Mecz Śląska: Ciepła herbata dla dziecka? Jest tylko grzaniec [LIST CZYTELNIKA]

List Czytelnika
- Już nie dziwię się takiej frekwencji na meczach Śląska. Ja już drugi raz przy podobnej temperaturze na mecz nie pójdę - pisze do nas pan Daniel, kibic Śląska Wrocław. W piątek wybrał się z dzieckiem na mecz Śląsk - Lechia. Kibicował w mrozie w sektorze rodzinnym. Gdy w przerwie chciał kupić dziecku ciepłą herbatę, usłyszał że może liczyć tylko na grzańca. Oto cały list pana Daniela.

Piszę do Was, bo wydaje mi się to jedyny sposób, aby tego typu sprawa nabrała rozgłosu i nie została zamieciona pod dywan przez osoby odpowiedzialne za organizację meczy WKS Śląsk na Stadionie Wrocław.
Na początku krótki opis sytuacji, bo jest ona dość ważna w kontekście całego wydarzenia.
Proszę sobie wyobrazić, że mamy piątkowy wieczór, około godziny 19. Miejsce to Stadion Wrocław, sektor D, czyli ten tak zwany rodzinny, gdzie przychodzą głównie rodziny z dziećmi.
Temperatura lekko poniżej 0 stopni Celsjusza. Przerwa meczu, niestety, jak zwykle Śląsk już przegrywa:(, ale w końcu grają liderem Ekstraklasy.
Jak to zazwyczaj bywa, przerwa to moment kiedy wszyscy spragnieni jedzenia i picia kibice udają się do baru.
I dochodzimy do sedna sprawy.
Przeskakując z nogi na nogę, czekamy w kolejce do kasy w barze. Nagle od jednej z osób za kasą słyszymy, że w barze mamy zapiekanki, hot-dogi, nachosy, piwo, napoje z lodówki, ale GORĄCEJ HERBATY NIE MA. Nie to, że się skończyła, po prostu nie ma!
Brawo dla Stadion Catering! Brawo dla osób odpowiedzialnych za organizację!
Na pytanie jednej z osób co jest ciepłego do picia, pada odpowiedź, że kawa lub grzaniec.
Akurat jak znalazł dla dziecka któremu jest zimno.
Brawa i jakieś szkolenie należą się także osobie, która tym barem zarządzała podczas piątkowego wieczoru.
No cóż, została zaskoczona jak nasi drogowcy opadami śniegu w zimie, tym, że połowa skończyła się po 45 minutach i nagle ludzie przychodzą i chcą coś kupić.
Proszę sobie wyobrazić, że stadion był wypełniony może w 10%, a już po minucie stania w kolejce okazuje się, że hod-dogów już nie ma, zapiekanka została jedna, no ale o dziwo piwo oraz pełne lodówki z napojami gazowanymi ciągle są pełne.
Bądźmy szczerzy, herbata to powinna być za darmo, albo za symboliczną złotówkę za to, że ludziom w taką pogodę chce się jeszcze chodzić na mecze WKS-u, który ostatnio swą grą jakoś nie porywa.
W takiej sytuacji rozumiem zbulwersowanie ludzi chcących kupić coś ciepłego do picia dla swoich dzieci.
Oczywiście rozumiem też te osoby, które tego dnia tam pracowały, bo to po prostu nie ich wina, że pracują u tak słabo zarządzających osób, którym brakuje wyobraźni odnośnie takiej błahostki jak gorąca herbata podczas meczu przy minusowej temperaturze. Chyba że herbata jest zarezerwowana dla strefy VIP, to wtedy wystarczy gorąca woda, a kibice sobie sami zorganizują herbatę.
Może rozwiązaniem byłoby zezwolenie na wnoszenie na stadion termosów.
Może warto chociaż trochę się postarać i zadbać o tych nielicznych kibiców którzy jeszcze chcą chodzić na mecze.
Może informacja dotrze do nowych władz miejskich i jako większościowy udziałowiec WKS Śląsk i właściciel Stadionu Wrocław pochylą się nad problemem, bo dotychczasowi zarządzający po prostu zawodzą nawet z tak banalnymi sprawami.
Proponuję wybrać się na jeden z meczów, ale nie do loży VIP, a na jedną z trybun gdzie nie ma ciepłych pomieszczeń i pełnych stołów z jedzeniem.
Po takiej sytuacji już nie dziwię się takiej frekwencji, bo ja już drugi raz przy podobnej temperaturze na mecz nie pójdę, bo "zimne napoje" to mogę wypić w ciepłym domu oglądając mecz w TV.
Z pozdrowieniami dla wszystkich, kibic WKS-u,
Daniel

Śląsk Wrocław - Lechia 0:2 [ZDJĘCIA KIBICÓW, 30.11.2018]. Mecz przyjaźni Śląsk - Lechia oglądało we Wrocławiu niespełna 7 tys. osób. Kibice WKS-u przygotowali oprawę - były serpentyny i fajerwerki. Byłeś na meczu? ZNAJDŹ SIĘ NA ZDJĘCIACH! DO KOLEJNYCH ZDJĘĆ MOŻNA PRZEJŚĆ ZA POMOCĄ STRZAŁEK

Śląsk Wrocław - Lechia 0:2 [ZDJĘCIA KIBICÓW, 30.11.2018]

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KONRAD
Chodzę prawie na każdy mecz Śląska i reprezentacji na Stadionie Miejskim na różne trybuny: A,C,D.Zawsze udało mi się kupić to co chciałem.Jeśli raz nie udało się Panu Danielowi kupić herbaty to nie oznacza,że wszystko jest źle i do niczego.To typowe robienie z igły widły.Jeśli Pan przez kubek herbaty nie będzie chodził na mecze to jest to groteska(-:
I
Irko
W lecie to nawet wody zabrakło,,,
Zalezy od meczu to czasem sprzedają piwo bezalkoholowe i placi sie nawet 9zł tak w huj.... robią lidzi,,
Na VIPie też szału nie ma,,bylem i widzialem nie raz,jedzenie na styk i zimne czasem i to wszystko za 200zł,bieda z ich strony
T
Ten zarzad to cholota
Na mecz przyjeżdzali tez ludzie samochodami i piwo to kiepski napoj dla kierowcow. Zarzad sobie kompletnie nie radzi nawet przy durzych ilosciach kibicow, wyjezdzalem kiedys 1.5 godziny z parkingu!!!! Dlatatego ja juz nie chodze na mecze a na sektorze A wogule bufetu nie było!
Brawo Wy!!!!
H
Herbata ok
Z cytryną
Za darmo!!!!!!!!!!!!!!!!
n
no comment
A ta afera przy budzie z jedzeniem w przerwie to pewnie była o to, że ktoś chciał zamówić pizze, tak? Ludzie po co bronić tych pseudo organizatorów? A dla ludzi tam pracujących jak najbardziej trzeba mieć szacunek, to tylko ich praca.
A
Arek K.
Na mecze chodzi sporo ludzi którzy nie mają nic wspólnego z kibolami.
k
kibic
a która trybuna?
T
Taaaa
jw
K
Kibicka
Chodze na mecze Śląska i nie jestem żadnym karkiem. A ci co chodzą to wiedzą że wiekszosc na stadionie to wcale nie karki. Oczywiscie denerwuje mnie kolejna przegrana, nawet brak cieplej herbaty dla dzieci, ale Ślask trzeba wspierac!
W
Wroclaw
Jakim trzeba być głupim, żeby pisać tak głupie komentarze. Co cię to pajacu obchodzi gdzie on dziecko zabiera ?
f
ferdek kiepski
chodzić na imprezy łysych karków kibolskkich kurde? Chyba cię poje....chłopie!
G
Gość
Już zaczął i idzie mu świetnie. Ha, ha, ha. Drogi redaktorze, sprawdź czy nasz skromny Jacuś nie umieścił we Wrocławskim Parku Technologicznym pana Huskowskiego.
A
Adam
Dobrą kiełbasę mieli z ogniska jak się wchodziło od strony królewieckiej najlepsza jaką jadłem do tej pory na stadionie myślę ,że kiełbasa będzie dalej sprzedawana
Duży plus dla firmy za to ,że już od Królewieckiej sprzedawali ciepłe napoje ( Herbata, i Grzaniec który tez był bardzo dobry)
A
Adam
Chodzę na mecze śląska regularnie na różne sektory.
Na tym meczu byłem na sektorze Rodzinnym z dziećmi i bez problemu kupiłem herbatę i ciepłe jedzenie w przerwie meczu.
Ogólnie to szacunek dla ludzi pracujących tam w taką pogodę
W
Wrocławianin
Jakim głupim trzeba być osobnikiem żeby chodzic na mecze durnego sląska? Pokazywać dziecku te blazenade, płacić za bilety i marznac jeszcze.
Dodaj ogłoszenie