Młody chłopak znęcał się nad rodziną i pobił policjanta

Celina Marchewka
Celina Marchewka
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Fot. Karolina Misztal
Młody mieszkaniec powiatu kłodzkiego od kilku miesięcy znęcał się fizycznie i psychicznie nad własną matką i młodszym bratem. Groził im nawet śmiercią. Przy zatrzymaniu uderzył także policjanta na służbie. Grozi mu teraz kara nawet do ośmiu lat więzienia.

20-letni kłodzczanin od dłuższego czasu nękał psychicznie i fizycznie swoją rodzinę. Policja zatrzymała go po tym, jak zaatakował swojego młodszego brata powodując u niego obrażenia.

- Z przeprowadzonych ustaleń wynika, że mężczyzna już od kilku miesięcy wszczynał awantury swojej matce, z którą mieszkał. Podczas kłótni rzucał w nią różnymi przedmiotami i ubliżał. Okazało się również, że 20-latek groził matce pozbawieniem życia - mówi podinsp. Wioletta Martuszewska, KPP w Kłodzku.

Funkcjonariusze przewieźli młodego mężczyznę na komisariat, gdzie był agresywny i uderzył policjanta. Ten musiał zostać przewieziony do szpitala.

- Okazało się, że listopadzie ubiegłego roku wobec 20-latka za przestępstwo znęcania się nad rodziną, prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zakazu zbliżania się do najbliższych, opuszczenia ich mieszkania oraz dozór policji - informuje podinsp. Martuszewska.

20-latek usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Sąd zdecydował, że najbliższe 3 miesiące spędzi on w areszcie. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 8 lat więzienia.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Co to za policjant co dał się popić....

O
O!

Zamknijcie tego psa w pudle i powiedzcie że to kapuś. Już tam go naprawią.

o
olek_01
19 marca, 12:43, Gość:

wyjdzie za jakiś czas już prawdziwie zdemoralizowany i wtedy niestety ktoś straci zdrowie albo życie przez niego ... czy nie ma sposobu żeby temu zapobiec ??

Oczywiście jest - wywieźć do lasu 200 km od miejsca zamieszkania i wpierd***

G
Gość

wyjdzie za jakiś czas już prawdziwie zdemoralizowany i wtedy niestety ktoś straci zdrowie albo życie przez niego ... czy nie ma sposobu żeby temu zapobiec ??

G
Gość

Powinien wyhaczyć z górnej półki

G
Gość

Jakby nie lutnal policjantowi to by dalej mógł się znecac

Dodaj ogłoszenie