Mieszkańcy nie chcą parkingu przy Parku Grabiszyńskim

AB
Tak może wyglądać Park Grabiszyński.
Tak może wyglądać Park Grabiszyński. Wizualizacje urząd miasta
Mieszkańcy nie chcą parkingu przy Parku Grabiszyńskim. Twierdzą, że parking będzie "okupowany" przez osoby mieszkające w okolicznych blokach.

Mieszkańcy chcą, by miasto wyłączyło z konsultacji społecznych obszar parku od strony al. Hallera, gdzie według Masterplanu urzędu miejskiego, w przyszłości miałby powstać parking dla odwiedzających Park Grabiszyński.

Zobacz, jak może się zmienić Park Grabiszyński

Autorzy petycji nie zgadzają się na to i piszą do Zarządu Zieleni Miejskiej, twierdząc, że parking będzie okupowany przez mieszkańców okolicznych bloków.

TREŚĆ PETYCJI DO ZZM

Dot.: Wyłączenie z Masterplanu Parku Grabiszyńskiego (część ozdobna) planu budowy parkingu na terenie parku Grabiszyńskiego ‐ tuż przy wejściu od strony północnej parku (tj. ulicy Hallera).
W ostatnich dniach udaremniono trwającą ponad 2 miesiące masową i bezprawną wycinkę ok. 300 drzew w parku Grabiszyńskim. Wycinka zakończyła się wielkim skandalem oraz dymisją dwóch dyrektorów Magistratu (link u dołu petycji) odpowiedzialnych za powyższe wydarzenia.
Po raz kolejny spotykamy się z zamiarem dewastacji parku Grabiszyńskiego. To jest budowy parkingu od strony ulicy Hallera (część północna parku) mającego posłużyć odwiedzającym park, który w praktyce będzie wykorzystywany i permanentnie okupowany jako osiedlowy parking mieszkańców pobliskich blokowisk a w szczególności nowo wybudowanego wieżowca przy ulicy Fiołkowej.
W efekcie ucierpią na tym nie tylko okoliczne parkowe zwierzęta jak i ptactwo, odstraszone hałasem i spalinami ale wzmoże się również klekot nierozgrzanych silników, a przecież park to miejsce odpoczynku i relaksu a nie miejsce wdychania dodatkowych ilości smogu.
Parking już jest – przy pętli tramwajów nr 11 i 4, proponujemy więc by wykorzystać ten istniejący.
Park Grabiszyński został wpisany do Rejestru Zabytków 28.09.1983 pod numerem A/2634/424/Wm ). Znajdują się tam stanowiska zaskrońca i ropuchy zielonej.

Wideo

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
przeciętny Polak
Ja, przeciętny Polak nie chcę latem pić piwska i jeść kebaba w Parku Grabiszyńskim. To nie jest mój pomysł na zieleń w naszym mieście. Bardzo proszę o pretensje do urzędników odpowiedzialnych za ten stan rzeczy. Od przeciętnych Polaków proszę się odczepić raczej. A Pan do jakiej grupy Polaków się zalicza? Nadzwyczajnej? Jeśli można spytać?
p
przeciętny Polak
Ja, przeciętny Polak nie chcę latem pić piwska i jeść kebaba w Parku Grabiszyńskim. To nie jest mój pomysł na zieleń w naszym mieście. Bardzo proszę o pretensje do urzędników odpowiedzialnych za ten stan rzeczy. Od przeciętnych Polaków proszę się odczepić raczej. A Pan do jakiej grupy Polaków się zalicza? Nadzwyczajnej? Jeśli można spytać?
O
Oko mocy
Tu chodzi o teren po gospodarstwie zieleni miejskiej, który można sprzedać za kolosalne pieniądze (środek parku blisko centrum z niezłym dojazdem wszędzie, lepszej lokalizacji nie ma w całym mieście, spokojnie po 15kPLN/m2).
To samo jest z terenem po zajezdni grabiszyńskiej. Zostawili placyk z muzeum styropianowych ludzi, gdzie robią wystawy o Tytusie, Romku i Atomku, a obok na byłym wielkim placu autobusowym deweloperzy stawiają ghetto nazwane dla jeleni apartamentowcem. Kto nie widział, niech zobaczy.
To jest ta sama procedura - zrobić zasłonę dymną dla gawiedzi i robić swoje.
Czy przypadkiem jest, że w parku grabiszyńskim wycięto najwięcej drzew właśnie dookoła terenu gospodarstwa ZZM? :-)
p
pdf
aż się prosi, aby ten cały teren pokryć parkingami. Bliskość okolic Rynku, placu Grunwaldzkiego, urzędów wojewódzkiego i marszałkowskiego. Parking jest tam niezbędny. A słyszymy o planowanej tam katastrofie - tzn. budynki mieszkalne, albo biurowce (!?)
m
miasto spalin i smogu
Skorzystają z komunikacji miejskiej
h
hoho!
Nie, nie "kilka Babć i Dziadków". A swoja drogą twój stosunek do starszych ludzi bardzo wiele o tobie mowi...........
a
aqqa
Można kijem, a można marchewką. Jeśli bym nie miał dojazdu z 3 przesiadkami trwającego godzinę- zamiast 15 minut tramwajem, to bym skorzystał z MPK. Na zachodzie ludzie są tak stłamszeni przez podatki, że nie mają nawet możliwości wyboru- to jest piękny i podziwiany zachód.
M
Mim
Najlepiej wyciąć z parków co się da, zostawić parę drzew, resztę zalać betonem, postawić kilka knajp z kebabem i piwskiem na lato - to jest marzenie przeciętnego Polaka i pomysł na zieleń.
W mieście, które tak się zabudowuje i zagęszcza, każdy metr kwadratowy parków należy chronić. Ja się nie dziwię ludziom, którzy w poszukiwaniu spokoju, wybrali lokalizację do zamieszkania przy parkach a teraz tego spokoju bronią. Totalnie to rozumiem. Bo jak parking z zabudowaniem, to i może knajpa się pojawi za jakiś czas i wesołe miasteczko.,
A Park Grabiszyński ma faktycznie naprawdę duży parking od strony pętli tramwajowej...
....
Musisz bardzo zazdrościć tym mieszkańcom, że mają domy....
a
aqqa
Spadaj na drzewo. To że masz wywalone na park innych nie obchodzi. Kilku nawiedzonych panoczków to wymyśliło ten parking i przebudowanie parku. A całodobowo to mogą Ci kawiarnię z sojowym latte otworzyć w tarasach grabiszyńskich.
.....
Przekonać ludzi by nie używali wszędzie samochodu.

Jak?
Tak jak na zachodzie, zamknięte ulice, wysokie ceny parkingu it's..
E
Ekspert
Autorami petycji sa mieszkancy okolicznych domkow jednorodzinnych z ul.pionierskiej i przyleglych.Juz prawie zawladneli calym parkiem nic bez ich wiedzy nie mozna zrobic!!a moze kto przyjedzie do parku pod waszymi domkami zaparkuje.?a gdzie byliscie w latach osiemdziesiatych gdy montowalismy z kolegami urzadenia do rekraacji.?teraz nagle o parku sobie przypomnieliscie?mieszkaniec hallera.
...
tam po niedzielnym opbiedzie na tyle wcześnie by zdążyć pospacerować przed zmierzchem.
b
bd
A po co samochodem do parku?? Jak się idzie do parku, to żeby pospacerować, a jak ma się siłę żeby chodzić, to te kilkadziesiąt kroków więcej do tramwaju/ autobusu i z.. chyba nie będzie problemem. Co za wygodnictwo teraz, że chciałoby się podjechać samochodem wszędzie i pod "same drzwi'
i
i
święta prawda ale .............i ale ..........robi swoje
Dodaj ogłoszenie