Legnica: 20 lat budują zbiornik retencyjny Pielgrzymka

Piotr Kanikowski
Ostatnia powódź w Zagrodnie. Bez zbiornika nie do uniknięcia
Ostatnia powódź w Zagrodnie. Bez zbiornika nie do uniknięcia Piotr Kanikowski
Zgodnie z Programem dla Odry 2006 w tym roku miała się rozpocząć budowa zbiornika retencyjnego Pielgrzymka do ochrony przed powodzią Chojnowa i wsi w dolinie Skory. Wójtowie Zagrodna i Pielgrzymki nie zauważyli, aby cokolwiek w tej sprawie zrobiono.

Tymczasem drugi raz w ciągu kilku miesięcy przyszło im ratować ludzi i naprawiać szkody wyrządzone przez rzekę, która w sobotę znów zalała Wojcieszyn, Uniejowice i Zagrodno. Nie byłoby strat, gdyby zbiornik Pielgrzymka przejął nadmiar wody. Obiekt istnieje w planach od lat 20. XX wieku. W sierpniu 1926 roku Niemcy wyliczyli, że będzie kosztował 800 tys. marek. Najbardziej aktualne rachunki (z 2008 roku) mówią o 48 mln zł. Ta inwestycja jest przekładana z roku na rok.

- Gdy podliczyć pieniądze wydane na usuwanie skutków powodzi, okaże się, że ich suma dawno przekroczyła koszt budowy zbiornika - zauważa wójt Zagrodna Mieczysław Słonina. Nie przeanalizował jeszcze zniszczeń w infrastrukturze po sobotnim kataklizmie, ale na same zasiłki dla powodzian gmina musi przygotować 225 tys. zł.

Zniszczona jest kładka i podmyte drogi, rzeka zalała też dwie z trzech studni głębinowych, z których pompowana jest woda dla Zagrodna, Uniejowic i części Grodźca. Wójt Słonina próbuje uruchomić ujęcie. Z niepokojem słucha jednocześnie prognoz meteorologicznych. W Zagrodnie deszcz kojarzy się z powodzią.

- Ze zbiornikiem uratowalibyśmy Pielgrzymkę i Wojcieszyn - nie ma wątpliwości Tomasz Sybis, wójt Pielgrzymki. - Przygotowaliśmy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym ujęliśmy tę inwestycję. Jako gmina nic więcej zrobić nie możemy.

Inwestorem jest Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu. Jak informuje Stanisław Zięba, dyrektor Programu dla Odry 2006 w urzędzie wojewódzkim, ogłoszono przetarg na przygotowanie materiałów i uzyskanie decyzji środowiskowych do realizacji zbiornika na Skorze. Do 2013 roku prace powinny zostać zakończone. Ale - jak zastrzegają służby wojewody - ten termin nie jest obligatoryjny dla inwestora.

Retencyjny zbiornik na Skorze będzie chronił przed powodzią, ale także gromadził wodę, by zasilać rzekę w okresach posuchy, nawadniać obszary w dolinach rzek i uzupełniać niedobory w stawach rybnych. Możliwe jest również wykorzystanie go do produkcji energii elektrycznej, a także jako obiektu rekreacyjnego.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

ś
ślazak

ochrona odry to też zbiornik racibórz ale wrocek ma plan parkingu pod fosą i pieniądze idą ale nie tam gdzie rozsądek by wskazywał

b
berin

dobrze mowisz.Wtedy bylby priorytet.Plany,pieniadze i ekspresowe wykonanie.Wiem nawet date 22 lipca.No przed terminem i z udzialem samego Premiera i Prezydenta naszej jedynej , ukochanej Polski.

w
wrocławianin61

Najgorsze jest to kiedy do różnych spraw zabierają sie ludzie co faktycznie nie maja pojęcia w sprawie. Wiem, że to trudno będzie uwierzyć ale w dzisiejszych czasach zbiorniki retencyjne buduje się w ramach nowobudowanych sieci kanalizacji deszczowej / najtańsze rozwiązanie /a także ogólnospławnej . Dla przykładu podam, że gdyby w Bogatyni w okresie ostatnich dziesięciu lat powstała z prawdziwego zdarzenia kanalizacja deszczowa / bez rozez nania z mojej strony warunków technicznych w tym terenie podaje jedynie dane teoretyczne / o średnicy DN 1600 mm wzdłuż rzeki Miedzianki na odcinku 10 km to powstał by w ramach kanału zbiornik retencyjny o pojemności 20.000 m3 i nigdy by miasta nie zalało nawet w cza sie największych powodzi. Dla przykładu - Miedzianka na szerokości średniej 6,0 m i głębo kości koryta średniej 2,50 m na długości 10 km to 150.000 m3 wody przy maksymalnym napełnieniu. Wyliczenia są zrobione bez doliczenia sieci kanalizacyjnej - która wg pozyska nych informacji podłączona jest właśnie do Miedzianki - nie regulowanej od roku 1945 / co widać na zdjęciach i po fragmentach zniszczonych umocnień /.Koszt budowy kolektora DN 1600 z odpowiedniej klasy rur żelbetowych / + komory , osadniki itp. / za 1 mb to ca. 1500 EUR/mb czyli 6000,00 PLN / w tym udział materiału przyjęto jako 50 % / jako wartość sza-cowana. Koszt całego odcinka 10 km to 60.000.000 PLN – i jak ta kwota wygląda w kon-tekście powstałych strat bezpośrednich / tylko zniszczone budynki 200 x 200.000,00 PLN = 40.000.000,00 PLN / + drogi i infrastruktura to dalsze dziesiątki milionów PLN. Gdyby nowopowstająca kanalizacja deszczowa liczona była na możliwe aktualnie teoretyczne opady i zamiast istniejących kanałów DN 300 były budowane kanały odpowiednio dla średnic DN 600 – DN 1000 / dla rejonu 1 ha zabudowanej powierzchni są to dalsze dziesiątki tysięcy m3 wody możliwej do przechowania w okresie nawałnic i powodzi. Ale kto dzisiaj w ten sposób w Polsce liczy koszty i projektuje kanalizacje. Jak Polska długa i szeroka po najmniejszych opadach zalania i to na skalę jak widać od maja tego roku. No cóż ale statystyki są takie dobre / było na zielono 1,8 procenta !!! /

P
Prawda

musiałby mieć Prezydent lub ktoś ze znaczacych Urzędników Wrocławskich - wtedy i drogi byłyby tam lepsze i sprawy powodziowe urgulowane - a tak to jest tak jak jest

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3