Marzysz o kryptowalucie i bogactwie? Ależ to tylko złudzenie wolności. I przekręt

Janusz Michalczyk
Janusz Michalczyk
archiwum polska press
Udostępnij:
Większość ludzi ma mętne pojęcie o kryptowalutach. I bardzo dobrze. Powinniście do nich podchodzić jak do tajemniczej choroby zakaźnej, której skutki w razie kontaktu są zgoła nieprzewidywalne i grożą poważnymi powikłaniami.

Jak donieśli kilka dni temu obserwatorzy świata finansów, kursy właśnie runęły, na skutek czego kryptowaluty straciły w ciągu tygodnia na wartości 600 miliardów dolarów. To z grubsza pięć razy więcej niż wynoszą roczne dochody naszego państwa. W internecie krąży opowieść o tym, że jeden z popularnych brytyjskich celebrytów zainwestował 2,8 mln dolarów, a po spadkach jego inwestycja była warta zaledwie 1 tys. dolarów.
Ci, którzy mają o kryptowalutach jakąś wiedzę, dzielą się na entuzjastów o skłonnościach do podejmowania ryzyka oraz sceptyków przekonanych, że kryptowaluty służą cwaniakom do skubania portfeli naiwniaków, marzących o krociowych zyskach. W każdym razie inwestowanie oszczędności poprzez operacje na rynkach kryptowalut przypomina jazdę szaloną kolejką górską. Tradycyjna gra na giełdzie papierów wartościowych jawni się przy tym jak korzystanie z prostej huśtawki.
Zapewne obiło się Wam o uszy, że pierwszą z wymyślonych kryptowalut był bitcoin. Upraszczając sprawę, to anonimowy zapis w internecie z gwarancją własności. Bitcoina lansowano jako alternatywę dla świata zachłannych banków i ucieczkę od monopolu państwa na emitowanie zwykłej waluty. Dla marzycieli była to obietnica osiągnięcia osobistej wolności dzięki zastosowaniu supernowoczesnej technologii.
Rosnąca popularność bitcoina i jego silne oddziaływanie na masową wyobraźnię sprawiły, że w ostatnich latach kryptowaluty rozmnożyły się niczym króliki, przy czym znajomość zasad ich funkcjonowania można porównać do ekskluzywnej w średniowieczu wiedzy alchemika. Dla laika to czarna magia.
Problem w tym, że niemal wszystko, co stworzy myśl człowieka, ma też ciemną stronę. Nie jest tajemnicą, że kryptowaluty stały się rajem dla wszelkiej maści przestępców. Oczywiście, można się w to bawić, ale ze świadomością, że tak naprawdę nikt nie potrafi oszacować ryzyka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Inflacja przyhamuje na jesieni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie