Miasto nie dołożyło do Polinki, kolejka będzie zarabiać sama. Dzięki reklamom (ZDJĘCIA)

Bartosz Józefiak
Polinka - kolejka Politechniki Wrocławskiej w świątecznej szacie
Polinka - kolejka Politechniki Wrocławskiej w świątecznej szacie fot. Przemysław Wronecki
Udostępnij:
Politechnika Wrocławska ma nowy pomysł, jak zarabiać na kolejce która łączy dwa brzegi Odry, czyli Polince. Przypomnijmy, że władze miasta nie dołożyły do projektu ani złotówki, choć tak deklarowano. Teraz na wagonikach kolejki pojawią się reklamy. Inwestycja musi na siebie zarabiać.

Kolejka linowa Politechniki Wrocławskiej, łącząca brzegi Odry wystartowała w październiku. Już w listopadzie okazało się, że władze miasta nie przeznaczą jednak deklarowanych 4 mln zł na dofinansowanie jej budowy. Władze Politechniki Wrocławskiej mają jednak nowy pomysł, jak pokryć koszty utrzymania wagoników. Ściany Polinki będą wynajmowane jako powierzchnia reklamowa. Reklamy będzie można też wywieszać na otoczeniu stacji, z której kolej odjeżdża. Do uczelni napłynęły już oferty od zainteresowanych firm.

- Ale na razie żadne umowy nie zostały zawarte. Przygotowujemy jeszcze cennik – mówi Agnieszka Niczewska, rzecznik Politechniki.

Wiadomo, że nie każdy będzie mógł się ogłaszać na Polince. Możliwa będzie np. reklama banku, ale już sklepu erotycznego – nie. Naklejki pojawią się prawdopodobnie na ścianach, ale nie będą zasłaniać okien. Teraz na oknach Polinki znajdują się nalepki z hasłem miasta „Wrocław – Miasto spotkań”. Ale ponieważ magistrat nie dołożył do tej pory złotówki do kolejki, prawdopodobnie hasło zniknie, a zamiast niego pojawi się reklama komercyjna.

Reklamy pojawią się już w nowym roku. Teraz kolejka przystrojona jest w świąteczne dekoracje. Do końca roku można nią jechać z jednego na drugi brzeg za darmo. Od nowego roku bez opłat będą nią podróżować tylko studenci i pracownicy uczelni, a wszyscy inni zapłacą za bilet 3 zł.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abrakadabra
Tylko prawo. Dofinansowanie kolejki byłoby pomocą publiczną, w dodatku zapewne niedozwoloną.
m
myślący
tu nie chodzi o miasto a o buraka z Ramiszowa, który najpierw umowy zawiera na "wspólne inwestycje", dzięki którym sobie robi PR, a które następnie okazują się finansowane przez kogoś innego.
jedyny wyjątek to piłka nożna, stadiony itd. - igrzyska - na to wiochmen zawsze kasę w budżecie znajdzie, nawet MPWiK i żadne opinie prawne (że to przestępstwo) nie tylko przeszkadzają, ale nawet prokurator nie zaczyna badać....
...
Co za rzetelność! Warto byłoby wspomnieć dlaczego "miasto nie dołożyło ani złotówki".
Zabrania tego statut Politechniki! Tytuł nie powinien być, że miasto nie dołożyło, tylko, że Politechnika nie mogła wziąć.
Co więcej, w oficjalnych dokumentach widnieje, że miasto miało te pieniądze zarezerwowane w budżecie.

Pisząc artykuły podawajcie wszystkie istotne informacje, w przeciwnym razie stają się te artykuły nic nie warte i tendencyjne.
D
Dr
Pracuję na PWr i się zupełnie z tym zgadzam ;) Jednak skoro tylko uczelnia finansuje Polinkę to uważam, że miasto powinno zwrócić pieniądze za darmowe przejazdy od początku funkcjonowania. Pamiętam jak chciałam się dostać do L1- było to niemożliwe, bo wielcy przeciwnicy Polinki, rodzinki, a także studenci UWr, UP, UM jeździli po kilka razy dziennie, bo atrakcja ;)

EDEK, z Tobą też się zgadzam.
E
EDEK
Dlatego, że owi studenci zostawiają w tym mieście furę kasy przywiezionej z innych miast. Utrzymaja tysiące emerytów i innych nierobów wynajmując od nich stancje, od którego do przychodu 99% oszustów z Wrocławia nie płaci podatku. Gdy wyjadą między Bożym narodzeniem a Nowym Rokiem, na ulicę nie wyjedzie co drugi tramwaj i autobus. Więc zatrudniają też motorniczych swoją kasą. Podobnie dają pracę sklepom, usługom, lokalom. W wakacje i w tym okresie Wrocław - jak studentów nie ma - umiera i zamienia się w cichą wieś. I dlatego te ponad 150 tysięcy przyjezdnych osób ma prawo oczekiwać, że miasto nie będzie ich tylko doiło, ale i zainwestuje. A tymczasem wybudowano stadion dla miejscowych buraków...
A
Ala
Jezeli miasto nic nie dołożyło to na jakiej podstawie stawiają tam miejski automat na bilety komunikacji miejskiej?
Co z urbancard? Jeżeli komuś pasuje codzienne korzystanie z kolejki to raczej nie będzie mu sie opłacało za każdy przejazd płacić 3 zł!
A
Ala
Jezeli miasto nic nie dołożyło to na jakiej podstawie stawiają tam miejski automat na bilety komunikacji miejskiej?
Co z urbancard? Jeżeli komuś pasuje codzienne korzystanie z kolejki to raczej nie będzie mu sie opłacało za każdy przejazd płacić 3 zł!
m
marecco
....ani grosza a reklame ..wrocław miasto spotkan.. ma za darmo-patrz zdjecie
W
Wrocławianin
I co studenciki porażka, aż mi się miło patrzy.
W
Wrocławianin
I tak trzymać. Studenciki dobrze wam tak.
My będziemy na was płącić że byście mogli sobie bimbać a nie pracować? Nie tędy droga.
Co wy uważaliście że będziecie mieć jak w bajce?
Ale wy macie możliwość spłaty tej polinki, przez kilkadziesiąt miesięcy nie otrzymacie stypendiów i sprawa załatwiona, banalne nie.
Coś za coś.
I taka generacja degeneratów będzie rządzić Polską
To ja stąd ucieknę
d
dw
Jeszcze WKS wydutkać i bede happy :)
G
Gość
Prawdziwy Polak. ;) Masakra.
Zgorzknialcu (i Wy (45-ciu), pobratymcy po myśli)! Dużo zdrówka Wam życzę i powodów do uśmiechu na Święta i w nadchodzącym Nowym Roku. Melo. ;)
m
maruda
nie dramatyzuj a jak barierki byly (podwale) to jakis ***** z UM zamowil najtansze, nie ocynkowane ogniowo i nie pokryte 3 warstawami odpowiednich lakierow jak auto. No to przegnilo szybko... wycieli ej i zostawili.
g
gość
no i wydymana politechnika ma teraz własnego swojego kosztownego misia- wizjoner przekonał, że sens mają kosztowne i drogie w utrzymaniu PRowe inwestycje
s
slawek
Na Grunwaldzkim nie są problemem samochody na drodze, a pseudo rowerzyści na chodniku, Chwila zagapienia i kontakt z rowerzystą na chodniku.
Dodaj ogłoszenie