Legnica: Prokuratura Okręgowa bada wybuch na Festiwalu Nauki

Piotr Kanikowski
Piotr Krzyżanowski
Udostępnij:
- Prokuratura Okręgowa w Legnicy prowadzi śledztwo w kierunku umyślnego sprowadzenia katastrofy podczas pokazu Dolnośląskiego Festiwalu Nauki - mówi prokurator Joanna Sławińska-Dylewicz.

W czwartek rano podczas pokazu chemii pirotechnicznej na dziedzińcu Politechniki Wrocławskiej doszło do eksplozji substancji chemicznych. Asystent prowadzącej pokaz chemiczki doznał urazu dłoni. Ona sama została ranna w udo, a odłamki ceramicznego moździerza posypały się na młodzież.

Jak informuje prokurator Joanna Sławińska-Dylewicz, rzeczniczka PO w Legnicy, prokurator przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczył ślady dowodowe.Czynności przeprowadzono przy udziale biegłego fizyko-chemika. Część pojemników, co do których bez badań trudno było określić, co się w nich znajduje, zabezpieczono. Pobrano do badań również te, które były używane podczas feralnego doświadczenia.

Po pobraniu próbek i zebraniu materiału dowodowego pozostałą część preparatów zneutralizowali pirotechnicy.

Śledztwo toczy sie w sprawie, nie przeciwko. Podejrzenie o sprowadzenia katastrofy ma związek z tym, że w pokazie uczestniczyła duża grupa ludzi (wg. naszych szacunków ok. 100 uczniów, nauczyciele i opiekunowie, pracownicy Politechniki).

W legnickim szpitalu nadal przebywa najciężej poszkodowany, asystent chemiczki. Będzie wymagał operacji, jego stan jest jednak stabilny i nie zagraża życiu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie