Mocna okładka "Charlie Hebdo". Magazyn drwi ze śmierci chłopca, który utonął uciekając z Syrii?

Aleksandra Gersz (AIP)
Napis na billboardzie: "Promocja na zestawy dla dzieci - dwa w cenie jednego". Napis po lewej: "Tak blisko do celu"
Napis na billboardzie: "Promocja na zestawy dla dzieci - dwa w cenie jednego". Napis po lewej: "Tak blisko do celu" Fot. via Charlie Hebdo
Udostępnij:
Francuski magazyn satyryczny "Charlie Hebdo", którego redakcja stała się celem ataku terrorystycznego w styczniu, znowu szokuje. Na dwóch okładkach ostatniego numeru pojawiły się ironiczne ilustracje przedstawiające Aylana Kurdiego - 3-letniego Syryjczyka, który kilka tygodni temu utopił się podczas podróży do Europy.

"Charlie Hebdo" zaprezentowało dwie kontrowersyjne okładki. Na pierwszej z nich mały Aylan, którego ciało znaleziono na tureckim wybrzeżu, leży z twarzą zanurzoną w wodzie. Tuż nad nim widnieją duże francuskie napisy "Witajcie, imigranci" oraz niżej "Tak blisko celu...". Obok martwego chłopca stoi ogromny billboard restauracji McDonald's głoszący "Promocja! Dwa menu dla dzieci w cenie jednego". Druga ilustracja przedstawia Jezusa Chrystusa chodzącego po wodzie oraz zanurzonego do połowy w morzu chłopca. "Dowód na to, że Europa jest chrześcijańska. Chrześcijanie chodzą po wodzie - muzułmańskie dzieci toną" - głosi napis na ilustracji.

Okładki nowego numeru satyrycznego magazynu spotkały się z falą krytyki, między innymi na Twitterze. Zdaniem większości krytykujących, wykorzystanie śmierci 3-latka do celów prześmiewczych jest oburzające. Aylan Kurdi, jego 5-letni brat Galip oraz matka utonęli podczas podróży na wyspę Kos. Zdjęcia przedstawiające małego chłopca leżącego na plaży z twarzą do piasku zszokowały międzynarodową opinię publiczną i stały się już symbolem dramatu setek tysięcy uchodźców, którzy, tak jak rodzina Kurdich, uciekają z krajów ogarniętych wojnami, m.in. Syrii, do Europy.

Z kolei zdaniem obrońców "Charlie Hebdo", najnowsze okładki są satyrą na nieporadność Zachodu w kwestii największego napływu ludzi od II wojny światowej - zaznacza "The Independent". Okładki wziął w obronę m.in. Maajid Nawaz, założyciel londyńskiego think-tanku Quilliam, który skupia się na badaniach radykalnych, głównie islamskich, treści. "Te ilustracje ostro potępiają nasze antyimigracyjne uczucia. Okładka z McDonald'sem jest zjadliwą krytyką europejskiego konsumpcjonizmu, który zestawiono z jedną z największych tragedii naszych czasów. Z kolei obrazek z chrześcijanami chodzącymi po wodzie i tonącymi muzułmanami jest oczywistą krytyką hipokryzji Europy w stosunku do chrześcijańskiego pojęcia miłości - napisał Nawaz na Facebooku.

Autorem ilustracji z Aylanem Kurdim jest Laurent "Riss" Sourisseau, ktory podczas zamachu terrorystycznego w styczniu został postrzelony w ramię. Od tej pory mężczyźnie cały czas towarzyszy ochroniarz. Islamscy ekstremiści zaatakowali paryską redakcję "Charlie Hebdo" w odwecie za przedstawienie karykatury proroka Mahometa na jednej z okładek magazynu. W styczniowym zamachu zginęło 12 osób. Po szokujących wydarzeniach w Paryżu miliony ludzi na całym świecie apelowali o wolności słowa i solidaryzowali się z zabitymi dziennikarzami poprzez hasło "je suis Charlie" (jestem Charlie). Redakcja gazety nie przestała jednak publikować treści, które przez wielu mogą zostać odebrane jako obrazoburcze czy świętokradcze.

Wideo

Materiał oryginalny: Mocna okładka "Charlie Hebdo". Magazyn drwi ze śmierci chłopca, który utonął uciekając z Syrii? - Polska Times

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
taki tam
Nie jestem Charlie,bo nie jestem podły i nie jestem żydem.
n
nikt
nie powidził. że sprawa zakończona tak?
G
Gość
jednocześnie powołując się na nauki Świętego Jana Pawła II . Jesteś nie tylko hipokrytą ,ale bandytą i beznadziejnym uczniem . Tacy właśnie są pseudo-obrońcy imigrantów .
p
piękne to
Magazyn drwi z debili, którzy jadą z bezpiecznej Turcji po "podwójne frytki". Sami ryzykują życiem swoich bachorów bo - uwaga niespodzianka- jest dla nich niewiele warte. "Dzieciak się pobrudził. Myjemy czy robimy nowe?". Taka mentalność. Gorzka ironia Hebdo wymierzona w samo sedno. Oni sami grozili wyrzucaniem swoich bachorów za burtę.
777
NAJSMIYSZNIYJSZO BYDZIE 3WOJNA atomowo I ARMAgeddONE.
s
spokojny
Rozumiem, ludzie chcą poprawić sobie poziom życia ale przypominam, że oni też tym życiem i tego dziecka ryzykowali rzucając się w morze z Turcji gdzie przecież mieli schronienie i bomby im na głowy nie leciały.

Powtarzam: rozumiem, że ryzykowali uciekając z ogarniętą wojną Syrii, bo w Syrii groziła im być może utrata życia ale skoro byli już na terenie bezpiecznego kraju to powinni tam zostać albo spokojnie starać się o legalny wjazd do Europy, bo życia temu dziecku już nikt nie zwróci.
m
mp
niemniej jednak zabawny ten dowcip promocją
G
Gość
przeklęty terrorysto
w
wrócę
ale z twoją głową
c
człowiek
ale ten świat jest po#jebany:(
G
Gość
bękarcie wracaj na swoją lewacką wioskę
M
Marcin
Zero wnioskow
w
wiesz
kmiocie na kogo by wyrosło to dziecko. Taka jest nasza kultura? Cieszyć się ze śmierci dziecka tylko dlatego, że wyznawało inną wiarę. Nic baranie nie zrozumiałeś z nauk Ś JPII.
k
kk
tam brak
k
kk
W telewizji pokazali
Wczoraj kości chudych dzieci,
Zastrzelonych gdzieś w Angoli
Pokazali świeże groby.

Świeże groby zawsze wzruszą -
Obojętnie, gdzie kopane,
Jak porosną, wyjdzie na jaw,
Kto szczuł i co było grane.
Dodaj ogłoszenie