Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Mają nowe auta i nie mogą jeździć

Mariusz Junik
Agnieszka Szylko zapewnia, że na zaświadczenie o zapłacie akcyzy nie trzeba będzie długo czekać
Agnieszka Szylko zapewnia, że na zaświadczenie o zapłacie akcyzy nie trzeba będzie długo czekać Marcin Oliva Soto
Klienci dolnośląskich salonów samochodowych skarżą się na opieszałość urzędu celnego w stolicy.

- Kupiłem w salonie nowy samochód, jednak nie mogę go zarejestrować - denerwuje się Robert Kortyka z Jeleniej Góry.

W wydziale komunikacji zażądano od niego zaświadczenia o zapłacie podatku akcyzowego. Nie dostał tego zaświadczenia od dealera wraz z innymi dokumentami, bowiem w salonie go nie mieli.
- W marcu sprzedaliśmy kilka aut, tymczasem dopiero wczoraj dostaliśmy pierwsze zaświadczenie o zapłacie przez importera akcyzy - przyznaje Agnieszka Szylko z salonu Renault w Jeleniej Górze.

Powodem opóźnień są zmienione od marca przepisy o podatku akcyzowym.
- Teraz każdy kupujący auto zapłaci akcyzę tylko raz. Wcześniej zdarzało się, że niektórzy musieli płacić kilka razy - wyjaśnia Witold Lisicki, rzecznik Służby Celnej.

Importerzy sprowadzający tysiące aut płacili za nie akcyzę. Kolejny raz akcyzę musieli płacić dealerzy sprzedający samochód klientowi. Podobnie było w przypadku sprowadzania używanego pojazdu z zagranicy.
- Dopóki auto nie zostało zarejestrowane, każda jego kolejna sprzedaż podlegała opodatkowaniu akcyzą - wyjaśnia Lisicki.

27 000 nowych samochodów sprzedano w polskich salonach w styczniu tego roku.

Obecne zatory wzięły się stąd, że ponad 70 proc. importerów samochodów ma swoje siedziby w Warszawie i tamtejszy urząd celny wydaje dla nich zaświadczenia o zapłacie podatku akcyzowego. Musi to zrobić osobno dla każdego auta, więc od początku marca urzędnicy mają masę papierkowej roboty.
- Musieliśmy zatrudnić dodatkowo 17 osób, aby rozładować kolejki codziennie napływających wniosków - informuje Piotr Tałałaj, rzecznik Izby Celnej w Warszawie.
Od początku marca importerzy przesłali ponad 20 tys. wniosków, a urząd obecnie jest w stanie codziennie wydać ok. 2500 zaświadczeń. Jak zapewnia Tałałaj, za tydzień lub dwa zaświadczenia będą wydawane na bieżąco, bowiem napływa teraz tylko po kilkaset wniosków każdego dnia.
Tymczasem niektórzy dealerzy, aby przyspieszyć możliwość jeżdżenia nowym autem, proponują swoim klientom próbę rejestracji bez zaświadczenia o akcyzie. Niektórym się to udaje. W urzędzie obiecują, że "papierek" doniosą później.

- To niezgodne z prawem. Urzędnik nie może zarejestrować auta bez kompletu dokumentów, jakich wymagają przepisy - wyjaśnia Jerzy Filip, dyr. wydziału komunikacji i dróg legnickiego starostwa.
Kłopotów nie mają jedynie kupujący auta tych marek, których importerzy mają siedziby poza Warszawą. Dla nich zaświadczenia o zapłacie podatku akcyzowego wydawane są na bieżąco.
- Sprzedaliśmy w tym miesiącu dwa auta i nie było problemów z uzyskaniem tego zaświadczenia - mówi Marek Sobkowicz, dyrektor salonu Skody w Wałbrzychu.

Importer Skody ma siedzibę w Poznaniu. W tym mieście urząd celny nie został zasypany tysiącami wniosków o wydanie akcyzowych zaświadczeń.
- Chyba wstrzymam się z zakupem nowego auta jeszcze miesiąc, aż ten korek się rozładuje - zastanawia się Jan Skolimowski z Legnicy, który planuje taki zakup od roku.

Tymczasem dealerzy i wydziały komunikacji w urzędach nie mogą się doczekać zapowiadanej na maj zmiany przepisów ustawy o ruchu drogowym. Zgodnie z proponowanymi przepisami, przy rejestracji auta (nowego lub używanego) będzie potrzebna jedynie umowa kupna, dowód rejestracyjny i aktualne badania techniczne.

Kiedyś to były długie kolejki
Największe kolejki w urzędach celnych widzieliśmy w 2004 roku, po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
Tysiące osób sprowadzały tanie auta, za które nie musiały płacić cła. Trzeba było tylko opłacić akcyzę w miejscowym urzędzie celnym. Ludzie stali wówczas w kolejkach nawet całą dobę. Urzędy musiały zatrudniać dodatkowych pracowników. Taki tłok na urzędowych korytarzach panował przez 2-3 lata, dopóki rynek nie nasycił się autami sprowadzonymi z zagranicy. Teraz sprowadzając samemu auto nie trzeba już stać w kolejkach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska