Lubin: Czy miasto zburzy dworzec PKP?

Agata Grzelińska
Zdewastowany, nieczynny budynek straszy już od kilku lat
Zdewastowany, nieczynny budynek straszy już od kilku lat Agata Grzelińska
Udostępnij:
Prezydent Robert Raczyński zapowiedział, że miasto przejmie od PKP budynek dworca, po czym zrówna go z ziemią. Nieczynny od kilku lat obiekt wygląda fatalnie. Odrapany tynk, pobazgrane ściany, zabite blachą okna i co druga litera w neonie "Lubin Górniczy" - to wątpliwa wizytówka 76-tysięcznego miasta.

- Nie ma sensu remontować tego budynku, chcemy go zburzyć - mówi prezydent Raczyński. - Dworzec przejmiemy od PKP pod koniec września. I to bez kosztów. Odtworzymy też linię, którą PKP teraz likwiduje.

W czwartek trasą Lubin - Legnica przejechał ostatni pociąg osobowy. Urząd marszałkowski likwiduje nierentowne połączenia. Po zdewastowanych torach puste składy kursowały na niektórych odcinkach z prędkością 10-20 km/h. Trudno się dziwić, że chętnych na korzystanie z usług kolei nie było. Biorąc jednak pod uwagę wygląd lubińskiego dworca, należy się chyba cieszyć, że pasażerowie nie będą już narażani na widok dworca.

- Jest obrzydliwy - mówi lubinianka Justyna Woźniak. - Oby został zburzony jak najszybciej. Popieram ten pomysł. Jakie są szanse, że zapowiedzi prezydenta się spełnią? Już kiedyś przecież zapowiadał, że przejmie szpital powiatowy i z zadłużonej lecznicy zrobi nowoczesną placówkę.

- Rozmowy na temat przejęcia dworca kolejowego przez miasto Lubin trwają - mówi Bartłomiej Sarna, rzecznik Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP we Wrocławiu. - Zakończą się jesienią.
Na miejscu po dworcu kolejowym ma powstać centrum przesiadkowe.

- Będzie tu również przystanek busów, autobusów miejskich i taksówek - zapowiada prezydent Raczyński. - Sądzę, że PKS też nie będzie robił problemu, by przenieść tu dworzec autobusowy.
Naczelnik wydziału infrastruktury w lubińskim magistracie zdradza niektóre szczegóły projektu.
- Powstaną np. tunel pod torami i przejście na torami, a obok dworca duży parking - opowiada Tadeusz Kielan. - Jutro oficjalnie zatwierdzimy koncepcję centrum przesiadkowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
wieszcz
Nie wiem, czy z tą zapowiedzią rozbiórki dworca Lubin Górniczy pan prezydent ciut się nie pospieszył? Dworzec ten - o ile mi wiadomo - został zbudowany w drugiej połowie XIX wieku. Jeśli tak, to chyba powinien zostać odrestaurowany a nie zburzony. Jeśli zaś prawdą jest, że Dworzec ten w latach 80. XX wieku zajął III miejsce w konkursie na najładniejszy dworzec na terenie Dolnego Śląska (DDOKP), to znaczy że coś sobą reprezentuje i skandalem byłoby go do tego stanu nie przywrócić. Wiem, że łatwiej, wygodniej i taniej zbudować na nowo niż wyremontować (czyt. odrestaurować), ale Lubin jest miastem tak bogatym, że ze sfinansowaniem rewitalizacji dworca Lubin Górniczy nie powinno mieć trudności. O wsparciu ze środków unijnych nawet nie wspominam. Ciekawe, co na zakusy Prezydenta Lubina konserwator zabytków?
f
falon
Mnie tylko zastanawia, jak to jest, że PKP zamknęło i doprowadziło do ruiny dworzec, który jednak komuś może się przydać. Inaczej przecież miasto nie chciałoby go remontować. Tak samo ma się sprawa z linią kolejową - PKP zlikwidowało, a miasto uruchomi ją ponownie. Czyli jednak się da? A centrum przesiadkowe to faktycznie dobry pomysł, oby tylko udało się go zrealizować w całości.
j
jot
I bardzo dobrze. Niech go w końcu wyburzą, bo strach na to patrzeć. Postawienie tam centrum przesiadkowego to również świetny pomysł. Dobrze by było, gdyby przy nowym centrum powstało jakieś miejsce, w którym można zjeść coś ciepłego i napić się dobrej kawy.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie