Mieszkanie 2021. Ceny metra kwadratowego coraz wyższe. Polacy na rozdrożu: duży kredyt hipoteczny albo najem mieszkania: 8.07.2021

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Brak alternatyw inwestycyjnych dla osób, które nie chcą inwestować na rynku finansowym, przy ujemnych realnych stopach zwrotu na depozytach i obligacjach skarbowych nieindeksowanych do inflacji, wpływa na jeszcze większe zainteresowanie nieruchomościami jako aktywami inwestycyjnymi, stymulując dodatkowo i tak już wysoki popyt, co przy ograniczonej podaży przekłada się na wzrost cen.
Brak alternatyw inwestycyjnych dla osób, które nie chcą inwestować na rynku finansowym, przy ujemnych realnych stopach zwrotu na depozytach i obligacjach skarbowych nieindeksowanych do inflacji, wpływa na jeszcze większe zainteresowanie nieruchomościami jako aktywami inwestycyjnymi, stymulując dodatkowo i tak już wysoki popyt, co przy ograniczonej podaży przekłada się na wzrost cen. Karolina Misztal / Polska Press
Osoby mające w planach kupno mieszkania długo czekały na spadek cen. Jednak nic na to nie wskazuje. A o tym, że cierpliwość oczekujących się wyczerpała najlepiej świadczy dynamiczny wzrost zapytań o kredyty hipoteczne. Zapytań - bo dla wielu osób przy ich zdolności kredytowej nawet kredyt w maksymalnej możliwej wysokości może nie wystarczyć na sfinalizowanie zakupu. Alternatywą jest najem mieszkania - tu też powoli rośnie popyt na rynku.

O 55,9% wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe – najnowszy, czerwcowy odczyt BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe.
Wartość BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM) informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Kolejny już w tym roku, dodatni odczyt Indeksu ponownie jest wysoki i wyniósł 55,9%. Wartość Indeksu oznacza, że w czerwcu 2021 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 55,9% w porównaniu z czerwcem 2020 r.

Duży wzrost wniosków o kredyt

W czerwcu 2021 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 47,74 tys. potencjalnych kredytobiorców, w porównaniu do 36,12 tys. rok wcześniej – jest to wzrost o +32,1%. W porównaniu do maja br. jest ona wyższa tylko o 0,3%. Średnia wartość wnioskowanego w czerwcu kredytu wyniosła 326,72 tys. zł i jest wyższa o 17,9% niż w czerwcu 2020 r.

- Na wartość Indeksu pozytywnie wpłynął przede wszystkim wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu. Ponownie rekordowa w całej historii jest wartość średniej kwoty wnioskowanego kredytu. W czerwcu 2021 r. średnia kwota wnioskowanego kredytu jest o 49,7 tys. wyższa niż rok temu. Na wartość Indeksu pozytywnie wpłynął również wzrost liczby wnioskodawców w porównaniu do czerwca 2020 r. - o kredyt wnioskowało 11,61 tys. osób więcej. Analizując obecną wartość Indeksu trzeba jednak pamiętać, że w czerwcu 2020 r. mieliśmy nadal do czynienia z niepewnością co do przebiegu i skutków pandemii. Banki zwiększyły wówczas swoje wymagania odnośnie wysokości wkładu własnego, co bezpośrednio wpłynęło na spadek wartości wnioskowanego kredytu - mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

W czerwcu br. popyt na kredyty mieszkaniowe w ujęciu wartościowym nadal jest w silnym trendzie wzrostowym zapoczątkowanym w listopadzie 2020 r.

- W stosunku do początku roku, średnia kwota wnioskowanego kredytu wzrosła o 20,23 tys. zł (6,6%). Wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu do rekordowej kwoty 326,72 tys. zł, odzwierciedla obecną sytuację na rynku mieszkaniowym, wzrost średniej ceny PUM-u (Powierzchnia Użytkowa Mieszkalna) oraz zakup większych nieruchomości. Ponadto coraz więcej nieruchomości nie jest kupowanych na własne cele mieszkaniowe, lecz w celach inwestycyjnych. Zarówno w celach spekulacyjnych - oczekiwanie wzrostu wartości nieruchomości, jak i otrzymywania stałych strumieni pieniężnych z aktywu - wynajem.

Inwestorzy instytucjonalni na rynku

Warto zauważyć, że stopniowo zmienia się charakter nabywców - coraz więcej nabywców to inwestorzy instytucjonalni. Rozpowszechnia się model forward founding i forward purchasing. W forward foundingu inwestor i deweloper podpisują umowę już na samym początku procesu inwestycyjnego i w trakcie trwania fazy realizacji projektu, inwestor finansuje jego poszczególne etapy. W modelu forward purchasing - inwestor nabywa budynek gotowy, który finansuje zwykle już po jego zakończeniu, tj. uzyskaniu zgody na użytkowanie i przeniesieniu własności.
- Brak alternatyw inwestycyjnych dla osób, które nie chcą inwestować na rynku finansowym, przy ujemnych realnych stopach zwrotu na depozytach i obligacjach skarbowych nieindeksowanych do inflacji, wpływa na jeszcze większe zainteresowanie nieruchomościami jako aktywami inwestycyjnymi, stymulując dodatkowo i tak już wysoki popyt, co przy ograniczonej podaży przekłada się na wzrost cen. Należy pamiętać, że powszechnie uważa się, że nieruchomości chronią przed inflacją, która obecnie pomimo czerwcowego spadku nadal jest dużo powyżej wartości oznaczonej w celu inflacyjnym NBP - tłumaczy prof. Rogowski.
- W mojej opinii, nadal wysoki popyt na kredyty mieszkaniowe i bardziej liberalna polityka kredytowa banków powoduje, że w kolejnych miesiącach należy oczekiwać wysokiego wzrostu akcji kredytowej w ujęciu wartościowym - dodaje główny analityk BIK.

GORĄCE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

WAŻNE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

Polacy coraz częściej rozważają najem

Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield przeanalizowała wyniki ankiety przeprowadzonej przez firmę badawczą SW Research na reprezentatywnej próbie mieszkańców największych polskich miast. Polacy coraz częściej wybierają najem, bo uważają, że ceny mieszkań są za wysokie, a ponadto cenią sobie elastyczność i wygodę, jaką oferuje najem.

Z badania wykonanego na zlecenie Cushman & Wakefield wynika jasno, że rynek najmu jest dużo większy i zdecydowanie bardziej aktywny niż wskazywałyby na to oficjalne statystki. Z ankiety na reprezentatywnej próbie mieszkańców sześciu największych aglomeracji wynika, że 18% najmuje mieszkanie lub dom (567 na 3078 ankietowanych).

Rynek mieszkaniowy jest obecnie rozgrzany do czerwoności, mieszkania na rynku pierwotnym wyprzedają się niemal na etapie pozwolenia na budowę, ceny mieszkań rosną z kwartału na kwartał. Z uwagi na niskie stopy procentowe i dostępność tanich kredytów, kupujących jest coraz więcej. Na galopadzie cen zyskuje rynek najmu, tym bardziej, że z powodu pandemii jest on obecnie rynkiem najemcy.

Spadek czynszów

Odnotowano spadek wysokości czynszów na niemal wszystkich rynkach, a w ogłoszeniach można trafić na prawdziwe okazje. Nadal daleko nam do zachodnich sąsiadów, jednak z roku na rok liczba Polaków mieszkająca w najmowanych mieszkaniach wzrasta i będzie wzrastać – mówi Karolina Furmańska, Starszy Analityk Mieszkaniowy w Dziale Doradztwa i Analiz Rynkowych oraz Rynków Kapitałowych w Cushman & Wakefield.

Ponad 42% respondentów ankiety przeprowadzonej przez Cushman & Wakefield, uważa, że ceny mieszkań są za wysokie (43% osób, spośród tych, które chcą nająć mieszkanie w ciągu najbliższych 12 miesięcy) i dlatego woli nająć mieszkanie, niż kupić. Dodatkowo 11% ze wszystkich ankietowanych nie ma zdolności kredytowej (aż 41% spośród osób, które chcą nająć mieszkanie w ciągu najbliższego roku).

Ponad 29% osób, które planują nająć mieszkanie w przeciągu najbliższego roku nie decyduje się na inne rozwiązanie, dlatego, że nie chce mieć długoterminowych zobowiązań.

Najem daje elastyczność

Elastyczność i szybką możliwość zmiany miejsca zamieszkania ceni sobie niemal 30% badanych. Dla 26% równie ważna jest wygoda w nieprzejmowaniu się naprawami i innymi sprawami związanymi z posiadaniem mieszkania na własność. Równie ważnym czynnikiem jest praca. Niemal 28% respondentów, którzy planują nająć mieszkanie nie wie, gdzie będzie pracować za kilka lat, a 10% z nich ma pracę, która wymaga od nich częstych zmian miejsca zamieszkania.

Czas na najem instytucjonalny

Najem instytucjonalny stale się rozwija. Patrząc na liczbę planowanych do realizacji budynków na wynajem, dopiero najbliższe kilka lat sprawi, że ten segment mieszkań na wynajem pojawi się w świadomości większej liczby potencjalnych najemców. Obecnie jednak ponad połowa z pytanych wskazywała, że zdecydowanie woli najem od prywatnego właściciela niż od operatora instytucjonalnego. Jak widać jest nad czym pracować – mówi Karolina Furmańska, Senior Residential Analyst, Cushman & Wakefield.

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

GORĄCE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

WAŻNE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Mieszkanie 2021. Ceny metra kwadratowego coraz wyższe. Polacy na rozdrożu: duży kredyt hipoteczny albo najem mieszkania: 8.07.2021 - Strefa Biznesu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
madzia
Rzeczywiście spadków cen nie widać a nawet pojawiły się wzrosty cen więc nie czekałam tylko kupiłam mieszkanie na osiedlu Gdańskie Tarasy. Tam są w miarę przystępne ceny za m2
G
Gość
U nas najem mieszkania nie wchodził w grę, wzięliśmy kredyt by kupic mieszkanie od nexity. Resztę zapłacilismy z naszych oszczędności. Dobrze ze nie czekaliśmy dluzej tylko sie od razu zdecydowaliśmy bo teraz jest duzo chętnych na mieszkania i najlepsze oferty szybko są nieaktualne.
Dodaj ogłoszenie