Miała być wielka afera w wymiarze sprawiedliwości. Ale sprawa się przedawniła

Marcin Rybak
Porażka wymiaru sprawiedliwości. Wrocławski sąd apelacyjny umorzył - z powodu przedawnienia - sprawę trzech osób, które miały powoływać się na korupcyjne wpływy w sądzie i prokuraturze. Na ławie oskarżonych siedzieli wrocławski adwokat Jacek L., przedsiębiorca Bogdan O. i Tomasz K. osoba przed laty doskonale znana w przestępczym półświatku. Zapadł też wyrok uniewinniający w jedynym wątku sprawy, w którym nie doszło do przedawnienia. Oskarżeni mieli – w 2003 roku – utrudniać wrocławskie śledztwo przeciwko warszawskiemu gangsterowi Markowi K.

Na początku 2003 roku prokuratura Psie Pole poszukiwała listem gończym warszawskiego gangstera Marka K. Adwokat, przedsiębiorca i człowiek znany w półświatku mieli wówczas przekonywać gangstera, że za łapówkę załatwią mu korzystną decyzję sądu. Dzięki niej gangster mógł uniknąć aresztowania. Tak też się stało. Sąd wydał decyzję, dzięki której poszukiwany listem gończym mężczyzna do aresztu nie trafił.

Później tenże sam gangster Marek K. „skruszył się” i zaczął opowiadać, że ową decyzję załatwił sobie za łapówkę. W 2006 roku mecenas L. i inne związane z tą sprawa osoby trafiły do aresztu. Wtedy podejrzenia sięgały korupcji w wymiarze sprawiedliwości. Śledczy próbowali udowodnić, że doszło do wręczenia łapówki wrocławskiemu sędziemu, który wydał korzystną dla gangstera decyzję. Ale dowodów na to, że sędzia wziął nie znaleziono.

Dzisiaj – po siedmiu latach od zatrzymań i aresztów – wrocławski Sąd Apelacyjny ostatecznie zakończył sprawę. W pierwszej instancji prowadził ją Sąd Okręgowy w Opolu. W kwietniu ubiegłego roku cała trójka została skazana na kary po półtora roku więzienia, m.in. za powoływanie się na korupcyjne układy i utrudnianie śledztwa. Dodatkowo opolski sąd ocenił, że trzej oskarżeni oszukali gangstera, bo wzięli od niego pieniądze niby na łapówkę, a tak naprawdę wzięli je do własnych kieszeni.

Dziś Sąd Apelacyjny ten wyrok zmienił. Powoływanie się na korupcyjne układy – czyli tak zwana „płatna protekcja” - to przestępstwo, które przedawniło się więc sprawę sąd musiał umorzyć. A na utrudnianie śledztwa, dotyczącego gangstera, dowodów nie było żadnych – ocenił dzisiaj Sąd Apelacyjny. Zarzut oszustwa zaś opolski sąd dopisał oskarżonym bezprawnie. Nie mógł tego zrobić, bo takiego zarzutu prokuratura nie postawiła w akcie oskarżenia.

Śledztwo w tej sprawie miało być wielką aferą we wrocławskim wymiarze sprawiedliwości. Krążyły opowieści o nieprawdopodobnych aferach, jakie wyszły na jaw przy okazji podsłuchów, założonych przez CBŚ w tej sprawie. Ale – poza mecenasem Jackiem L – nikomu z sądownictwa, prokuratury czy palestry zarzutów nie postawiono.

Mecenas L został wcześniej prawomocnie skazany w innym wątku tej sprawy. Zarzucono mu m.in., że złożył w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie, którego nie było. Z ustaleń śledztwa wynikało, że oskarżenie rzucił na osobę skonfliktowaną ze swoim znajomym. Wyrok - półtora roku więzienia. Sprawa przeszła przez wszystkie instancje - łącznie z Sądem Najwyższym - i wszędzie wyrok został utrzymany w mocy. Ale mecenas mówi, że skazano go nieuczciwie i jest niewinny żądnego przestępstwa. Mówi, że jego sprawa to efekt nagonki na prawnicze środowiska , prowadzonej za czasów IV RP”. Zapowiada, że będzie próbował wznowić proces, w którym został prawomocnie skazany.

Prawo dopuszcza taką możliwość gdyby dziś pojawiły się „nowe okoliczności”, jednoznacznie wskazujące, że przestępstwa nie było a skazanie to pomyłka.

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Ktoś mi kiedyś mówił że adwokatem we Wrocławiu kilka lat temu został chory człowiek ułomny, który nie potrafi czytać i pisać. Ten gościu podobno jest zupełnie ułomny i niepoczytalny, nie umie pisać ani czytać i jest od urodzenia psychiatrycznie leczony i jet to ktoś z rodziny znanego wrocławskiego adwokata.
Takaż to sitwa i układy palestry wrocławskiej!
Z wariata zrobili adwokata.
Nigdy nie miał żadnego klienta ani nie był w sądzie, a jest adwokatem.
Nie wiecie może kto to jest i o co chodzi?
Sprawa powinna być wyjaśniona.

k
kiko

Kur.a , ku.wie łba nie urwie

e
ewa

Przedawnienie kontrolowane.

M
Mario

Ja to mówię: "winda windzie liny nie przegryzie" :) Ale sens ten sam. Poyebany kraj !!!

d
dobra pamięć

za Kaczyńskiego było tak samo. To państwo w państwie, oni tam na swoich mają swoje prawa i zmiany w rządzie im nie przeszkadzają.

P
Przedawnienie

Kruk krurkowi oka nie wykole. Działania wymiaru tzw. Sprawiedliwości w tej sprawie chyba dla nikogo nie były zaskoczeniem.

w
wroclawianin

Jaki ADWOKAT/PROKURATOR/SEDZIA poniosl odpowiedzialnosc adekatna do czynow za swoje przestepstwa? Zyjemy w republice bananowej. Kto siedzi na galezi ma banany w reku

S
Ssr Marcin

Tata kazał lizać wagine mojej mamie i teraz zamykam wszystkich. A za łapówki kupiłem sobie ruderę i jestem zakompleksionym durniem każdy o tym wie .... Moja żona mnie zdradza z policjantami i ruchaja ja nawet magazynierzy z komendy

G
Gość

Mafia sądowa nie da sobie zrobic krzywdy. Bezmiar sprawiedliwosci pod nierzadem Tuska przekroczył dawno granice bezczelnosci. Nie ma to jak lewe prawo.

d
deratyzator

I o to chodzi! O to chodzi! Kiedy motłoch wreszcie zrozumie, że prawo ma być przestrzegane przez motłoch, a nie przez członków kasty funkcjonariuszy organów tzw. sprawiedliwości.

Z
Zerg

I znów sprawdza się przysłowie "K.wa k.wie łba nie urwie"

n
nieczytelny

Równi i równiejsi. I dalej ponad 60% polskiego społeczeństwa za swą uczciwość będzie klepać biedę, a Pan Mecenas Jacek L. i jemu podobni żyć w luksusie za łapówki. Polska rzeczywistość.

n
n

Celowe przedawnienie. Ktoś wyżej powinen to rzetelnie skonrolować. Tak, jak powiedział mi pewien oficer gangsterka przeniosła się do urzędów, sądów, polityki to już nie te czasy, co się latało z pistolotem po dzielni. Większe zyski i wszystko pod przykrywką. Nikt tego nie rozpracuje, bo to zbyt rozbudowana ośmiornica z ludźmi na najwyższym świeczniku.

ł
łeb

urwie w państwie po-prawionego po-prawnego [prawa]

m
majdanowiec

Majdan wydalił korupcję do Polski. Sejm wczoraj strzelił sobie w stopę uruchamiając Majdan w Polsce. Solidarność korupcyjna w Polsce trzyma się silnie wśród swoich świętych krów i nawet Majdan nie jest w stanie ich ruszyć póki co!!!

Dodaj ogłoszenie