Lubin: Pani mecenas oskarżona o płatną protekcję

ZYG
Udostępnij:
Mecenas Monika J., według lubińskiej prokuratury, wzięła od swojej klientki 3,5 tysiąca złotych. Przekonała ją, że zna lubińskich prokuratorów i załatwi u nich, że jej syn będzie odpowiadał z wolnej stopy.

Młody lubinianin był poszukiwany listem gończym. Gdy od matki usłyszał, że pani mecenas załatwiła uchylenie listu, przestał się ukrywać. Szybko został aresztowany.

Sprawa ujrzała światło dzienne podczas rozprawy o areszt dla lubinianina. Mecenas Monika J. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że pieniądze wzięła jako zapłatę za przygotowanie postępowania karnego. Jest zawieszona i nie może wykonywać zawodu adwokata.

Grozi jej od pół roku do ośmiu lat więzienia. Akt oskarżenia trafił do lubińskiego Sądu Rejonowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie