Miasto zburzy dawne V LO. Ludzie prosili o dom kultury, ale teren dostaną deweloperzy

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
W miejscu byłego V LO przy ul. Grochowej we Wrocławiu powstaną dwa budynki.
W miejscu byłego V LO przy ul. Grochowej we Wrocławiu powstaną dwa budynki. Gazeta Wrocławska
Projekt zagospodarowania rejonu ulic Grochowej, Pereca, Żelaznej i Jemiołowej jest już prawie gotowy. Od blisko czterech lat najwięcej emocji budził dalszy los opustoszałego budynku w którym do 2018 roku mieściło się V Liceum Ogólnokształcące, a także rozległego terenu wokół szkoły. Po przeniesieniu liceum na ulice Ślężną i Kuronia, do pustego budynku planowano przenieść Liceum Plastyczne z Piotra Skargi, później mieszkańcy domagali się zorganizowania w nim domu kultury, ale ostatecznie miasto zdecydowało o zburzeniu niszczejącej placówki i sprzedaży terenu deweloperom.

Prace nad opracowaniem planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Grochowej, Pereca, Żelaznej i Jemiołowej trwały od 2019 roku, w końcu jest i niebawem mają ruszyć konsultacje społeczne nad jego ostatecznym kształtem. Miasto chce by jeszcze w tym roku ostateczna wersja została przyjęta przez radnych.

W miejsce szkoły dwa apartamentowce. Co z bazarem?
Urzędnicy tłumaczą, że na rozbiórkę siedziby dawnego V LO u zbiegu ulic Grochowej i Jemiołowej zdecydowano się ze względu na zły stan techniczny budynku. Ostatnie trzy lata znacznie pogorszyły ten stan. O wyburzeniu liceum i sprzedaży działki ostatecznie zdecydowano przed dwoma laty. Jak czytamy w przygotowanym przez miasto projekcie planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP), w miejscu opuszczonej szkoły powstaną dwa budynki – jeden mieszkalny, a drugi mieszkaniowo-usługowy. Wokół powstaną zieleńce i chodniki.

Projekt planu uwzględnia również postulowane przez mieszkańców potrzeby społeczne. Na parterze projektowanego budynku, przewiduje funkcje takie jak: pracownie artystyczne, obiekty kształcenia dodatkowego, pomocy społecznej, opieki nad dziećmi oraz wystawy i ekspozycje. Na te cele przewidziano maksymalnie 670 m2 powierzchni całego parteru projektowanego pięciokondygnacyjnego budynku o funkcji mieszkaniowo-usługowej.

Projekt planu zagospodarowania uwzględnia także zachowanie istniejącego „Ryneczku Jemiołowa”, czyli miejscowego targowiska. Dokument reguluje także zasady jego obsługi i relacji z otoczeniem.

Konsultacje już ruszyły
Uwagi do planu można składać do 5 października. Z kompletem dokumentów – m.in. projektem uchwały, projektem planu zagospodarowania przestrzennego oraz prognozą oddziaływania na środowiskom można zapoznać się w siedzibie Urzędu Miejskiego Wrocławia, w Biurze Rozwoju Wrocławia przy ulicy Świdnickiej, a także na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Zaplanowano też dyskusję nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami. Odbędzie się ona 14 września o godz. 15.30 za pomocą transmisji online. Szczegóły znaleźć będzie można na stronie Wrocław Rozmawia.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zmień Sutryka na dobre.
h
ha ha ha
W wyborach wybierz Sutryka, a Sutryk odstawi cię na bok.
G
Gość
Taaak w interesie dewelopera jest trawnik i zieleniec 1mkw. Kieszonka wszystko przyjmie. A kto beknie za pogorszenie stanu i straty wartości publiczne go budynku? Kto to wyrówna Państwu czy miastu? A może to czysty przypadek że przez kilka lat stał się ruiną?
G
Gość
2 września, 15:00, Gość:

Dom kultury? Po co? Żeby utrzymywać kolejne bezużyteczne etaty? Wpisywać się proszę na listę: kto chodzi do domu kultury? We Wrocławiu ich nie brakuje.

Jak mówił Mateusz Pinokio trzeba zapiera... za miskę ryżu. Ludzie nawet nie mają kiedy pójść do miejsc kultury bo trzeba na rachunki pracować.

Na pewno mógłby to być dom samotnej matki z dziećmi , których jest za mało , a tak znowu developer oczywiście za zgodą Kasty Prezydenckiej dostaje atrakcyjny teren za bezcen. Niedawno ci ludzie puścili dawną giełdę przy Krupniczej z pół darmo kompanii piwowarskiej.

G
Gość
Dom kultury? Po co? Żeby utrzymywać kolejne bezużyteczne etaty? Wpisywać się proszę na listę: kto chodzi do domu kultury? We Wrocławiu ich nie brakuje.

Jak mówił Mateusz Pinokio trzeba zapiera... za miskę ryżu. Ludzie nawet nie mają kiedy pójść do miejsc kultury bo trzeba na rachunki pracować.
G
Gość
2 września, 8:04, Gość:

Ja bym się zgodził pod jednym tylko warunkiem. W miejscu szkoły powstaną mieszkania komunalne, a miasto dalej będzie właścicielem gruntu.

Trzeba wreszcie skończyć z wyprzedażą majątku miasta bo niedługo nowi właściciele za przejście chodnikiem będą pobierać opłaty.

Na sprzedaży miasto więcej zarabia - najpierw na samej sprzedaży, a potem na podatku od nieruchomości.

Opłaty mogą się pojawić, ale na razie to nie deweloperzy, tylko spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe odgradzają się od ludu i zakazują mu chodzenia po terenach wspólnoty/spółdzielni.

G
Gość
Mieszkańcy chcieli dom kultury jako budynek czy jako miejsce prowadzenia określonej działalności? W tym pierwszym przypadku faktycznie nie dostaną tego, co chcą. Jeśli jednak chodzi o drugą sprawę, to przecież: "Na parterze projektowanego budynku, przewiduje funkcje takie jak: pracownie artystyczne, obiekty kształcenia dodatkowego, pomocy społecznej, opieki nad dziećmi oraz wystawy i ekspozycje."
Z
Zoltan Chivay
2 września, 10:08, Gość:

Zburzyć wszystkie szkoły niech rośnie pokolenie debili których rząd będzie mógł je..ć...

2 września, 12:12, Gość:

Pracowałem w szkole i problem jest taki, że nikt nie weryfikuje tego, czy potencjalny nauczyciel nadaje się do zawodu, czy nie. W mojej szkole wszystkie decyzje o zatrudnieniu nauczycieli pozostawały w gestii dyrektorki, która zatrudniała wyłącznie znajomych. Ot, nasza edukacja.

A Twoim zdaniem kto ma zatrudniać pracowników w szkole? Woźna?

G
Gość
Widać, że nawet rządy PiS-u nie potrafią ukrócić działania mafii wrocławskiej.
J
Jerzy Wanski
Układ wrocławski kwitnie. Z nim Satyryk. Słoiki i wrocławska zbieranina głosują na złość mamie
G
Gość
2 września, 10:08, Gość:

Zburzyć wszystkie szkoły niech rośnie pokolenie debili których rząd będzie mógł je..ć...

Pracowałem w szkole i problem jest taki, że nikt nie weryfikuje tego, czy potencjalny nauczyciel nadaje się do zawodu, czy nie. W mojej szkole wszystkie decyzje o zatrudnieniu nauczycieli pozostawały w gestii dyrektorki, która zatrudniała wyłącznie znajomych. Ot, nasza edukacja.

G
Gość
2 września, 11:01, Gość:

A dla czego developerzy nie budują nowych ulic do swoich budowli?

To ma być problem mieszkańców i miasta

Bo nie muszą. Takie prawo. A jeśli gmina nie wybuduje, to zostają furmanki

G
Gość
2 września, 11:01, Gość:

A dla czego developerzy nie budują nowych ulic do swoich budowli?

To ma być problem mieszkańców i miasta

Zwłaszcza widać to przy Rychtalskiej i Zakładowej - zjazd do Jedności N. gdzie likwiduje się pasy dla ścieżek rowerowych

G
Gość
A dla czego developerzy nie budują nowych ulic do swoich budowli?

To ma być problem mieszkańców i miasta
K
Kapral
Developerzy mają osoby decyzyjne w kieszeni.KOperty z odpowiednim wkładem czynią cuda.
Dodaj ogłoszenie