oporowie do Zakopanego. Zostało jednak odwołane w "trosce zarówno o ks. Jacka jak i całe Zgromadzenie Misjonarzy i dalsze prześladowania jakie mogłyby ich spotkać" - napisali organizatorzy na portalu społecznościowym, gdzie udział deklarowało blisko 200 osób.

- Nie wiedzieliśmy o tym - mówili zgromadzeni. Z biało-czerwoną flagą stali przed bramą arcybiskupiej rezydencji i odmówili "Ojcze nasz".

Ks. Jacek Międlar był wikarym w parafii św. Anny na Oporowie. Zasłynął wystąpieniami m.in. na marszu przeciwko islamizacji Europy we Wrocławiu i "Marszu Niepodległości 2015" w Warszawie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bóg, Honor, Ojczyzna

Czy jest jeszcze w Polsce Kościół Katolicki, jeśli seminarium przygotowuje do posługi duchowej takiego bluzgającego nienawiścią księdza? Jak to jest możliwe?

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Modlili się w obronie księdza przed pałacem arcybiskupa

r
rozczarowany

Kuria umyła rączki.

A
Anna

Takich psudo katolików jak ksiądz wzywający do nienawiści chyba nie odmówił 10 przykazań, to jest właśnie kościół katolicki trzymający w swoich murach psychopatow, pedofilii podburzajacych człowieka przeciw człowiekowi brawa dla Rzymu ze jeszcze takich trzyma oby więcej ludzie widzą i od kościoła odchodzą

Dodaj ogłoszenie