Lenczyk miał zastąpić Morawskiego, ale dziś do tego nie dojdzie

MM
Cezary Morawski jest na zwolnieniu lekarskim. Jego gabinet miał zająć Remigiusz Lenczyk, ale dziś do tego nie dojdzie
Cezary Morawski jest na zwolnieniu lekarskim. Jego gabinet miał zająć Remigiusz Lenczyk, ale dziś do tego nie dojdzie Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Udostępnij:
Po odwołaniu przez zarząd województwa Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego (wojewoda podjął decyzję o wstrzymaniu uchwały) jego obowiązki od czwartku miał przejąć Remigiusz Lenczyk. Okazuje się jednak, że jeszcze dziś do tego nie dojdzie.

Powód? Jak informuje Jarosław Perduta, rzecznik marszałka Cezarego Przybylskiego, Remigiusz Lenczyk nie wykonał jeszcze wszystkich badań lekarskich, aby móc rozpocząć pracę.

Przypomnijmy, Cezary Morawski, który wczoraj przyszedł do urzędu marszałkowskiego przy próbie wręczenia mu wypowiedzenia przedstawił marszałkowi Przybylskiemu zwolnienie lekarskie, obejmujące czas od wczoraj do końca przyszłego tygodnia.

Dziś (27 kwietnia) o sytuacji rozmawiać będą członkowie zakładowej Solidarności. Na spotkanie ma zostać zaproszony Kazimierz Kimso, przewodniczący dolnośląskiej "S".

WIĘCEJ NA TEMAT ZAMIESZANIA Z ODWOŁANIEM MORAWSKIEGO

Cezary Morawski pełni funkcję od 1 września 2016 r. Zarząd zdecydował się na jego odwołanie twierdząc, że Morawski nie dotrzymał zobowiązań podjętych wobec konkursowej komisji i zarządu, nie realizuje celów, które sam określił, źle prowadzi politykę kadrową, zwalniając część kontestujących go aktorów i innych pracowników.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

x
xyz
Człowiek bez honoru...
No i fachowiec słaby.
z
zmiana dobrej zmiany
aparatczyków z Wrocławia. Niech wracają do Warszawy psuć co popadnie... postawili miernotę na stanowisku bo każdy głupi niby potrafi kierować teatrem... a tu niestety nie dał rady...
K
Klaps
Z kretynem o polskiej literaturze chcesz dyskutować? Czy toto przeczytało choć jedną książkę, w teatrze było? Daj sobie spokój, niech toto dalej się modli do Kaczora i Rydzola.
K
Kibic
...tzw. kuglarzy...
b
ben
Typowy karierowicz jak oni go od korytka to ja im zwolnienie od psychiatryka
a
aa
i rolkarze
321
cykliści
W
W-w
tych co nazywają siebie aktorami a nie zasługują na takie miano .
Teraz tęczowe pokolenie będzie mogło wystawić Klątwę we Wrocławiu
k
kos
Przy tej okazji dyrektor Morawski pokazał marszałkowi, jak paraliżuje pracę L4 - na własnym przykładzie. Marszałek nie mógł wręczyć wypowiedzenia. Teraz pracodawca wie, z czym miał do czynienia i mierzył się przez miesiące całe dyrektor Morawski w TP.
d
dojna zmiana
za dużo już popsuła i nadal chce psuć
n
niestety
ale jak widać u aparatczyka pisowskiego honoru brak... plują mu w twarz a on mówi że to tylko deszcz pada
L
Lookas
Zakodowane to ty masz w umyśle w ramach indoktrynacji religijnej od przedszkola wiarę w kompletnie brednie i bajki. Wyznajesz nacjonalizm, wypaczone wartości pseudoreligijne - przykładowo moralne jest nakazywanie mordowania ludzi w imię pozyskania ziemi obiecanej, nakazywanie składania w ofierze własnych dzieci na próbę, dzieciobójstwo w imię uwolnienia narodu wybranego, czy zamordowania własnego syna na krzyżu w imię przebłagania samego siebie? Wierzysz w bajki i dajesz się manipulować dla powiększania władzy i bogactwa kościoła katolickiego i jako taka marionetka stoisz pod Teatrem i protestujesz, bo coś obraża twoje uczucia religijne. Morawski jest z nadania politycznego PIS i zrobiłby z tego teatru kolejna parafię najchętniej.
s
swe
Kompletna bzdura. Został legalnie wybrany. A "ludzie kultury" z tego teatru jako kontr-kandydatkę wysunęli wiolonczelistkę z domu kultury, która miała tylko udawać, że będzie dyrektorką. Ci "kulturalni inaczej" od początku sabotowali pracę w teatrze, wychodzili z zaklejonymi ustami, wcześniej wręczali bilet powrotny wybranemu dyrektorowi na dworcu..Jakim językiem się posługiwano, ile niesprawiedliwych oskarżeń musiał on wysłuchać... Aktorzy zrobili z siebie związkowych działaczy by dyrektor nie mógł ich zwolnić.. Nie pójdę do tego teatru by oglądać tych małych ludzi.. pokazali, że kultura to dla nich zbyt wysokie progi..
G
Gość
Nazwiska ci się mylą, to Mieszkowski narobił długów i bałaganu, a Morawski miał posprzątać ten burdel. Z kodomitami, ma to tyle wspólnego, że na polecenie innych obrońców koryta czynnie włączyli się w niszczenie teatru. Pomyśl sam za nim coś napiszesz, to nie boli.
w
woj.
Zamknąć teatr i wszystkich na zbity... Nie trzeba będzie dotować.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie