Miedź Legnica - Pogoń Szczecin. Ciężki rywal na przywitanie trenera Mokrego z kibicami

Piotr Janas
Piotr Janas
FOT. PAP/Roman Zawistowski
W piątek o godz. 18 w Legnicy zainaugurowana zostanie 15. kolejka PKO Ekstraklasy. Miedź Legnica podejmie Pogoń Szczecin. Będzie to pierwsze spotkanie trenera Grzegorza Mokrego przed własną publicznością.

Miedź Legnica - Pogoń Szczecin

W piątek walcząca o utrzymanie Miedź Legnica zmierzy się z Pogonią Szczecin. Dla trenera gospodarzy Grzegorza Mokrego będzie to pierwsza okazja, by zaprezentować się przed swoją publicznością, po tym jak przejął stery w zespole. Przed tygodniem Miedzianka przegrała z Widzewem w Łodzi 0:1, ale pokazała się z dobrej strony. Trener Mokry przed laty pełnił rolę jednego z asystentów w ekipie "Portowców".

- Od mojego pobytu w Szczecinie minęło już dziesięć lat i widzę, jak ten klub się rozwija. W bardzo dobrym kierunku idzie też zespół. Jest to medalista z poprzedniego sezonu, drużyna grająca w europejskich pucharach. Teraz ponowny awans do rozgrywek europejskich jest celem minimum dla Pogoni. Jest to bardzo trudny przeciwnik, ale my ze względu na naszą sytuację nie możemy oglądać się na rywala. Nie możemy się przestraszyć, czy patrzeć na miejsce w tabeli. Musimy szukać punktów, niezależnie od tego z kim gramy – mówi Mokry.

Aktualnie podopieczni trenera Jensa Gustafssona zajmują piątą pozycję w tabeli PKO Ekstraklasy. Pogoń w czternastu meczach odniosła sześć zwycięstw, pięć meczów zremisowała i poniosła trzy porażki, przy bilansie bramkowym 22:18. Na obcym terenie szczecinianie zanotowali dwie wygrane, dwa remisy u ponieśli trzy porażki.

- Myślę, że w dużym stopniu kluczowa będzie neutralizacja największego atutu Pogoni, jakim jest przejście z obrony do ataku. Pogoń ma zawodników bardzo szybkich, którzy nie lubią grać wszerz. Grają bardzo szybko w pionie boiska i po kilku podaniach są w stanie znaleźć się pod naszą bramką. Przede wszystkim musimy być ostrożni w tym aspekcie – zauważa opiekun Zielono-Niebiesko-Czerwonych.

Optymizmem nie napawa sytuacja kadrowa Miedzianki. Z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagrają Ángelo Henríquez, Olaf Kobacki oraz Hubert Matynia, który przed sezonem trafił do Miedzi właśnie z Pogoni. Na dłużej wyłączony pozostaje Damian Tront, a z urazami zmagają się także Hamza Bahaid, Kamil Zapolnik i Jon Aurtenetxe.

- Jako trenerzy musimy sobie radzić z takimi sytuacjami i rozwiązywać problemy. Na liczbę kartek, które zawodnicy otrzymali wcześniej, absolutnie nie miałem wpływu. Żadna nowa kontuzja też się nie pojawiła. To wszystko są wcześniejsze kwestie. Szansę dostaną kolejni gracze. Bardzo bym chciał, żeby pokazali się z dobrej strony, jak choćby w drugiej połowie w Łodzi Koldo Obieta – zauważa trener Mokry. Na 99 proc. to właśnie Hiszpan zastąpi w piątek Henríqueza w ataku.

Początek meczu na Stadionie im. Orła Białego w Legnicy o godz. 18. Poprowadzi go sędzia Łukasz Kuźma z Białegostoku, transmisja w Canal+Sport oraz Canal+Family.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie