Latający Holender. Barka płynęła wolno po Odrze. Nikt nią nie sterował!

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Janusz Wójtowicz / Polska Press Grupa
W niedzielę rano barka płynęła luzem Odrą w centrum Wrocławia. Nie było na niej nikogo, kto mógłby nią sterować. Nie była przyczepiona do żadnego statku. Zacumowana na nabrzeży na wysokości Katedry odczepiła się i poniósł ją prąd rzeki.

Policję zaalarmował przechodzień, który około 7.30 zauważył barkę pomiędzy mostami Pokoju i Grunwaldzkim. Interweniowała policja i ratownicy wodni. Udało się barkę zacumować przy Nabrzeżu Wyspiańskiego. Kwadrans po godzinie 8.00 akcja była już skończona.

Ustalono już, kto jest właścicielem feralnej barki. W poniedziałek zabierze ją holownik.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pijany marynarz
jakiś jaz albo most by uszkodziła...
m
muj zawut to dzięnikasz
Barka płyneła z prądem. 230 V. Do Krakowa.
P
Podpis
J.w.
...
Ciekawe, ciekawe. Barka była zacumowana na wysokości katedry, a zauwazono ją pomiedzy mostami Pokoju i Grunwaldzkim. Hm... dryfująca barka, płynaca pod prąd.
Takie dziwy tylko we Wrocławiu...
123
Też zwróciłem uwagę na kierunek dryfowania barki. Wygląda na historię wyssaną z palca przez turystę, który nie ma pojęcia o Wrocławiu.
M
MarMar
... to może dopłynęła by do Opola !
D
Dres
Płynęła to Płynęła, na hooj drążyć temat.
G
Grzenio
Widocznie jacyś dowcipnisie odczepili cumy,i sobie patrzyli jak odpływa...
ż
żeglarz
Czepiasz się i tyle!:) Barki tak mają, że cumują raz przy, raz na, raz pod... I nabrzeża w różnych miastach występują w różnym przypadku:). Nie znasz się na żegludze śródlądowej i tyle! A Odra wcale nie płynie z Opola do Szczecina. Tak było za komuny, ale teraz wszystko się pozmieniało. Kierunek nurtu jest umowny, zależny od wielu czynników, również ekonomicznych, a sama Odra już dawno nie jest żeglowna, więc skąd tam w ogóle barki????
w
w rozkroku
Rybak miał już dawno odejść do Newsweek Polska, a tu o jakichś kolizjach rzecznych i zerdzewiałych barkach wpisy z siebie wydala...
f
fryc
Dziś niedziela to wczoraj był poniedziałek...pewnie szewski
Breslauer49
Prąd Odry to kierunek Uniersytet a nie most Grunwaldzki. Odra nie płynie do Opola a do Szczecina.
m
marynarz
ojej
---
To nie twoja sprawa
L
Lunak
Przy nabrzeżu, a nie "na nabrzeży". Jeśli na wysokości katedry to płynęła pod prąd?
Kiedy zaczniecie się zastanawiać co piszecie?
Dodaj ogłoszenie