Michał Bobowiec chce nadal pracować dla Dolnego Śląska, choć jego klub podjął decyzję

OPRAC.: RN
Michał Bobowiec
Michał Bobowiec
Uważam, że nie ma merytorycznych podstaw, aby odwołać mnie z pełnionej funkcji - podkreślał Michał Bobowiec. To odpowiedź na słowa Dariusza Stasiaka, szefa klubu Bezpartyjnych Samorządowców, który krytycznie wypowiadał się o pracy Bobowca.

Bobowiec podkreśla, że nie złoży dymisji. - Trwają wciąż rozmowy, wierzę że marszałek Przybylski nie zgłosi takiego wniosku. Liczę, że nadal będziemy pracować dla dobra Dolnego Śląska.

Bobowiec obwiniany jest za sytuację w Teatrze Polskim oraz Operze Wrocławskiej. - Przypominam, że od początku podkreślałem, iż potrzebujemy tam sprawnych menadżerów, którzy zapewnią odpowiednie warunki pracy artystom. Tacy kandydaci zostali wybrani zarówno w Teatrze Polskim i Operze Wrocławskiej. Sytuacja w Teatrze Polskim była szczególna, ale i tam osiągnęliśmy porozumienie. Fakt, że trwało to tak długo, to nie wina moja, ani ministerstwa, lecz wielu lat zaniedbań, które miały tam miejsce. - podkreśla Bobowiec, dodając, że w trakcie jego kadencji zawartych zostało aż 7 umów z dyrektorami jednostek kultury podległych marszałkowi.

Podkreślił również, że w turystyce widać efekty tych prac. - Intensywnie pracujemy nad rozwojem tras rowerowych. Właśnie wspólnie z DOT-em uruchamiamy serwis Rowerem.info. W tej chwili bardzo ważne jest wsparcie dla branży turystycznej. Dlatego zamierzamy uruchomić bezzwrotne dotacje do kwoty ok 150 tys zł na utrzymanie płynności finansowej dla mikro i małych przedsiębiorstw turystycznych z Dolnego Śląska - wylicza Bobowiec.

Członek zarządu województwa informację o planach jego odwołania określił jako bardzo zaskakujące. Dodając - Niezależnie od tego, jak się uprawia politykę, dobrze jest mieć wysoki poziom i klasę.

Przypomnijmy, że we wtorek odwołanie Michała Bobowca z Zarządu Województwa jednogłośnie poparli pozostali członkowie z koalicji Bezpartyjnych Samorządowców. Kolejny krok w tej sprawie należy do marszałka Cezarego Przybylskiego, który przedłoży ten wniosek pod głosowanie na najbliższej sesji Sejmiku Województwa

Na miejsce Bobowca, odpowiedzialnego w województwie za sport, kulturę i turystykę, zgłoszono kandydaturę Pawła Wybierały, radnego z Milicza.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

>>>Michał Bobowiec chce nadal pracować dla Dolnego Śląska, (...)

Pewnie, że chce. Bezpartyjny pisowiec traci całkiem niezłe, stałe źródło dochodów. Kto przeszedłby nad takim przykrym faktem do porządku dziennego, i nie robił wszystkiego, żeby utrzymać intratny stołek jak najdłużej za wszelką cenę?

Dodaj ogłoszenie