Mężczyzna stanął w płomieniach. Zabrał go śmigłowiec LPR

sz
Udostępnij:
Do groźnego wypadku doszło w piątek w strefie ekonomicznej w Złotoryi. W jednym w zakładów doszło do wybuchu oparów oleju, w wyniku którego ciężko poparzony został jeden z pracowników.

Do zdarzenia doszło w jednym z zakładów przy ul. Przemysłowej w Złotoryi. Jak informuje portal ratowniczy Złotoryja 112, prawdopodobnie w wyniku wybuchu oparów oleju 36-letniemu mężczyźnie zapaliło się ubranie. Niestety, doznał on rozległych oparzeń ciała. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego do szpitala.

Na szczęście nie doszło do większego pożaru. Okoliczności zdarzenia bada policja.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosc

Czy jest wśród was ktoś kto by doradził co zrobić z patologia z ul. Stablowickiej 119.7 która niszczy cudze auto a policja już zapowiedziała że jak nie ma świadków to patusy mogą tak robić. Proszę pomóżcie.

G
Gość
25 kwietnia, 12:08, Zdzich Wrocławski:

Ale po co ten mężczyzna stawał w płomieniach skoro tam tak gorąco?

Bo dziennikarzyna stanął w rozwoju jak miał 10 lat.

G
Gość

Opary same się nie zajarały. Żeby doszło do samozapłonu oleju musi wiele czynników naraz się pojawić. Albo awaria albo jakieś zaniedbanie

Z
Zdzich Wrocławski

Ale po co ten mężczyzna stawał w płomieniach skoro tam tak gorąco?

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie