Ministerstwo edukacji: Strajk to nie powód do zamykania szkół!

JEW
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Arkadiusz Gola /Polskapresse
Udostępnij:
Wszystko wskazuje na to, że w ostatnich dniach i godzinach przed 8 kwietnia, nie uda się osiągnąć porozumienia, które powstrzymałoby nauczycieli przed strajkowaniem. Tymczasem w piątek resort edukacji w ostrych słowach przypomniał nauczycielom i dyrektorom obowiązujące przepisy. - Strajk nie jest powodem do odwołania zajęć w przedszkolu/szkole oraz nie może stanowić przyczyny zamknięcia tych placówek - czytamy w komunikacie Ministerstwa Edukacji Narodowej.

- Dyrektor przedszkola/szkoły ma obowiązek zapewnić dzieciom lub uczniom bezpieczne i higieniczne warunki pobytu na terenie placówki. Przystąpienie nauczycieli do strajku nie zwalnia go z tego obowiązku - przypomina resort i precyzuje, że wynika to zarówno z Karty Nauczyciela, jak i z ustawy Prawo oświatowe z 2016 roku.

Dalej czytamy, że zapewnienie opieki ma odbywać się zgodnie z planem pracy przedszkola lub szkoły, tj. z tygodniowym rozkładem zajęć dydaktyczno-wychowawczych, w tym godzin pracy świetlicy, łącznie z zapewnieniem posiłku, jeżeli dziecko z niego korzysta.

Jeżeli dyrektor nie jest w stanie zorganizować opieki nad wszystkimi dziećmi czy uczniami, powinien zgłosić ten fakt organowi prowadzącemu (czyli konkretnej gminie - przy. red.). Organ prowadzący odpowiada za działalność przedszkola/szkoły i do jego zadań należy w szczególności zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki.

Organ prowadzący powinien monitorować sytuację i być przygotowany na podjęcie działań umożliwiających wywiązanie się z tych obowiązków.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zwraca się także do rodziców dzieci chodzących do szkół i przedszkoli, tłumacząc im obowiązki dyrektorów tych placówek wobec nich.

Rodzicu, o czym powinien poinformować Cię dyrektor szkoły/przedszkola w związku ze strajkiem?

§ Dyrektor ma obowiązek zawiadomienia rodziców o strajku.
§ Nawet jeśli dyrektor zawiadomi rodziców o planowanym strajku, zarówno on, jak i organ prowadzący przedszkole/szkołę mają obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków pobytu dzieci w placówkach. Nie ma mowy o tym, aby dziecko w takiej sytuacji nie zostało przyjęte do placówki.
§ Dyrektor ma obowiązek poinformowania rodziców o sposobie zapewnienia przez przedszkole/szkołę zajęć opiekuńczych w tym czasie. Dyrektor odpowiada za realizację ustawowych i statutowych zadań szkoły.
§ Rodzic ma prawo zapytać dyrektora, w jaki sposób zapewni dziecku, uczniowi opiekę w trakcie strajku i w jakich warunkach.
§ Jeżeli pomimo wskazanych obowiązków dyrektora szkoły/ przedszkola rodzic nie otrzyma wystarczającej informacji, a przedszkole/szkoła nie zapewni opieki dziecku na czas strajku, rodzic powinien zgłosić ten fakt do organu prowadzącego oraz kuratora oświaty.

Mocna pozycja kobiet w polskim świecie naukowców i inżynierów.

Wideo

Komentarze 200

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ASD123
Przyszło nam żyć w państwie w którym obowiązuje relatywizm prawny. Po co nauczyciele w szkole, przecież, jak wynika z tego artykułu, dyrektor rozwiąże wszystkie problemy:-))))). Do tego, jaka oszczędność. Zwolnić nauczycieli, zostawić tylko dyrektora i ... same korzyści dla budżetu. Jaka przewrotna retoryka. Tymczasem dyrektor jest pracodawcą, który do wykonania zadań zatrudnia odpowiednia kadrę. Zadanie dyrektora, to zorganizowanie warunków do pracy tym osobom. Dyrektor bezpośrednio nie sprząta, nie sporządza bilansów, nie gotuje obiadów. Dyrektor zarządza szkołą, tak, jak dyrektor banku zarządza bankiem. Gdyby pracownicy banku strajkowali, to dyrektor obsługiwałby klientów? Gdyby urząd miasta strajkował, to prezydent obsługiwałby klientów? Jeżeli strajkują kierowcy MPK, to prezes spółki jeździ po mieście i wozi pasażerów?
Rozsadek, rozsadek, rozsądek jest niezwłocznie potrzebny! gdzie on jest? Należy go pilnie odszukać, bo potrzebny jak woda na pustyni.
E
Emma
Jestes zalosna Malina i wykolejona na maxa.
A
Ania
Strajkujący nauczyciele jako jedyna grupa zawodowa za czas strajku nie otrzymają wynagrodzenia!
M
Mieczysław Nowicki
Haha teraz możecie się mnożyć do woli nadchodzi kolejne wsparcie hahaha. Rząd wychodzi z założenia, że nauczyciele nie będą potrzebni bo społeczeństwo krów i świń edukować nie trzeba...
M
Mieczysław Nowicki
Ale czegóż się spodziewać po społeczeństwie, które nienawidzi nauczycieli...? Ciężko w szkole szło to teraz zieją nienawiścią.... I tacy ludzie się mnożą a jedyne co potrafią to i kasować 500+...hahaha buraki teraz możecie wylewa hejt nic innego nie potraficie...
N
Nauczycielk
Macie wszyscy rację! Pracujemy 18 godz tygodniowo, mamy ponad miesiące wakacji, 2 tygodnie ferii itd. Jak ktoś dokładnie wyliczył pracujemy tylko pół roku niedługo będziemy zarabiać 6 tyś. Skoro nam tak zazdroscicie sami zostancie nauczycielami!!! Ciekawe jak długo wytrzymacie! Oddziały psychiatryczne już czekają. A tak na marginesie kto was nauczył pisać i czytać nie ci sami na których wylewacie teraz wiadro pomyj?
d
df
że nie jesteś w stanie sobie wyobrazić w oparciu o kontekst, jakie tam się miało znaleźć słowo, które niestety zostało automatycznie zamienione przez słownik. Wy trolle rządowe na śmietnik się nadajecie.
a
adsv
czyli waszego kochanego kim dzong kurdupla, któremu już całkiem odwaliło!!!
q
qwef
wziely się za nia solidaruchy to jest na gownianym!!!!!
L
Lisek
Zgadza się rodzić wychowuje ! I dlatego LGBT i polityczne politruki wara wam od szkół i przedszkoli
d
df
przejedzie to zobaczymy kto będzie odpowiadał w przypadku legalnego strajku!!! Ha, ha, ha, ha....
e
erh
???
e
eh
wyrabia!!!
e
erth
i do tegom pewnie płatnych
r
rgt
???
Dodaj ogłoszenie