Ładowanie akumulatora prostownikiem. Jak naładować akumulator [PORADY, INSTRUKCJA]

red.
Ładowanie akumulatora policja i straż miejska już opanowała Fot. Piotr Krzyżanowski/Polskapresse
Ładowanie akumulatora to dla niektórych częsty problem, szczególnie zimą, gdy bateria często zawodzi. Jak go naładować? Ładowanie akumulatora niektórzy zlecają mechanikowi, ale równie dobrze możemy to zrobić sami w domu. Potrzebny nam prostownik, trochę czasu i... sporo ostrożności, bo akumulator może wybuchnąć, co wbrew pozorom nie zdarza się tak rzadko. Należy pamiętać, żeby akumulator nie rozładował się do końca. Ładowanie akumulatora krok po kroku.

Ładowanie akumulatora krok po kroku

Rozładowany akumulator może oznaczać, że zostawiliśmy np. włączone światło i samochód pobierał więcej prądu. Może to też oznaczać problemy z alternatorem lub wadę samego akumulatora. Być może winne są parametry samochodu - niektóre z nich pobierają więcej prądu na postojach niż inne. Z reguły problemy z odpalaniem pojawiają się zimą.

Co zrobić, gdy mamy rozładowany akumulator? Należy wykręcić go z auta lub chociaż zdjąć klemy z akumulatora - dzięki czemu nie będzie on podłączony do elektroniki samochodu. Gdy stale będzie pobierany z niego prąd na podtrzymanie pracy różnych urządzeń elektronicznych, ładowanie akumulatora może trwać bardzo długo, gdyż ciągle będzie on odbierał sygnał, że nie jest pełny.

Ładowanie akumulatora - jaki prostownik?

W niektórych samochodach ładowanie akumulatora należy zacząć od odkręcenia korków, by nie zbierały się pod nimi gazy. Dotyczy to jednak starszych modeli akumulatorów. Nowsze korki mają system odpowietrzania, o czym powinien informować producent. Gdy bateria nie ma tego typu korków, konieczne jest ich uchylenie, by gaz nie rozsadził akumulatora.

Ładowanie akumulatora można przekazać fachowcom. Jednak gdy chcemy zająć się tym sami, musimy odpowiednio dobrać prostownik samochodowy, najlepiej na poziomie 15,5-16,5 V. Co prawda ten o mocy 14-14,5 V także się nada, ale ładowanie będzie trwało dłużej. Poza tym pozwoli on jedynie na uruchomienie auta, a nie przedłużenie żywotności akumulatora. Ważne, by prostownik samoczynnie przerywał ładowanie akumulatora, gdy jest on już pełny lub utrzymywał go w trybie podtrzymywania energii.

Po podłączeniu prostownika "krokodylkami" do "plusa" i "minusa" akumulatora (tzw. głowic ogniw - dodatniego i ujemnego), musimy jedynie czekać. Należy pamiętać że nie należy podchodzić do ładującego się akumulatora z jakimkolwiek źródłem ognia. Grozi to wybuchem!

Ładowanie akumulatora - nie przeładowuj i nie rozładowuj

Gdy akumulator jest naładowany, o czym poinformuje nas wskaźnik ładowania, należy go odłączyć od prądu. Przeładowanie akumulatora może być ryzykowne - elektrolit zacznie kipieć. Niedoładowanie też nie jest wskazane - będzie on się rozładowywał wcześniej.

Ładowanie akumulatora należy zakończyć, gdy bateria jest pełna. To przedłuży jej żywotność. Gdy w naszym aucie akumulator często się wyładowuje, zalecany jest kompleksowy przegląd auta, bo problem może leżeć w instalacji elektrycznej. Rozładowany akumulator to czasem wina skorodowanego kabla masowego silnika, przewodu prowadzącego od baterii do auta lub zbyt duże zużycie prądu na postoju.

Nie należy dopuścić, by akumulator całkiem się rozładował. Wtedy trudno będzie go nam naładować do pełna. Krócej nam też posłuży. Jeśli często będziemy pozwalali mu się rozładowywać, może się zasiarczyć.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panowie .

akumulator kwasowo ołowiowy z elektrolitem płynny z płytami z domieszka wapnia czyli CA CA. Ładujemy do napiecia około 16.2 bez problemu.

w starszych akumulatorachbz dodatkiem selenu czy antymonu wystarczalo te 14.5-15v

AGM 14.7

GEL 14.2

tak wiec niestety ale autor ma racje.

napieciem 14.4 mozecie sobie podladowywac sprawny akumulator.

natomiast taki wyładowany do 0 wymaga tego wyzszego napiecia.

w innym wypadku nie uzyskacie gestosci elektrolitu.

łafowarki typu ctek mxs 5.0 maja funkcje recond tam macie 15.8 ale to za malo.

noco genius g7200 i bosch c7 maja 1.5A 16.5v i one sobie radza tylko czasem trzeba ten program uruchomic wiele razy.

natomiast prostowniki typu stef pol est 303 czy 305 czy 306 trzeba nadzorowac.

i mowie to wam JA.

Mechanik z serwisu Mercedesa.

N
Niedowiary
Przez przypadek trafiłem ne te porady, jak ładować akumulator samochodowy, dodam, że w obecnej chwili, mamy dwa rodzaje akum. kwasowe i zasadowe. Kwasowe, współczesne ładujemy napięcie nie przekraczającym 15,5V max. a zasadowe 14,5Vmax. Prąd ładowania czyli amperaż, to 10% pojemności, czyli 60Amh ładujemy 6A max. Należy pamiętać o tym, że w miarę ładowania, te parametry, samoistnie ulegają zmianie. Najlepiej, jak tu ktoś napisał posłużyć się kupionym prostownikiem i problem z głowy. Pozdrawiam wszystkich i zalecam trochę umiaru w ocenie innych, go nikt nie ma licencji na "wszystko-wiedzdzenie"
S
Starzyk
Jest takie polskie powiedzenie, w sam raz dla pana "jak nie wiesz lub nie potrafisz, nie pchaj się na afisz" Zalecam umiar w ocenie innych i trochę większego zgłębienia wiedzy!
s
starzyk
współczesnego akumulatora nie wolno ladować zbyt dużym napięciem! Należy utrzymywać 14,5V do max 15,5V, wyższe napięcie może spowodować zniszczenie akumulatora, lub wcześniejsze zużycie. 16,5V to zdecydowanie za wysokie. Najlepiej kupić nie drogą ładowarkę i postępować zgodnie z zaleceniem producenta.
e
elektryk
ładowanie akumulatora prądem ponad 15V doprowadzi do spłynięcia mas czynnych z płyt akumulatora i jego NIEODWRACALNEGO zniszczenia. Od razu widać że autor nie ma zielonego pojęcia w temacie ładowania akumulatorów samochodowych.
K
Klausz
No właśnie ja mam mieszane uczucia. Od 5 lat mam jenoxa i nie mam problemów a byłem w wielu różnych chłodnych miejscach.
K
Klausz
Czy ktoś z Was posiada polskiego Jenoxa? Od 5 lat posiadam i nie musiałem ładować go prostownikiem. Może ktoś ma jakieś doświadczenie w tym temacie?
K
Klausz
Witajcie, czy ktoś z Was ma polskiego jenoxa? Nie miałem potrzeby ładować go prostownikiem przez ostatnie 5 lat ale może ktoś z Was musiał?
B
Bodzio
Ależ to specjalista pisał 14v mocy. Albo oddać akumulator fachowcom.
B
Bodzio
Ależ to specjalista pisał 14v mocy. Albo oddać akumulator fachowcom.
o
openhar
Opis ladowania,to chyba glupota,prawda,wypowiedz i poradnik repatryjanta.
m
miecio
Kipiacy akumulator ładowany 16 v.... Mocy...

Myślałem że coś się dowiem.... A tu wywody Laika
m
m
o mocy 15V? Volt to jednostka napięcia a nie mocy redaktorku!
P
Padre
To właśnie napięcie 14-14,5V pozwoli na bezpieczne ładowanie aku i przedłużenie jego żywota, a nie 16V, gdzie zaczyna się już intensywne gazowanie! Przegiąć można jedynie w tradycyjnych kwasowych z koreczkami (potem uzupełniać wodą) ale większość teraz stanowią bezobsługowe aku, gdzie 14,4V to górny limit, tyle daje zresztą alternator.
k
kalister
No już widziałem po sąsiadach jakie były problemy z autami, jak mrozy przycisnęły. Żaden nie pomyślał, żeby wymienić na jakiś nowszy, chociaż niby wiadomo, że teraz to już zupełnie inna technologia względem tych sprzed paru lat.