Lebiediew mistrzem Europy! Milik z brązem

Dawid Foltyniewicz
facebook/Speedway Euro Championship
Andrzej Lebiediew sięgnął po tytuł indywidualnego mistrza Europy. Brąz trafił w ręce innego Spartanina - Vaclava Milika.

Andrzej Lebiediew do ostatniego turnieju finałowego przystępował z czteropunktową przewagą nad Vaclavem Milikiem. I choć już w pierwszym swoim starcie musiał uznać wyższość Czecha, to później był praktycznie nie do zatrzymania. W efekcie już po fazie zasadniczej mógł się cieszyć z największego sukcesu w karierze. - Nie wiem, co powiedzieć. Najchętniej bym się ukrył w jakimś kącie i trochę popłakał ze szczęścia - mówił Lebiediew przed kamerami stacji Eurosport.

- To dla mnie wielki dzień. Można powiedzieć, że w tym momencie piszę historię łotewskiego żużla. Ten sezon, choć pełen wzlotów i upadków, jest dla mnie przełomowy. Po raz pierwszy w karierze zdecydowałem się na zmianę barw klubowych i opuściłem macierzysty klub. Pierwszy raz miałem też okazję wystartować w PGE Ekstralidze. Do tego urodziła mi się córeczka i na koniec zostałem mistrzem Europy. Sporo się więc wydarzyło - dodał żużlowiec Betardu Sparty Wrocław, który w tegorocznych mistrzostwach Europy startował z dziką kartą.

Pewny już złotego medalu Łotysz w wyścigu finałowym przyjechał za plecami Krzysztofa Kasprzaka. Polak zdecydowanie najlepiej wyszedł ze startu i na dystancie nie dał rywalom żadnych szans. Na dalszych miejscach finiszowali Artiom Łagata oraz Przemysław Pawlicki. Ten pierwszy dzięki świetnej postawie w Lublinie wyprzedził w klasyfikacji generalnej Milika i zdobył srebrny medal. Czech został sklasyfikowany na trzeciej pozycji. Cała trójka zapewniła sobie miejsce w przyszłorocznym cyklu. Podobnie jak czwarty Kasprzak oraz piąty Szwed Andreas Jonsson.

Lebiediew do zespołu Betardu Sparty dołączył jesienią 2016 roku. Wcześniej reprezentował barwy łotewskiego Lokomotivu Daugavpils. Po kilku spotkaniach w barwach WTS-u zaczął osiągać dwucyfrowe liczby punktów. 22-latek słabiej prezentował się natomiast w fazie play-off. Wszystko wskazuje jednak na to, że szefostwo Betardu Sparty wykaże się cierpliwością i Lebiediew pozostanie w zespole prowadzonym przez Rafała Dobruckiego na kolejny rok. Z wrocławianami pożegnał się już Szymon Woźniak. W sezonie 2017 średnia biegopunktowa Łotysza w PGE Ekstralidze wyniosła 1,523 (zajął 35. miejsce na liście klasyfikacyjnej - przyp. red.).

Wyniki: 1. Krzysztof Kasprzak (Polska) 13 (2,3,3,w,2+3)
2. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 14 (1,2,3,3,3+2)
3. Artiom Łaguta (Rosja) 13 (3,3,1,2,3+1)
4. Przemysław Pawlicki (Polska) 11 (2,1,3,3,2+0
5. Kenneth Bjerre (Dania) 11 (3,1,3,2,2)
6. Vaclav Milik (Czechy) 10 (2,2,2,3,1)
7. Martin Smolinski (Niemcy) 8 (d,1,2,2,3)
8. Leon Madsen (Dania) 7 (3,0,1,3,0)
9. Daniel Jeleniewski (Polska) 7 (3,3,1,0,0)
10. Andreas Jonsson (Szwecja) 7 (2,3,0,1,1)
11. Andriej Kudriaszow (Rosja) 7 (0,2,2,1,2)
12. Michael Jepsen Jensen (Dania) 7 (1,2,1,2,1)
13. Mateusz Szczepaniak (Polska) 5 (1,0,u,1,3)
14. Mikkel Bech (Dania) 4 (1,0,2,0,1)
15. Jurica Pavlic (Chorwacja) 1 (0,1,0,0,0)
16. Kacper Gomólski (Polska) 1 (0,d,d,1,d)

Klasyfikacja generalna:
1. Lebiediew 52 pkt.
2. A. Łaguta 45
3. Milik 44
4. Kasprzak 39
5. Jonsson 39
6. Prz. Pawlicki 34
7. Mat. Szczepaniak 29
8. Bjerre 28
9. Kudriaszow 26
10. Jensen 24
11. Smolinski 20
12. Madsen 20
13. K. Gomólski 20
14. Hampel 14
15. Bech 13

============41 MSport winieta (27994540)===

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ale...

nóż się w kieszeni otwiera... dlaczego tak słabo pojechali panowie finał z Lesznem?????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3