Młodzi szermierze z Wrocławia z medalami MŚ!

Michał Rygiel
Polski Związek Szermierczy
Beata Żurowska (KS Wrocławianie) oraz Maciej Bielec (Szpada Wrocław) wywalczyli odpowiednio złoty i srebrny medal podczas mistrzostw świata juniorów rozgrywanych w ubiegłym tygodniu w Płowdiwie.

Bułgaria zdobyta przez Polaków podczas mistrzostw świata juniorów w szermierce. Z Płowdiwu nasi zawodnicy wyjechali z dwoma drużynowymi medalami - złotym i srebrnym. Reprezentanci kazali nam czekać na ich sukcesy, ponieważ oba krążki zostały wywalczone podczas ostatniego dnia mistrzostw.

Najpierw miały miejsce indywidualne zmagania, w których co prawda medali nie udało się wywalczyć, lecz młodzi szermierze pokazali, że są w światowym topie.

Najlepszy wynik osiągnął Maciej Bielec z klubu szermierczego Szpada Wrocław, który w rywalizacji szpadzistów zajął bardzo wysokie piąte miejsce. Do podium zabrakło naprawdę niewiele. W ćwierćfinale 20-letni wrocławianin przegrał z późniejszym złotym medalistą - Rosjaninem Egorem Guzhievem.

W dziesiątce uplasował się także florecista KS Wrocławianie Andrzej Rządkowski. On przegrał z kolei w 1/16 finału, ulegając Pietro Veluttiemu. Szkoda tego występu, ponieważ w konfrontacji z Włochem nasz reprezentant prowadził już 8:4, ale jego rywal zdołał odwrócić losy tego pojedynku i wygrać 15:11.

We florecie na 21. miejscu rywalizację zakończyła Beata Żurowska (KS Wrocławianie), która przegrała w 1/32 z Sereną Rossini, wicemistrzynią świata, 5:15.

Ostatnie dni zmagań to drużynowe rywalizacje na planszach. Najpierw pojawili się na nich floreciści z Andrzejem Rządkowskim w składzie. W pierwszej rundzie dostali wolny los, a w następnej walkowerem pojedynek oddali reprezentanci Ghany. 1/16 finału to starcie z zawsze silną kadrą Hongkongu. Polacy musieli się wspiąć na wyżyny i pokonali Azjatów 45:42. Na faworyzowanych Amerykanów zabrakło sił i pozostała walka o piątą lokatę. Tam znów trzeba było walczyć o każdy punkt, a Francuzów odprawili minimalnie - 45:44. Z Niemcami też toczyli wyrównane boje, lecz zachodni sąsiedzi okazali się lepsi, wygrywając 45:42.

I wreszcie przyszła pora na medale. Srebro wywalczyli Polacy w szpadzie. Największe wyzwanie w drodze po medal stanowili dla nich Czesi, których pokonali w 1/16 43:42. Po wygranych z Francją i USA nasi kadrowicze stanęli do walki o złoto, lecz Włosi pokazali im miejsce w szeregu, wygrywając 45:42.

Wisienkę na torcie musiały położyć panie, które jak burza przeszły do strefy medalowej, wygrywając z Ukrainą 45:29 i Niemcami 42:30. Węgierki postawiły trudne warunki, ale i one nie były w stanie pokonać naszych florecistek - 45:42. Między Polską a złotem stanęły Amerykanki, absolutna światowa czołówka. Polki były jednak nie do zatrzymania i obroniły tytuł, wygrywając 45:42. Coś nam mówi, że podczas IO w Tokio nasi młodzi mistrzowie będą mogli sporo namieszać!

MŚ juniorów i kadetów w Płowdiwie:
Juniorzy (szpada): Maciej Bielec (Szpada Wrocław), Wojciech Lubieniecki (Sokół Mielec), Damian Michalak oraz Bartosz Staszulonek (obaj Piast Gliwice).
Juniorki (floret): Beata Żurowska (KS Wrocławianie), Julia Chrzanowska (KS AZS-UAM Poznań), Renata Tomczak (IKS Leszno), Julia Walczyk (Zawisza Czarny).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie