Legnica: Upały atakują, ale rekordu nie będzie

Zygmunt Mułek
Kurtyna wodna przyniosła trochę ochłody w tym ukropie
Kurtyna wodna przyniosła trochę ochłody w tym ukropie fot. Piotr Krzyżanowski
Udostępnij:
W poniedziałek przed godziną 14 termometry na stacji meteorologicznej w Bartoszowie koło Legnicy zanotowały temperaturę 32,3 stopnia.

Upał jest trudny do zniesienia, choć sporo jeszcze brakuje do rekordu z 1 sierpnia 1994, gdzie słupek rtęci zatrzymał się na 37,7 stopnia. - Nie jest jeszcze tak źle - uśmiecha się Józef Jadach, szef stacji. - Upały podręczą nas do końca tygodnia, a potem powinno być chłodniej. Rekordów ciepła raczej się nie spodziewamy.

Pracownicy stacji radzą sobie z upałami chowając się do klimatyzowanych pomieszczeń, w których znajduje się aparatura. - Pijemy dużo płynów. Zwłaszcza gorącej herbaty, bo ona najlepiej gasi pragnienie - dodaje Józef Jadach.

Serdecznie dość upałów ma Andrzej Nadoliński, sternik na wydziale metalurgicznym Huty Miedzi Legnica. - Przy odstojniku z ciekłą miedzią temperatura dochodzi nawet do 70 stopni - mówi legnicki hutnik. - Po południu, jak nagrzeje się hala, nie ma czym oddychać. Mamy klimatyzowane pomieszczenie, dokąd uciekamy się ochłodzić. I wypijamy nawet po skrzynce wody mineralnej.
Pełne ręce roboty mają pracownicy pogotowia ratunkowego. Codziennie w regionie legnickim wyjeżdżają kilkaset razy. O 30 procent więcej niż normalnie. - Głównie są to zasłabnięcia, omdlenia, zawały - wylicza Andrzej Hap, dyrektor pogotowia ratunkowego w Legnicy. - W te upały najlepiej nie wychodzić z domu i pić dużo płynów.

Nad wodą powinno być przyjemniej. - Ale na żwirowisku w Spalonej tak się opaliłam, że wyskoczyły mi bąble - zwierza się legniczanka Anna Michalska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie