Modern football a świat kibiców: Rosja pokaże najlepsze oblicze?

Dawid Foltyniewicz
Rosyjscy kibice czekają na przyjazd piłkarskich fanów z całego świata. Mundial ma przebiegać w przyjaznej atmosferze.
Rosyjscy kibice czekają na przyjazd piłkarskich fanów z całego świata. Mundial ma przebiegać w przyjaznej atmosferze. Bartek Syta
Jednym z tematów konferencji „Modern football a świat kibiców” na Stadionie Wrocław było bezpieczeństwo kibiców podczas zbliżającego się mundialu w Rosji.

„Modern football a świat kibiców” to konferencja poświęcona różnorodnym zagadnieniom współczesnej piłki nożnej. W tym roku zorganizowano jej ósmą edycję. - Kiedy 14 lat temu podjąłem próbę naukowego podejścia do futbolu, uważano mnie za nieszkodliwego wariata. Obecnie wciąż zbyt mało osób zdaje sobie sprawę, jak piłka nożna wpływa na politykę, gospodarkę czy kulturę - stwierdził na wstępie dr Andrzej Ostrowski, adiunkt w Dolnośląskiej Szkole Wyższej.

Zważając na fakt, że za tydzień w Rosji zostaną zainaugurowane mistrzostwa świata, prelegentom trudno było uciec przed tematami związanymi z najważniejszym piłkarskim turniejem czterolecia.

Przed europejskim czempionatem w 2012 roku stacja telewizyjna BBC przestrzegała Brytyjczyków przed wizytą w Polsce i na Ukrainie, emitując reportaż „Stadiony nienawiści”. Czy kibice, którzy teraz wybierają się na mundial, mają się czego obawiać? - To stały trend, że tam, gdzie dochodzi do eskalacji napięcia czy konfliktów zbrojnych, tam kibice włączają się do tej narracji. Zaryzykuję stwierdzenie, że ambasadorami Rosji są oligarchowie i właśnie kibice. Ci drudzy, jeżdżąc na mecze Ligi Mistrzów czy Ligi Europy, mogą pokazać w swoim mniemaniu siłę prawdziwych mężczyzn, którzy testują stadionowe systemy bezpieczeństwa i moc pseudokibiców danego kraju - uważa prof. Tomasz Sahaj (AWF Poznań).

Wszechrosyjski Związek Kibiców do niedawna był elementem Rosyjskiego Związku Piłki Nożnej, który jest finansowany z pieniędzy oligarchów i gazowego giganta Gazpromu. Nieformalny przywódca rosyjskich fanów, Aleksander Szprygin, może liczyć na wsparcie prezydenta Władymira Putina. - Przykład Szprygina to klasyczna kariera wspinania się po kolejnych szczeblach statusu społecznego - od chuliganki i ustawek aż po bycie asystentem polityków. Ten człowiek w Polsce testował możliwości polskich pseudokibiców. Zalazł za skórę także organizatorom Euro 2016. Z Francji deportowano go do Rosji, gdzie został przywitany jak bohater narodowy - dodaje prof. Sahaj.

Dr Bogusław Węgliński (Dolnośląska Szkoła Wyższa) jest świadomy, na co stać rosyjskich pseudokibiców, choć uważa, że mundial będzie przebiegał wyjątkowo bezpiecznie. - Rosjanie do tej pory wielkie imprezy łączyli z agresją na inne kraje. Pseudokibice teraz serdecznie zapraszają jednak na mundial, wyraźnie zaznaczając, że jeśli nie będą prowokowani, nikomu nic złego się nie stanie. Państwowym władzom zależy na pokazaniu się jako otwarty i przyjazny naród - twierdzi dr Węgliński.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Najlepiej tam nie jechać.

Pobyt w Rosji szkodzi zdrowiu.

Dodaj ogłoszenie