- W piątek między godz. 17 a 18.30 mogą wystąpić utrudnienia w ruchu w rejonie skrzyżowania Piłsudskiego i Świdnickiej - informowali urzędnicy. Nie pomylili się, choć słowo "utrudnienia" to chyba jedno z delikatniejszych określeń. Międzynarodowy Strajk Kobiet, który miał miejsce w samym centrum Wrocławia, w godzinach największego popołudniowego, a w dodatku piątkowego szczytu komunikacyjnego, sparaliżował centrum miasta.

Potężne korki i utrudnienia w ruchu komunikacji miejskiej. Kilkaset kobiet postanowiło w swoje święto postanowiły zaprotestować przeciwko nienawiści. Na pewno były dziś widoczne na jednym z głównych skrzyżowań w mieście. Ten swój cel osiągnęły. Jednak przy okazji wzbudziły nieco złych emocji wśród kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej, którzy po pracy próbowali jak najszybciej dostać się do domu.

Tym razem kobiety zorganizowały pikietę w formie wesołego tańca.

Kilkaset pań przez kilkanaście minut tańczyło na skrzyżowaniu Świdnickiej i Piłsudskiego. Protestowały przeciwko nienawiści, poniżaniu, zastraszaniu i pogardzie wobec kobiet. Policja musiała zatrzymać ruch na skrzyżowaniu. Utrudnienia były bardzo duże, ale obyło się bez poważniejszych incydentów.

ZOBACZ TAKŻE: WYPADEK DŹWIGU NA BUDOWIE WE WROCŁAWIU