Miedź - Wisła P. 1:1. Coraz dalej do Ekstraklasy... [ZDJĘCIA]

RYG
Mariusz Rybicki zagrał dobre spotkanie na lewym skrzydle Miedzi, często ogrywając obrońców Wisły Puławy Piotr Krzyżanowski
Duża liczba spotkań na własnym boisku miała być wiosną atutem Miedzi Legnica. Na nic jednak gra u siebie, jeśli brakuje najważniejszego - zwycięstw

Legniczanie przez 42 minuty byli na dobrej drodze do zanotowania 13 w tym sezonie ligowego zwycięstwa. Tuż przed przerwą bramkę dla Miedzi zdobył Damian Rasak, który pięknie przymierzył sprzed pola karnego.

Piłkarze Wisły Puławy próbowali w drugiej połowie szukać wyrównania, lecz legniczanie umiejętnie trzymali zagrożenie z dala od bramki Pawła Kapsy.

Miedź chciała „zabić” to spotkanie, w tym celu Tarasiewicz wpuścił na boisko Petteriego Forsella, który jesienią w Puławach zdobył hat-tricka. Wynik jednak zmienił się na niekorzyść „Miedzianki”. Wisła wyszła z jedną kontrą, a w szoku legnicką publiczność pozostawił Konrad Nowak, który chwilę wcześniej wszedł na boisko.

Sytuacja Miedzi jest coraz bardziej skomplikowana. Szykuje się kolejny sezon na zapleczu Lotto Ekstraklasy? Może jeszcze dojść do sytuacji, w której Chrobry Głogów, rozgrywający swoje spotkanie w sobotę, dogoni legniczan w tabeli.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Syk
Maliniaki zaraz do was dołączą
Dodaj ogłoszenie