Kto odpowiada za koordynację remontów we Wrocławiu? Wygląda na to, że... nikt

Marcin Hołubowicz
Wiceprezydent Wojciech Adamski na pl. Dominikańskim, podczas wielkiej awarii wodociągowej w październiku ubr. Przemysław Wronecki
Kto odpowiada za koordynację inwestycji we wrocławskich spółkach miejskich? Można odnieść wrażenie, że nikt. Z miejskiej strony internetowej wynika, że wiceprezydent Wojciech Adamski, ale urzędnicy nie chcą tego potwierdzić. Nie ma więc osoby odpowiedzialnej za to, że przy rozpoczęciu remontu Curie-Skłodowskiej nikt nie zwrócił uwagi na zamknięcie ważnego objazdu przez ul. Parkową. To nie pierwszy taki przypadek w mieście.

Remont ulicy Curie-Skłodowskiej rozpoczęto pomimo faktu, że jedna z ważnych dróg, którą można ominąć zamknięty odcinek, była również... zamknięta. Chodzi o ul. Parkową, na której 17 grudnia doszło do awarii kanalizacyjnej. Służby MPWiK naprawiły pękniętą rurę, ale powstał przy tym głęboki wykop.

ZOBACZ KONIECZNIE: Zamknięto ważną drogę. Miasto: Nie wiemy, kto to zrobił [ZDJĘCIA]
Co ciekawe, służby miejskie przez długi czas nie wiedziały, dlaczego Parkowa została zamknięta. Opisywaliśmy na naszych łamach tę kuriozalną sytuację. Gdy we wtorek dzwoniliśmy do miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, dyżurny poinformował nas o tym, że CZK... poszukuje sprawcy całego zamieszania.

Jak to się stało, że żadna z miejskich służb nie wiedziała o awarii i wykopie? Dlaczego o utrudnieniach nie poinformowano kierowców? I wreszcie, kto zgodził się na zamknięcie ul. Curie-Skłodowskiej, skoro w tym samym czasie zamknięta była jedna z głównych, alternatywnych tras?

Interesowało nas głównie - czy jest osoba odpowiedzialna za koordynację inwestycji w spółkach miejskich. A jeśli nie, to czy za taką należy uznać wiceprezydenta Wojciecha Adamskiego, co wynika z jego zapisanych w Biuletynie Informacji Publicznej.

Niestety. Jak trudno było ustalić przyczynę awarii na Parkowej, tak samo ciężko było znaleźć na nurtujące nas pytania. Biuro prasowe magistratu jednak przez cały dzień nie potrafiło dać konkretnej odpowiedzi. Zdaniem Magdaleny Okulowskiej, dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia, pytanie, które skierowaliśmy do urzędu, było niejasne.

Później Magdalena Okulowska wskazywała, że inwestycjami zajmuje się wiele osób pracujących chociażby w Wydziale Inżynierii Miejskiej czy Wydziale Transportu, a poszczególne jednostki ze sobą współpracują. Na pytanie, czy zgodnie z informacjami zawartymi na stronie BIP-u wiceprezydent Adamski odpowiada za koordynowanie działalności zarządców wszystkich branż infrastruktury, usłyszeliśmy, że strona BIP-u aktualizowana jest na bieżąco.

W takim razie, czy wiceprezydent Wojciech Adamski odpowiednio zareagował na tę sytuację? Warto pamiętać, że gdy na pl. Dominikańskim doszło do awarii wodociągowej, wiceprezydent osobiście pojawił się na miejscu zdarzenia.

CZYTAJ TEŻ: Wiceprezydent Adamski: Byłem w teatrze, gdy dowiedziałem się o awarii (ZDJĘCIA)

Zapytaliśmy wiceprezydenta czy przyglądał się sprawie remontu Curie-Skłodowskiej oraz czy odpowiada za koordynację remontów i inwestycji we Wrocławiu. Spytaliśmy, czy może ma do tego wyznaczoną odpowiednią osobę, a także o to, kto jest odpowiedzialny za zgodę na rozpoczęcie remontu Curie-Skłodowskiej pomimo tego, że ulica Parkowa wciąż była nieprzejezdna. Nasze pytania wysłaliśmy drogą mejlową bezpośrednio do wiceprezydenta. Gdy udało nam się z nim skontaktować telefonicznie, twierdził, że jeszcze nie zapoznał się z treścią mejla, bo przebywa na spotkaniu, ale zrobi to za godzinę i wówczas odpowie nam na nasze pytania. Niestety, nie oddzwonił.

To nie pierwsza taka sytuacja w mieści, gdy poszczególne spółki nie potrafiły skoordynować prac - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
Z brakiem koordynacji remontów mieliśmy już do czynienia we Wrocławiu wcześniej. Już w 2009 r. z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynikało, że Wrocław nie ma systemowych rozwiązań pozwalających na sensowne, długofalowe planowanie prac przy budowie i remontach dróg.

Wskazywano wówczas 3 przykłady. Chociażby przebudowa ul. Kwidzyńskiej, między Działdowską a Brücknera. W lipcu 2007 roku położono tam nową nawierzchnię, ale już we wrześniu pozwolono w tym miejscu na budowę sieci wodociągowej. Drogę trzeba więc było rozkopać, a robotnicy nie przywrócili jej do pierwotnego stanu.

Drugi przykład wskazany przez NIK to ul. Ślężna, na wysokości ul. Sudeckiej. W październiku 2007 r. wydane zostało pozwolenie na przebudowę sieci gazowej pod trawnikami i chodnikami. Jednak miejsce to przebudowano 5 miesięcy wcześniej. Okazało się, że Zarząd Dróg i Komunikacji (potem przekształcony w ZDiUM) i gazownicy przekazywali sobie wzajemnie od 2001 r. informacje o przewidywanym terminie robót w tym miejscu.

Kolejny przykład to przebudowa placu Grunwaldzkiego. Wiosną 2008 r. układano tam kabel energetyczny, niszcząc przy okazji chodniki i zieleńce, które wykonano rok wcześniej.

Również w 2008 r. zabrakło koordynacji inwestycji. Gdy rozpoczęto remont ul. Grabiszyńskiej, najlepszym objazdem tego odcinka była al. Hallera. Jednak problem w tym, że tam wciąż trwał remont rur, prowadzony przez MPWiK, który już dawno miał się zakończyć. Prezydent Rafał Dutkiewicz przepraszał wówczas wrocławian za tę sytuację. Wyjaśniał także, że pracownicy MPWiK mogą się spodziewać konsekwencji. W tym samym roku poszczególni pracownicy zostali ukarani naganą, upomnieniem i karą pieniężną.

Wideo

Komentarze 59

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wroclawianin

Jak widac to nic innego jak glupota, nieprzygotowanie do wykonywania obowiazkow sluzbowych i zwykly tumiwisizm. Pamietajcie o tej ekipie podczas nadchodzacych wyborow lokalnych. To nie jest incydent - jakas wpadka. To zachowanie wladzy pokazuje ze po 10 lata rzadzenia te lenie nadal nie wiedza jak zarzadzac.

j
ja

po co pieprzysz bez sensu? Zapoznaj się ze schematem organizacyjnych (dostepny w BIP) i zobaczysz, że departament infrastruktury i gospodarki podlega niejakiemu Blujowi.

g
gg

Dutkiewicz jest lansiarzem, otaczasię lansiarzami, bezczelnymi i ordynarnymi ludźmi którzy sprawują razem z nim władze w sposób niemal dyktatorski.......kto zna tych panów i ma z nimi na codzień nieprzyjemnośc pracowac ten wie, że to jest klika, nietykalna, zmanierowana i pewna siebie jak mało kto...dlatego w tym miescie nic nie działa ibrak odpowiedzialnych bo wszystko robi się dla PRu........tylko jaki trzeba być idiota żeby nabierac się jeszcze na te różne tanie wizerunkowe sztuczki????

a
a sio

jakoś nie wypowiada sie i nie rozmawia ze spolecznością. Olewa nas tak samo jak Pan poprzez twierdzenia wysuwane, kiedy każdy wie że to ściema i frazesa.

n
niestety

Dutkiewicz nie panuje na niczym po za WKSem Śląsk i podwyższkami wszelakiej maści dla mieszkańców miasta! DOSĆ szachrajstwa, z decyzjami o stawkach za lokale i dzierżawy. Co z falszertwem za wycenę gruntów miejskich sie stało? Ponoc fakt ten miasto odkrylo. Dżedzyk (pan wydzialu prawnego mista) ponoć nie zastąpiony specjalista od rdcowania prawnego o czym mówia w Okręgowej Radzie Radcow, nagle oświadcza publicznie, że sąd przysłał w prawdzie wyrok ale tam nic nie było napisane. Banialuki to nie opowiada Dutkiewiczowi, ale nie nam. Czytać nie umie pism sądowych, tylko dla tego, że to wyceniala Pani >>>>>> znane nazwisko (tzw. resotowcy),niech się wypowie w tej sprawie. Po wyborach zapytamy każdego i jego dlaczego nie odwolał sie od wyroku przez żądanie jego uzasadnienia a podwyższki Dutkiewicz wprowadził bo wyrok sie uprawomocnił w wyniku braku reakcji gminy na fałszerstwo wyceny.Garaże i grunty poszły znacząco w górę.

o
och

Franciszek Dutkiewicz wyniesiony na stanowisko przez Zdrojewskiego jako kumpla z uczelni ktory zajmowal sie w czasie strajkow wydzielaniem śniadan od darowanych przez mieszkańców dla takich osób m.inn jak Frasyniuka, dla tych od 80 milionow i innym juz śp. zasłużónych.20 lat samorządowania we Wroclawiu przez PO już dość!!! Adamski jako komendandt wojeódzi strazakow tak dał im sie we znaki że postanowili go na kopach wynieść z borowskij na ulicę. W zamian dostał szbciutko emeryturkę z MWSiA, (bo kolsiw nie mogą pozostac bez pieniędzy) a ten obecny z Ramiszowa szbciutko powierzyl mu stanowsiko vicka. Na czyje polecenia i za jaka prowizje? Same niewiadome. Wybory na jesień. Mieszkany do wyborow lawinoweo bo inaczej zaglosuja ci co maja stanowiska i etety w magistracie i spółkach podleglych miastu i bedzie brydza nadal. Edukacja podwórkowa, rodzinna, pod budka z piwem i na podwórku, w tramwaju i na basenie, wszędzie tam gdzie sie spotykamy i psioczymy. Za sprzedaz MPGC nie darujmy Dutkiewiczowi i PO.

p
praktyk

i nic z tego nie wyjdzie bo awarie i prawo zamówień publicznych skutecznie storpedują te działania

ł
łoś

Są dwie przyczyny takiej sytuacji pierwsza to urzędniczy tumiwisizm oraz druga całkowity brak organizacji. Można jeszcze do tego dodać brak odpowiedzialności, która jest rozmyta i najczęściej po prostu nie ma winnych.

t
tak tylko pytam...

Kolejny dymaniczny, z zawodu kolega Dutkiewicza.

J
Janusz Szachowski

Rację mają ci komentujący, którzy twierdzą, że " za całokształt odpowiada prezydent miasta ", bowiem par.55 Statutu Wrocławia stanowi, że do zadań Prezydenta należy w szczególności kierowanie bieżącymi sprawami Miasta, a także kierowanie pracą Urzędu Miejskiego.I nie umniejsza tej odpowiedzialności fakt powierzenia prowadzenia " nadzoru nad eksploatacją i prawidłowym funkcjonowaniem Miasta w jego kluczowych obszarach" mało wydolnemu Wydziałowi Inżynierii Miejskiej ( vide: Regulamin Organizacyjny Departamentu Infrastruktury i Gospodarki ) z pionu vice prezydenta Macieja Bluja, ( a nie jak chcą niektórzy, vice prezydenta Adamaskiego).

j
ja

Ci redaktorzy z tej gazety to chyba z księżyca spadli. Nagle odkryli to co każdy wrocławianin od dawna wie, że te wszystkie miejskie towarzystwa wzajemnej adoracji, te różne ZDiUM-y,Centra Zarządzania Kryzysowego, spółki stadionowe i śmieciowe obsadzane znajomymi królika tak się nadają do obsługi miasta jak świnia pod siodło.

J
Jez855

Na Zwycięskiej też przez około rok robiono remont kanalizacji, i nie wykorzystano tego że zbudowano objazd i wszystkie maszyny do ściągania asfaltu były na miejscu - przebudowę drogi zaczęto 3 lata później.

m
mieszkaniec

Począwszy od operatora koparki, tam na Parkowej,poprze majstra,kierownika, kierowników,dyrektoró na wiceprezydencie Adamskim koncząc pozornie wszyscy są "odpowiedzialni" za pewien wycienk rzeczywistosći w ramachkompetencji magistratu.

Ale jak co do czego to najłatwiej zbyc frazesem "Ale co ma wicek Adamski do jakiegoś wykopu na Parkowej, Panie daj pan spokój" - w ten sposób za nci i nigdy nie ponosi odpowiedzialnosći. Z karykaturą ustawy śmieciowej byłotosamo "czy prezydent Adamski ma jechac i panu kubeł opróżniać?" no własnie. Ale "odpowiezialny" w razie czego jest i kase niemałą bierze.

Idąc w dół żaden dyrektor, kierownik, brygadzista ani operator młota pneumatycznego tez się nie poczuwa do winy bo niby dlaczego - de facto czy obowiązkiem ludzi, tam na miejscu rozkopujących ulice, jest informowanie wydziałów magistratu i mediów o swych pracach? oczywiście, że nie

a
a

Dobieranie sobie do współpracy fachowców to kluczowe zadanie prezydenta. A, że fachowców mamy takich jak wice Adamski, to widać sukcesy remontowe w mieście. Gdyby prezydent tych "fachowców"
rozliczał, większość poleciałaby na zbity pysk. Morał taki, że towarzystwo wzajemnej adoracji ma się bardzo dobrze!!!

a
and

A, że nie potrafi do współpracy dobrać fachowców, to też jego wina. Liczą się układy, kolesiostwo itd.

Dodaj ogłoszenie