KSW: "Pudzian" zmiażdżył "Butterbeana"

Redakcja
Express Ilustrowany
Saleta pokonał Najmana, a "Pudzian" w ekspresowym tempie uporał się z "Butterbeanem". Walka trwała niecałą minutę.

O godz. 20 rozpoczęły się walki w ramach gali KSW. Głównym wydarzeniem wieczoru była walka Mariusza Pudzianowskiego z "Butterbeanem" Esch.

"Butterbean" jest przekonany, że pokona "Pudziana". Zawodnik określany jest mianem "Króla 4 rund." Właśnie zazwyczaj tyle potrzebował, by posłać przeciwników na deski. Zapowiedział, że Pudzinowskiego czeka podobny los. Polskim fanom obiecał zaś niezapomniane wrażenia, jakich ma dostarczyć widok prawdziwego mistrza w akcji.

Pudzianowski ocenia swoją formę na 85 proc. Dzięki zbiciu wagi do 118 kilogramów spodziewa się on zwiększenia swej mobilności w ringu.

Faworytem bukmacherów jest "Pudzian", ale za "Butterbeanem" przemawia ogromne doświadczenie oraz... waga. Nie wiadomo ile dokładnie waży zawodnik - wskaźnik wagi zatrzymał się na 200 kg, maksymalnym limicie. Pudzianowski jednak się nie obawia i zdradza swoją taktykę: zamierza obalić przeciwnika i w ten sposób sprawić, by "Butterbean" stracił część swoich atutów.

Nie mniejszych emocji dostarczy walka Najmana z Saletą. Saleta jest pewny swojego zwycięstwa, wyznał, że zamierza "skopać przeciwnikowi tyłek". - Nie znokautuję go łaskawie w 40. sekundzie walki. Zamierzam pomęczyć go jak najdłużej się da - twierdził na konferencji poprzedzającej walkę Saleta.

Najman oznajmił, że w żaden sposób nie dążył do walki z byłym mistrzem interkontynentalnym federacji WBC i IBF. Jednak poczuł się do niej zmuszony w wyniku licznych prowokacji, jakich miał dopuszczać się Saleta, w tym nazywając go "tchórzem." Na dowód szczerości swych intencji zapowiedział, że honorarium za walkę przekaże na cele charytatywne. Na koniec zadeklarował, że ewentualna porażka zmusi go do zawieszenia rękawic na kołek.

- To będzie wyjątkowa gala. Będzie to już druga, po Polsat Boxing Night, organizowana przez nas impreza w Atlas Arena. Można powiedzieć, że będzie to największa gala MMA w Europie - powiedział Martin Lewandowski, założyciel federacji KSW.
Relacja z walk:

WALKA WIECZORU: MARIUSZ "PUDZIAN" PUDZIANOWSKI - ERIC "BUTTERBEAN" ESCH

"Butterbean" pojawił się na ringu. Dołączył do niego "Pudzian" w koszulce z napisem "Napędzany przez silniki". Wejściu "Pudziana" towarzyszyła piosenka, którą śpiewał jego brat. Słowa piosenki to m.in. "Nie igraj z nim, bo to się skończy źle (...) Za chwilę zacisną się stalowe kleszcze...". Następnie odśpiewano hymny obu państw: USA i Polski. Cała widownia jest za Mariuszem!

Runda 1. Niemal na samym początku Pudzianowski agresywnie rzucił się na przeciwnika, obalił go na deski i zadawał mnóstwo ciosów. Walka zakończyła się niemal natychmiast: Butterbean miał dosyć, poddał się - Pudzianowski wygrał! Zwycięzca: Mariusz "Pudzian" Pudzianowski

Po walce, w rozmowie z Mateuszem Borkiem, Pudzianowski podziękował swoim trenerom za ciężką pracę i 4 miesiące przygotowań, po czym ogłosił, że idzie na tygodniowy urlop i znowu wraca na salę. Podziękował również łodzianom za wspaniały doping.

Jan Błachowicz - Daniel Tabera

Tabera agresywnie rozpoczął walkę, zepchnął przeciwnika do narożnika. Błachowicz obalił rywala, Tabera jednak dobrze się bronił. Prawie 15 tysięcy kibiców dopinguje Błachowicza - niewątpliwie pierwsza runda należy do niego. Walka wróciła do stójki, po chwili Polak znowu obalił Hiszpana.

W drugiej rundzie trwała twarda walka o pozycję. Tabera zadał 3,4 ciosy przeciwnikowi, Błachowicz jednak szybko odzyskał przewagę. Polak w fantastycznym stylu wygrał walkę, zdobywając mistrzostwo! Zwycięzca: Jan Błachowicz

Krzysztof Kułak - Daniel Dowda

Walka była bardzo równa. Prowadził Kułak, który przeważał w stójce. Niewiele brakowało, a wygrałby przed czasem; sędziowie jednak zdecydowali, że będzie dogrywka. W dogrywce od początku przeważał Kułak i wygrał jednomyślną decyzją sędziów. Zwycięzca: Krzysztof Kułak

Niko Puhakka - Danny Van Bergen

Puhakka od początku przeważał i kontrolował sytuację. Przeciwnikowi nie pozostało nic innego, jak tylko się bronić. Podobnie było w drugiej rundzie: Puhakka nie dawał rywalowi żadnych szans na wykonanie jakiegokolwiek ciosu. Sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości: do finału awansował Fin. Zwycięzca: Niko Puhakka

Maciej Górski - Michał Mankiewicz

W pierwszej rundzie walka toczyła się przede wszystkim w stójce - Mankiewiczowi tylko raz udało się przewrócić rywala. W drugiej rundzie dalej prowadził Górski, Mankiewicz był zmęczony po walce z Reedem. Zwyciężył Górski, który będzie walczył w finale. Zwycięzca: Maciej Górski

Przemysław Saleta - Marcin Najman

Najman agresywnie rozpoczął walkę, zasypał przeciwnika gradem ciosów. Salecie udało się odzyskać przewagę i przedramieniem "udusić" rywala. Zwycięzca: Przemysław Saleta

Mańkowski - Niko Puhakka

Polak agresywnie rozpoczął walkę, kilka razy udało mu się obalić rywala na ziemię. W drugiej rundzie rzucił rywalem o ring, co wywołało ogromny entuzjazm na trybunach. Puhakka jednak kontrolował przebieg walki, dostrzegł chwilę słabości przeciwnika i duszeniem "anakonda" zmusił go do poddania. Zwycięzca: Niko Puhakka
Artur Sowiński - Danny Van Bergen

Walka była bardzo zacięta. W stójce zdecydowanie lepszy był Sowiński - Van Bergen widząc, że przeciwnik jest lepszy, obalił go na ziemię. W drugiej rundzie Polak popełnił błąd, później próbował zakończyć walkę dźwignią na łokieć. Bitwa nie dała jednak rozstrzygnięcia, sędziowie zarządzili dogrywkę, którą wygrał Van Bergen. Zwycięzca: Danny Van Bergen

Maciej Górski - Kazuki Tokudome

Walka rozpoczęła się od wymiany uderzeń w stójce. Kilka ciosów padło na głowę Japończyka, ale Tukodome szybko zareagował i przejął prowadzenie. "Góral" świetnie się bronił, walka była bardzo zacięta. Wreszcie wspaniałym kopnięciem Górski znokautował Tukodome, zostając zwycięzcą 2 ćwierćfinału! Zwycięzca: Maciej Górski

Michał Mankiewicz - Paul Reed

Pojedynek rozpoczął się po myśli Mankiewicza: zawodnik prowadził i niewiele brakowało, aby wygrał przez założenie dźwigni na bark. Reed jednak umiejętnie się bronił. W drugiej rundzie Szkot był aktywniejszy, Polak opadł z sił. Sędziowie uznali go zwycięzcą pojedynku - miał dużo szczęścia, ponieważ nie pokazał nic godnego uwagi. Zwycięzca: Michał Mankiewicz

Program KSW 14:

Walka wieczoru:
Mariusz Pudzianowski (118 kg) - Eric Esch (+ 200 kg)

Finał turnieju w wadze półciężkiej:
Jan Błachowicz (93 kg) - Daniel Tabera (92,7 kg)

Krzysztof Kułak (83,6 kg) - Daniel Dowda (84,2 kg)
Przemysław Saleta (101 kg) - Marcin Najman (100 kg)

Turniej wagi lekkiej:
Michał Mankiewicz (69.7 kg) - Paul Reed (70 kg)
Maciej Górski (69.8 kg) - Kazuki Tokudome (69.9 kg)
Artur Sowiński (70 kg) - Danny Van Bergen (69.7 kg)
Borys Mańkowski (70,15 kg) - Niko Puhakka (70,0 kg)

Autor: Katarzyna Olczak

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: KSW: "Pudzian" zmiażdżył "Butterbeana" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

24h

za Turtlesa i jego naganiajace linki heheh

h
hub

najpierw jakaś ciota hymn amerykański nieudolnie próbowała zaśpiewać, a później dostał łomot

G
Gerd

to nawet bijatyka nie jest.... tylko kasa z reklam się liczy... a gawiedź podnieca się podstarzałymi "idolami"

s
sas

całym szacunkiem do Mariusza ale tego przeciwnika z tego co widziałem wystarczyło tylko przewrócić a sam już by się i tak nie podniósł chyba że przy pomocy dżwigu.Dla faceta który przestawia tiry przewrócenie takiej beczki to betka ,póżniej to już było okładanie inwalidy

j
jasio z czechowa

Tą Heńką co zatrzymała tramwaj w Gdańsku?Ogoliła głowę?Też bym znokautował kobietę!Babski Bokser!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3