Maraton Wrocław 2014. Kenijczycy zdominowali bieg. Kangogo...

    Maraton Wrocław 2014. Kenijczycy zdominowali bieg. Kangogo blisko rekordu (WYNIKI, ZDJĘCIA)

    WSK, SZKU

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Maraton Wrocław 2014. Kenijczycy zdominowali bieg. Kangogo blisko rekordu (WYNIKI, ZDJĘCIA)
    1/67
    przejdź do galerii

    ©Tomasz Hołod

    Felix Kipkorir Kangogo z Kenii wygrał 32. Maraton Wrocław. Niewiele - bo 14 sekund - zabrakło mu do rekordu trasy. Kangogo uzyskał rezultat 02:13:41. Maraton, którego trasa prowadziła niemal przez całe miasto, ukończyło w niedzielę 3840 biegaczy. Sześć czołowych miejsc zajęli reprezentanci Kenii.
    MARATON WROCŁAW 2014 - WYNIKI

    Do 32. Maratonu Wrocław zgłosiło się 5414 biegaczy, ale na starcie stawiło się 4006 z nich. Bieg ukończyło 3840 maratończyków. W tym roku było bardzo blisko do pobicia rekordu wrocławskiego maratonu, ale ostatecznie Kenijczykowi Kangogo zabrakło do tego 14 sekund.

    Najlepszy z wrocławian, Grzegorz Gronostaj, zajął dobre, 10. miejsce. Do zwycięzcy stracił ponad 19 minut, ale - jak podkreślali uczestnicy biegu - nie miejsce, a udział w maratonie był najważniejszy.

    Najszybszą kobietą była również Kenijka - Agnes Chebet, która osiągnęła czas 2:42:41, co dało jej 14. miejsce wśród wszystkich biegaczy.

    OFICJALNE WYNIKI 32. WROCŁAW MARATONU

    Bieg 32. WROCŁAW MARATON - wyniki kategorii open


    32. WROCŁAW MARATON - WYNIKI KOBIET

    32. WROCŁAW MARATON - WYNIKI ZAWODNIKÓW NA WÓZKACH

    32. WROCŁAW MARATON, 13. Mistrzostwa Polski Nauczycieli w Maratonie

    32. WROCŁAW MARATON - Bieg Funkcjonariusz i Pracowników Służby Więziennej

    32. WROCŁAW MARATON - Bieg Solidarności

    32. WROCŁAW MARATON - kategorie wiekowe

    32. WROCŁAW MARATON - klasyfikacja drużynowa

    CZYTAJ TEŻ: Maraton Wrocław po raz kolejny sparaliżował miasto (ZDJĘCIA)



    TAK RELACJONOWALIŚMY 32. WROCŁAW MARATON - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
    1 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (154)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ebook

    mikser (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    co o tym myślicie http://maratonzsukcesem.pl.tl/zap%26%23322%3Ba%26%23263%3B.htm

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ////////////

    / (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    dziadostwo..........w trampkach


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O nie!

    biegacz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Dziadostwo to w domu siedzi, nie rusza się a tylko narzeka i wypisuje bzdury przy komputerze.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ignoranci

    robol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 2

    Mam w nosie wasze wysiłki. Siła charakteru to opieka nad chorym człowiekiem, zwierzakiem. To praca ponad siły by dać jeść dzieciom a nie fanaberie. Ja idę pieszo zarobić na chleb, bo wy biegacie,...rozwiń całość

    Mam w nosie wasze wysiłki. Siła charakteru to opieka nad chorym człowiekiem, zwierzakiem. To praca ponad siły by dać jeść dzieciom a nie fanaberie. Ja idę pieszo zarobić na chleb, bo wy biegacie, egoiści.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bez przesady!

    realista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    A CO TY WIESZ O BIEGACZACH, O TYCH CO STARTUJA W MARATONIE? Myślisz że oni nic nie robią i tylko biegają, ze nie maja obowiązków zawodowych i rodzinnych? Grubo się mylisz! Oni pokazują że życie to...rozwiń całość

    A CO TY WIESZ O BIEGACZACH, O TYCH CO STARTUJA W MARATONIE? Myślisz że oni nic nie robią i tylko biegają, ze nie maja obowiązków zawodowych i rodzinnych? Grubo się mylisz! Oni pokazują że życie to nie tylko obowiązki i monotonia. Odrywają się od tego a ty widocznie nie potrafisz a zasuwasz jak ten robot i co masz z życia ponuraku?
    Co ci się stało że do swojej robty musiałeś iść, nogi odpadły? A pojęcie egoiści działa i w inna stronę. Biegacze tak mówia o tych co tylko narzekają na maraton bo licza się tylko ich sprawy nawet kosztem tych kilku godzin w roku kiedy biegacze maja prawo mieć swoje świeto i pokazać to publicznie! Nie potrzebnie trujesz ponuraku!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    runers

    guul (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    jeb się na ryj leniu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    RE:

    jestem z miasta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Zapłaćcie wpisowe co pokryje koszty tego bajzlu........są w tym mieście ważniejsze wydatki niż ochrona bandy zjebków, co nie mają pojęcia o prawdziwym hobby.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TAK RELACJONOWALIŚMY 32. KENIA MARATON

    RUMPEL (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    TAK RELACJONOWALIŚMY 32. KENIA MARATON


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O Kenijczykach ciekawie!

    biegacz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    Kenijczycy i Etiopczycy wygrywają we wszystkich maratonach na świecie, a dużych maratonów jest kilkaset, w Polsce około 10-ciu. Rzadko kiedy z czarnymi wygrywa biały bo oni według budowy i...rozwiń całość

    Kenijczycy i Etiopczycy wygrywają we wszystkich maratonach na świecie, a dużych maratonów jest kilkaset, w Polsce około 10-ciu. Rzadko kiedy z czarnymi wygrywa biały bo oni według budowy i predyspozycji jakby byli z innego świata. Poza tym tam gdzie żyją i trenują są świetne warunki zwiększające wydolność organizmu-słynne płaskowyże afrykańskie gdzie rośnie ilość krwinek czerwonych we krwi które są nośnikami tlenu i poprawia się wydolność całego organizmu. Ci Kenijczycy którzy wygrywają u nas to tak naprawdę 2 liga biegaczy zawodowych, osiągają czasy białych zawodowców bo ten czas zrobiony we Wrocławiu był już osiągalny przez polskich zawodowców{Henryk Szost był o 5 lepszy w Londynie z czasem niż ten Kenijczyk we Wrocławiu} a ci światowi i jeszcze szybsi startują w Nowym Jorku, Paryżu, Berlinie, Frankfurcie, Londynie, Bostonie itp. i zbliżają się lub biją światowe rekordy głównie w Berlinie.
    Dla nas amatorów nie jest ważne, dla większości z jakim czasem ukończy się maraton ale że w ogóle się ukończy bo to ogromny wysiłek o jakim nie maja pojęcia niebiegający. Ktoś kto nie biega i nie startował w maratonie nie wie jakie to wspaniałe i dowartościowujące odczucie towarzyszy w czasie biegu. Nie raz ktoś śmiesznie porównywał do orgazmu, to podobne odczucie!
    I jeszcze jedno-Kenijczycy startują do 5 lat w maratonie i się zwijają z bieganiem na dobre, amatorzy zaś biegają latami, nawet znam takich co już ponad 30 lat i zdecydowana większość cieszy się zdrowiem!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za mało biegów ulicznych!

    Marcin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Prawda jest taka, że w mieście za mało jest biegów o tak dużej skali jak maraton ale to kwestia czasu a będą. W czym rzecz? Chodzi o brak przyzwyczajenia się mieszkańców naszego miasta do tego typu...rozwiń całość

    Prawda jest taka, że w mieście za mało jest biegów o tak dużej skali jak maraton ale to kwestia czasu a będą. W czym rzecz? Chodzi o brak przyzwyczajenia się mieszkańców naszego miasta do tego typu imprez mimo że maraton rozgrywany jest już od 32 lat. Od dwóch lat organizowany jest również nocny półmaraton ale to o tej porze gdy większość ludzi siedzi w domach. Były tez dwa inne biegi ale na ulicach peryferii-Bieg Solidarności i Dziesiątka WROACTIW. W Warszawie też strasznie narzekano i odkad jest tam organizowanych kkilkanaście biegów ulicznych w tym dwa duże maratony-ORLEN i Warszawski ORAZ PÓŁMARATONY SPOŁECZEŃSTWO SIĘ WYLUZOWAŁO I ZAKCEPTOWAŁO POZA NIELICZNYMI TE IMPREZY. U NAS LUDZIE SĄ JESZCZE ZACOFANI, nie wiedzą dlaczego takie imprezy organizuje się po głównych ulicach centrum a nie w wspomnianych Pasikurowicach czy w lesie Osobowickim. Po drugie-wrocławianie są za nerwowi i mało wyrozumiali, egoistyczni i widzący tylko czubek swego nosa. Wciąż za mało aktywni ruchowo za to schorowani bo to obraca się w druga stonę ta nerwowośc i brak ruchu. Mamy w Polsce najwięcej zawałów.
    Maraton pokazuje że można żyć inaczej a nie tylko praca i samochód które szybciej prowadzą człowieka do grobu. A maratończycy i ludzie którzy kibicują maratończykom to życzliwi, pogodni i zdrowi ludzie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fucinkg read

    fuck offf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Jest się czym jarać. Bezrobocie, obozy pracy typu żabka i fresh..........a oni biegną, kraj miodem i mlekiem płynie,więc można miasto blokować..................zjeby.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    2

    222gsdddsss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    Za kasę miasta takie cyrki. Korki. Wkurwianie ludzi. Bo obiboki biegną, srał was pies.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    !

    Marcin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Przede wszystkim nie używa się wulgaryzmów, te sobie możesz używać z kolesiem stojąc z piwem pod sklepem. A czytając twoją wypowiedż o niskim poziomie i kulturze oraz podejściu do maratonu można...rozwiń całość

    Przede wszystkim nie używa się wulgaryzmów, te sobie możesz używać z kolesiem stojąc z piwem pod sklepem. A czytając twoją wypowiedż o niskim poziomie i kulturze oraz podejściu do maratonu można wnioskować że jesteś człowiekiem ograniczonym i prymitywnym.
    Odniosę się do tych wypocin:
    1."Cyrki"- co tam wspólnego z cyrkiem gdy wielu pasjonatów i ludzi z charakterem zmierza się z 42 km. Największe cyrki robią ci co głupstwa wypisują na forum i ci co zamiast docenić biegaczy rzucali w ich kierunku oszczerstwa, na szczęście takich wielu nie było.
    2.Korki i wkur.... ludzi. O tym ze będą utrudnienia wiadomo było od ilku dni, ostrzegano przed tym. Zdecydowana większość ludzi się do tego dostosowała, do pracy wyszli wcześniej, ograniczyła poruszanie się po mieście. Ci co stali w korkach to albo nie czytający informacji, albo chcący stać na własne życzenie. To samochody potegowały korki nie biegacze!
    Ci pierwsi byli wkurzeni, inni byli wyrozumiali i zaakceptowali ten stan rzeczy. Wielu wyszło z domu pokobicowac bo widzieli w maratonie znakomita zabawę i doceniali trud tych co pokonywali maraton.
    3."Obiboki". Co to ma wspólnego z maratonem? Ci co startują przygotowują się tygodniami czy miesiącami do maratonu. Pracują jak każdy w różnych zawodach, są wśród nich i ludzie wykształceni, mądrzy. To słowo pasuje do ludzi co nic nie robią i nie mają żadnej życiowej pasji.
    Do pijących pod sklepami i w bramach alkohol i żebrzących na ulicy choć mogą pracować.
    To co ty piszesz, ta twoja wypowiedż jest g****** i bez sensu!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mieszkaniec Gądowa

    adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    A ci co biegną w maratonie tez klną jak szewcy........więc nie bredź koleś.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do Marcina

    bikemen (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Wsadź kumpeli po same jajca i ulżyj sobie Marcinku, bo pierdolisz jak potłuczony. Mniej biegaj, więcej ruchaj.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uch

    uhu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

    Zgraja snobów kopiujących obce mody. Nie macie na życie kasy, na opłaty, na kredyty...to przynajmniej se pobiegacie łosie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dddddddddd

    ebo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    Banda ignorantów, singli i życiowych półinteligentów. Trzeba się raz w roku dowartościować. Jasne! Tyle,że kosztem korków.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo