Mieszkańcy Kuźnik walczą z problemem śmieci na osiedlu. Sprawa trafiła do sądu

Redakcja
Rada Osiedla Kuźniki walczy z firmą, która składuje odpady niezgodnie z przepisami. Sprawa trafiła do sądu arch. Rady Osiedla Kuźniki
- Hałas i wielkie składowisko śmieci, które nie jest odpowiednio zabezpieczone. To rzeczywistość, którą mamy blisko domów - żali się Stanisław Grocholski, przewodniczący Zarządu Osiedla Kuźniki. Mieszkańcy powiedzieli dość i wypowiedzieli wojnę firmie, która według nich działa niezgodnie z przepisami. Sprawa trafiła do sądu.

Mieszkańcy Kuźnik przyznają, że mają problem z firmą, która prowadzi składowisko odpadów przy ul. Szczecińskiej.

- Na początku na tym terenie działała inna firma, która upadła. Pomimo zmiany właściciela problemy jednak nie ustały, wręcz przeciwnie. Musimy znosić ogromny hałas związany z załadunkiem, rozładunkiem i sortowaniem odpadów. Przy tym wszystkim powietrze jest bardzo zanieczyszczone od pyłu. Na składowisku odpadów mogliśmy zobaczyć najróżniejsze rzeczy, od gruzu po opony samochodowe, czy tworzywa sztuczne - przekonuje Stanisław Grocholski, przewodniczący Zarządu Osiedla Kuźniki.

Mieszkańcy stracili cierpliwość i postanowili rozwiązać problem. Sprawę zgłosili urzędnikom i straży miejskiej. Kontrola urzędników 7, 28 października i 18 listopada 2015 roku wykazała, że odpady przy ul. Szczecińskiej magazynowe są niezgodnie z ustawą o odpadach, w ten sposób, że "podczas wyładunku, sortowania i załadunku odpadów spowodowana jest emisja hałasu i zapylenia do otoczenia".

Firma magazynuje odpady niezgodnie z wydaną decyzją prezydenta Wrocławia. Podczas kontroli uznano, że przetwarzanie odpadów prowadzone było w sposób "niezapewniający, aby procesy te nie stwarzały zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz środowiska", m.in. plac magazynowy nie był zabezpieczony siatkami ochronnymi.

Straż miejska w sprawie wykroczenia skierowała wniosek do sądu o ukaranie właściciela firmy. Przedsiębiorca nie przyznał się jednak do winy. Sąd wydał w tej sprawie orzeczenie, uznając, że właściciel przedsiębiorstwa jest winny popełnienia wykroczenia. Miał on zapłacić karę grzywny, w wysokości 4 tys zł. Obrona właściciela firmy złożyła sprzeciw od wyroku nakazowego i złożyła wniosek o rozpoznanie sprawy na zasadach ogólnych.

Sprawa ponownie powróciła do wrocławskiego sądu rejonowego. Podczas pierwszego posiedzenia nie było właściciela firmy. Nam nie udało się z nim skontaktować, a mecenas zajmująca się tą sprawą, powiedziała, że nie jest upoważniona do komentowania w mediach.

- To, że sprawa jest w sądzie jest już naszym sukcesem. Mamy nadzieję, że w końcu rozwiążemy ten problem - przekonuje Stanisław Grocholski z Rady Osiedla Kuźniki.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
georg
miałem okazje jechać z jerzmanowa do złotnik ul.piołunową.wspomnienia po 50-latach.i co zobaczyłem,wielkie wysypisko śmieci.a czy ty wiesz urzędasie że w tym miejscu było lęgowisko traszki grzebieniastej a płynąca ze żródła woda zdatna do picia,szkoda nawet wspominać o odmianach wodnej roslinności dla ekologicznego zbrodniarza to i tak nie ma znaczenia.a park złotnicki,siedliska zaskrońca zwyczajnego i zaskrońca rybołowa,kurki wodnej,wielu gatunków ryb.kto lub czyje decyzje były ważniejsze niż środowisko.w rejonie tym występował także perłopław słodkowodny.dodam komentarz tylko sprawdzę czy też go zniszczył jakiś dębal urzędnik
W
Wiesława
A jaka jest nazwa tej firmy? W artykule nie ma podanych danych........
t
teca ytbe -sylwia lipka
tak nie mozna opon pszehowywac;
t
teca ytbe
wyszipiszko opon szobie zrobili ..
W
Wrockus
Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia ...
Art. 181.§ 2. Kto, wbrew przepisom obowiązującym na terenie objętym ochroną, niszczy albo uszkadza rośliny lub zwierzęta powodując istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
p
prawnik
Nie ma czegoś takiego jak "zgłosić do sądu".
W
WWR
Kasta dopilnuje żeby kanciarzom krzywda się nie stała.
W
WWR
Kasta trzyma z kanciarzami.
...
Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby na każdym osiedlu i w każdej mniejszej miejscowości był obowiązek posiadania wysypiska dla swoich własnych odpadów wyprodukowanych przez mieszkańców tychże miejsc. Może wtedy każdy zastanowiłby się czy aby na pewno robiąc zakupy potrzebuje kolejnej foliówki i czy nie lepiej segregować śmieci i przekazywać do ponownego wykorzystania.
Dzisiejsze podejście większości ludzi jest: "śmieci są gminy, ja płacę opłatę, więc niech coś z tym zrobią", a to niestety nie jest tak, śmieci produkują ludzie w coraz bardziej niekontrolowany sposób i to są ich śmieci, którymi powinni się zająć bez dodatkowej szkody dla środowiska.
...
Eeee.. tam zaraz wszyscy. Wyborcza i TVN na pewno będa przeciw
O
Olla
Zgłosić do sądu,na Policję a nie pożalić się straży miejskiej
U
Under
Takich składowisk na terenie Wrocławia jest więcej :
- ul.Piołunowa okolice Złotnik od lat mieszkańcy walczą z właścicielem składowiska i efektu nie widać
- ul Jerzmanowska pewna firma zajmuje się uciążliwym kompostowaniem odpadów, smród niesie się po okolicy w postaci kiszonki nie do wytrzymania. I nikt nie może z tym zrobić porządku a na kontrole to się śmieją.
z
zlotniczanin
Na piolunowej od dawna jest wysypisko śmieci i nikt sobie nie może z nim poradzić. Śmierdzi strasznie jest głośno a śmieci wylatuje poza działkę.
n
nie od .....
dzisiaj wiadomo ,że NAJWIEKSZYM szkodnikiem na ziemi był i zawsze będzie człowiek.
S
Superkaz
No i co z tego, że sprawa w sądzie. Zanim przejdzie przez wszystkie instancje, torpedowana przez oddanego klientowi adwokata, spółka zostanie sprzedana komuś z adresem zamieszkania w noclegowni - i tyle. To pierwsza taka sprawa sprawa?
A pan minister Szyszko poluje sobie i bryluje w mediach, zamiast wziąć się do prawdziwej roboty. Akurat tu wszyscy przyklasną zaostrzeniu kar i uproszczeniu procedury egzekucyjnej.
Dodaj ogłoszenie