Maja Włoszczowska przed "Tour de France świata MTB": To...

    Maja Włoszczowska przed "Tour de France świata MTB": To największe wyzwanie w mojej karierze

    red/bill

    Sportowy24

    Sportowy24

    Maja Włoszczowska to dwukrotna wicemistrzyni olimpijska.
    1/4
    przejdź do galerii

    Maja Włoszczowska to dwukrotna wicemistrzyni olimpijska. ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    Maja Włoszczowska już za dwa dni zadebiutuje w Absa Cape Epic – najtrudniejszym wyścigu etapowym MTB na świecie. Przystąpi do niego bezpośrednio po bardzo udanym starcie w szosowym Tour of Good Hope, w trakcie którego wygrała trzy etapy i okazała się najlepsza w klasyfikacji generalnej. Jak sama przyznała, ostatnie chwile przed startem w, jak zwykło się to określać, "Tour de France świata MTB", mijają jej niezwykle pracowicie.
    Cape Epic uznawany jest za najtrudniejszy wyścig etapowy MTB na świecie. Skąd pomysł, by pojawić się na linii startu?
    Absa Cape Epic to prawdziwa legenda świata MTB. Zawodnicy zgodnie twierdzą, że ten wyścig trzeba przejechać w swojej karierze przynajmniej raz. Mnie z kolei korciło, by te legendy zweryfikować, by przeżyć i posmakować tego wyścigu i mieć na jego temat własne zdanie. Na myśl o tej imprezie wielu dostaje gęsiej skórki, więc wiedziałam, że chcę pojawić się w Republice Południowej Afryki. Tym bardziej, że to nie tylko wielkie wyzwanie sportowe, ale i wydarzenie bardzo medialne.

    Kiedy w Twojej głowie zakiełkowała idea, by w Absa Cape Epic zadebiutować? Kiedy zaczęła nabierać realnych kształtów?
    Od zawsze najważniejsze dla mnie są starty w mistrzostwach świata, pucharach świata i igrzyskach olimpijskich. Ta ostatnia impreza od zawsze jest głównym priorytetem, więc nie pozwoliłabym sobie na start w Absa Cape Epic bezpośrednio przed Tokio. Już poprzedni sezon był idealny, by wreszcie spróbować. W 2018 roku, planowałyśmy z resztą start z moją ówczesną partnerką w Kross Racing Team, Jolandą Neff, ale z powodu jej kontuzji musiałyśmy odpuścić. Teraz pojawiła się z kolei możliwość startu z Ariane Luethi, z czego bardzo się cieszę.

    Ariane to wielokrotna triumfatorka imprezy. Liczysz, że doświadczenie, które posiada pomoże wam w walce o najwyższe cele?
    To zawodniczka, która ma bardzo podobny styl jazdy do mojego. Jesteśmy też rówieśniczkami, a wierzę, że rocznik 1983 jest naprawdę bardzo dobry. Okolica słynie z winnic i kto wie, może poszukam w jednej z nich wina właśnie z tego roku? (śmiech). Miejmy nadzieję, że po zakończeniu imprezy będzie nam towarzyszyć odpowiedni nastrój, by je otworzyć. Wracając jednak do Ariane, to doskonała zawodniczka, która, jak już mówiłam, prezentuje bardzo podobny styl jazdy do mojego. Być może odrobinę słabiej radzi sobie na podjazdach, ale za to jest bardzo mocna również w płaskim terenie. Z resztą, taki stan rzeczy może mi paradoksalnie… pomóc, bo pozwoli odrobinę oszczędzić siły. Nigdy nie zaliczyłam tak trudnej etapówki, a w wyścigach Cross Country jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że daje się z siebie wszystko od startu do mety. W Absa Cape Epic można łatwo przesadzić, i później – drogo za to zapłacić.

    Już na początku roku mówiłaś o starcie w Cape jako „największym wyzwaniu w karierze” . Tuż przed startem czujesz już rosnącą ekscytację?
    Prawdę powiedziawszy – nie ma na nią czasu. Za mną szosowy wyścig Tour of Good Hope, a obecnie trwają wytężone przygotowania do startu. Podczas treningów szlifuję nie tylko formę, ale i swoje umiejętności z zakresu serwisowania sprzętu, bo podczas etapów Absa Cape Epic pomoc mechaników jest w zasadzie wykluczona. Czas leci strasznie szybko, za moment będziemy na starcie. Bardzo się cieszę, że to już. Czuję się dobrze, oby tak pozostało jak najdłużej.

    Za Tobą szosowe przetarcie w RPA, wygrany w znakomitym stylu Tour of Good Hope, podczas którego wraz z Ariane zaprezentowałyście nie tylko bardzo dobrą formę, ale i świetną, taktyczną współpracę. Podczas Absa Cape Epic taka współpraca może być chyba kluczem do sukcesu?
    To była fajna nauka, bo na jednym z etapów ja pracowałam dla Ariane, na innym – ona dla mnie. Widać było, że w razie konieczności potrafimy schować własne ambicje do kieszeni i działać dla wspólnego dobra. I o to w Absa Cape Epic chodzi, bo tutaj obie zawodniczki muszą wjechać na metę razem, a przecież każdemu może przytrafić się kryzys i trzeba wiedzieć, jak na niego zareagować. Zgranie duetu jest bardzo ważne i cieszę się, że miałyśmy czas nie tylko potrenować, ale i się poznać, bo spędzamy ze sobą sporo czasu.

    Twoja partnerka to bardzo mocna i utytułowana zawodniczka, ale staniecie do walki z naprawdę wymagającymi rywalkami. Który duet uważasz za najgroźniejszy?
    Nikogo nie można lekceważyć. Jest wiele silnych, doświadczonych par, a większość naszych rywalek wystartuje w Cape już po raz któryś z kolei. Dla mnie to pierwszy start, więc pod tym względem mają na pewno przewagę. Ja za to mam tę przewagę, że jadę w parze z Ariane. Wierzę, że poradzimy sobie znakomicie. Gdyby jednak pokusić się o ocenę, najgroźniejszą parą wydaje się być Annika Langvad i Anna Van der Breggen. Obie niedawno jechały Strade Bianche i pokazały nieprawdopodobną moc. Gdyby szukać w świecie dwóch najsilniejszych zawodniczek, które można zestawić w duet na takim wyścigu, to byłyby właśnie one. Wygrać z nimi będzie nieprawdopodobnie ciężko, ale to Absa Cape Epic i my tanio skóry nie sprzedamy.

    Po krótkim rozbracie z MTB powracasz na rower KROSS Earth. Jak spisuje się on w trudnych, afrykańskich warunkach?
    Bardzo cieszę się, że po starcie na szosie, wróciłyśmy do MTB, tym bardziej, że trasy są absolutnie rewelacyjne i grzechem byłoby nie skorzystać z możliwości treningu na nich. Na Epic czeka nas kilka godzin w siodle, więc rower z pełną amortyzacją to absolutny „must have”. KROSS Earth z tutejszymi trasami radzi sobie świetnie i jestem przekonana, że pomoże nam na tyle, ile to możliwe, aby komfortowo i szybko przejechać wyścig.

    Za informacją prasową

    Maja Włoszczowska: "Agent - Gwiazdy" to niezła wkrętka i wakacje od roweru

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
    3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
    4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
    5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
    6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
    7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
    8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
    2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
    3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
    4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
    5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
    6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
    8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
    2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
    3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
    4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
    5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
    6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
    7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
    8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
    9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
    10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
    11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
    12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
    13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
    14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
    16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46

    Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać