Mija rok od pierwszego zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce. Ile udało się zrobić od tego czasu?

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Mija rok od pierwszego zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce. Ile udało się zrobić od tego czasu?
Mija rok od pierwszego zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce. Ile udało się zrobić od tego czasu? Magda Pasiewicz
Udostępnij:
27 grudnia 2020 roku podano w Polsce pierwszą szczepionkę przeciw koronawirusowi. Od tego czasu w pełni zaszczepionych zostało Polaków. Jednak końca pandemii COVID-19 nie widać, a chętnych na szczepienie tylko ubywa.

27 grudnia minął rok od pierwszego zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce. Tego dnia w 2020 roku naczelna pielęgniarka szpitala MSWiA w Warszawie Alicja Jakubowska i dyrektor tego szpitala prof. Waldemar Wierzba przyjęli pierwszą dawkę preparatu.

- Jeśli chcemy wrócić do normalności, wygrać z chorobą, nie ma innej możliwości – trzeba się zaszczepić – powiedziała wtedy Jakubowska.

Od tego czasu w Polsce całkowicie zaszczepiono 20 922 822 osób, wykonano ponad 46,1 mln szczepień. A w tym zarejestrowano jedynie 16 677 NOP-ów, czyli niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Jednak mimo całkowitego zaszczepienia ponad 20 milionów Polaków cały czas jest to za mało, by osiągnąć odporność zbiorową. Coraz mniej osób też chce się szczepić – dominują przede wszystkim ci, którzy przyjmują trzecią, przypominającą dawkę preparatu.

Czy uda się zachęcić więcej Polaków?

Od początku szczepień zarówno rząd, jak i politycy i osoby publiczne prowadziły akcje, które miały zachęcić Polaków do szczepień.

Powodem była niechęć do szczepień. Uruchomiono przede wszystkim kampanie edukacyjne, na przykład #SzczepimySię, podczas której w dość przystępny sposób publikowano informacje dotyczące koronawirusa, szczepionek oraz kwestii, o które najczęściej pytano lub wzbudzały kontrowersje.

Była też kampania „Ostatnia prosta”, podczas której 50 ambasadorów – gwiazd sportu, aktorów – zachęcało do szczepień. O tym jak ważne do walki z pandemią są szczepienia mówili między innymi Cezary Pazura, Otylia Jędrzejczak, Maciej Musiał.

Rząd uruchomił także Loterię Narodowego Programu Szczepień, w której mogły wziąć udział pełnoletnie osoby w pełni zaszczepione. Każdy miał cztery szanse na wygraną – w lodowaniu codziennym, cotygodniowym, comiesięcznym oraz nagrodę finałową. Pula nagród wyniosła prawie 22 miliony złotych, a udział w niej wzięło prawie 4,4 mln dorosłych.

Inne inicjatywy to: „Zaszczep się w majówkę”, organizowanie szczepień w zakładach pracy, konkursy dla gmin oraz powiatów.

Nieprawidłowości i zamieszanie wokół rejestracji

W ciągu roku pojawiały się także nieprawidłowości i afery związane ze szczepieniami. Jedną z nich była nieprawidłowości związane ze szczepieniem przeciwko COVID-19 poza kolejnością na Warszawskiej Uczelni Medycznej. Powołana przez rektora WUM prof. Zbigniewa Gacionga komisja wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji szczepień przez Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o. Komisja stwierdziła m.in. brak należytego doboru osób, którym zaproponowano i wykonano szczepienia.

Na przełomie marca i kwietnia, kiedy to szczepienia były prowadzone według harmonogramu, pojawił się błąd systemie i osoby między 40., a 59. Rokiem życia mogły zarejestrować się dużo wcześniej niż było to zaplanowane i okazywało się, że mogły dostać dawkę preparatu wcześniej niż seniorzy powyżej 60. roku życia.

Dużo emocji wzbudziła również afera respiratorowa. W kwietniu 2020 roku Ministerstwo Zdrowia kierowane wówczas przez Łukasza Szumowskiego, podpisało umowę ze spółką należącą - jak donosiły media - do handlarza bronią.

Firma E&K, która miała dostarczyć 1241 respiratorów, nie wywiązała się jednak ze zobowiązań. Dostarczono jedynie 200 sztuk urządzeń, mimo że rząd wcześniej wpłacił jej 154 miliony złotych zaliczki. Sama umowa była zawarta na 200 milionów złotych. Tym samym zaliczka wyniosła ponad trzy czwarte całej kwoty.

Sąd nakazał handlarzowi bronią zapłacić 70 milionów złotych za niedostarczone respiratory, jednak nie doszło to do skutku.

Działania antyszczepionkowców

Wiele osób zaskoczyły działania przeciwników szczepień. Na początku ograniczały się one do działalności w interencie oraz mediach społecznościowych, jednak z czasem w mediach można było usłyszeć o zaatakowanych pracownikach punktów szczepień czy niszczeniu punktów.

Jednym z takich przypadków był lipcowy atak przeciwników szczepień na punkt szczepień w Grodzisku Mazowiecki. Grupa wykrzykująca wulgarne i antyszczepionkowe hasła próbowała się wedrzeć do punktu, jednak pracownicy odpierali ten atak. Doszło do szarpaniny, a osoby z obsługi zostały poturbowane. Dwie osoby spośród atakujących zatrzymała policja.

Jednak sytuacja z Grodziska nie jest jedyną. Do podobnego incydentu doszło także w Zamościu, gdzie zaatakowano mobilny punkt szczepień i Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną.

- Ten, kto to zrobił, jak również osoby, które inspirowały sprawcę na pewno mają świadomość, że nie jest to tylko i wyłącznie atak na ten kontener, ale atak na państwo polskie, na naszą odporność w walce z COVID-19. (…) To, z czym mamy do czynienia dzisiaj trudno nazwać inaczej, niż aktem terroru. To jest przekroczenie granicy, która upoważnia państwo polskie do podjęcia surowych i stanowczych kroków – mówił po zajściach minister zdrowia Adam Niedzielski.

Od początku pandemii zmarły ponad 94 tysiące Polaków – za tą liczbą stoją prawdziwe osoby w każdym wieku. Zarówno politycy, jak i eksperci podkreślają, że tylko szczepienia uchronią nas przed kolejnymi falami pandemii i kolejnymi zgonami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Mija rok od pierwszego zaszczepienia przeciw COVID-19 w Polsce. Ile udało się zrobić od tego czasu? - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Kowalski
28 grudnia 2021, 6:48, Gość:

Udało się napchać kasy złodzieja od koryta nastraszyć deb.ili zwykła grypą założyć kagańce na ry.la kazać się szczepić jakimś gow. mem

Szkoda, że cię stary w gumie na gnój nie wywalił, to by głupota się nie szerzyła

J
Jan Kowalski
27 grudnia, 21:54, obserwator:

tak niewiele....

https://www.takniewiele.pl/?fbclid=IwAR0_R_EEyNLFt95_Xn5KQ2GS2cmAPvWBq2GyDdCpyZYP35SfpewBlOr1MCc

27 grudnia 2021, 22:23, Gość anty:

To straszne, ale niestety prawdziwe. Jak długo te oszołomy będą nam wciskać taką ciemnotę. o tych genialnych preparatach.

Szkoda, że cię stary w gumie na gnój nie wywalił, to by głupota się nie szerzyła

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie