Księża będą ostrzegać: Nie kupuj żarówek

Agata Grzelińska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Sebastian Laube
Księża w całym Wrocławiu będą z ambony ostrzegali wiernych przed zakupem żarówek od domokrążców. To reakcja kurii na nasze teksty, w których opisaliśmy działalność firmy sprzedającej emerytom towar po zawyżonych cenach. Sprawa wcale nie jest błaha. Sprzedawcy firmy Anles straszą seniorów, że Unia Europejska każe wymienić żarówki i sprzedają je po 60 zł za sztukę - to 5-6 razy więcej niż są warte! Przed działalnością domokrążców w przesłanym redakcji oświadczeniu przestrzega też producent żarówek, które są przez nich sprzedawane.

Po raz pierwszy napisaliśmy o tym w listopadzie, ale wciąż otrzymujemy mnóstwo sygnałów, że ten proceder trwa w najlepsze. Mimo że sprawą zajęła się już policja.

Rodzice Doroty Sosińskiej mieszkają w centrum Wrocławia. Oboje są po osiemdziesiątce. Kilka dni temu, jak wielu innych seniorów przed nimi, ulegli urokowi osobistemu i przekonującej opowieści konsultanta firmy Anles. Sprzedawca wmówił im, że Unia Europejska każe wymieniać żarówki i że te, które starsi państwo mają, wkrótce nie będą działać.

- Rodzice mieli wątpliwości, ale ten człowiek ich naciskał. Mówił, że to okazja, bo dziś te żarówki kosztują 60 zł za sztukę, a jutro już będą po 100 zł, a oni i tak będą musieli je kupić - opowiada Dorota Sosińska. - Pokazał im umowy, które podpisali wcześniej sąsiedzi. Nie tyle przekonał, co zastraszył moich rodziców. Jak tak można?!

Ci wrocławianie wydali na żarówki aż 1200 zł, dwie ich sąsiadki: 900 zł i 600 zł.
- Jedna z nich, samotna, teraz dosłownie wyje, że wydała ostatnie pieniądze i nie ma co jeść - dodaje pani Dorota.

Ona postanowiła odzyskać pieniądze rodziców. Zaniosła już do siedziby firmy żarówki i złożyła pismo z żądaniem rozwiązania umowy i zwrotu pieniędzy. Wcześniej za naszą radą odwiedziła biuro Miejskiego Rzecznika Konsumentów.

O procederze, jaki uprawia firma Anles, napisaliśmy na początku listopada. Od tamtej pory odebraliśmy kilkanaście telefonów od ludzi, którzy w podobny sposób zostali skuszeni ofertą firmy. Niektórzy z nich zgłosili sprawę policji, inni szukali pomocy u rzecznika konsumentów. Niektórzy nie mogli przeboleć, że dali się nabrać, bo te same żarówki widzieli w sklepach nawet po mniej niż 10 zł.

Jak się wycofać?
Wielu seniorów uznało, że sprawa jest przegrana. Dlaczego? Sprzedawcy firmy są tak mili, że od razu wkręcają im żarówki, a przy okazji podsuwają do podpisu papierek, że wykonali usługę. Jeszcze do niedawna była w nim formułka o rezygnacji z prawa rozwiązania umowy w terminie 14 dni.

To nieprawda. Od umowy można odstąpić. Jerzy Barański, miejski rzecznik konsumentów we Wrocławiu potwierdza, że zna sprawę.
- W ubiegłym roku prowadziliśmy cztery sprawy z tą firmą. Trzy zostały załatwione pozytywnie, firma zwróciła pieniądze, jedna jest w toku - mówi Barański.

Podkreśla, że firma stosuje nieuczciwą praktykę, polegającą na tym, że sprzedaje żarówki, a wykręcenie starych i wkręcenie nowych uważa za wykonanie usługi. Rzecznik nie akceptuje takiej praktyki. Uważa, że to jest umowa sprzedaży i konsument powinien być poinformowany o prawie odstąpienia od umowy. Ma na to 14 dni. A jeśli nie został pouczony o prawie do odstąpienia, to zgodnie z ustawą o ochronie praw konsumentów, ma na to rok.

Policja apeluje
Sprawą zajmuje się także komisariat policji na Starym Mieście. - Postępowanie dotyczy sprzedaży żarówek po znacznie zawyżonej cenie osobom starszym. Ustalamy kolejne osoby pokrzywdzone - mówi kom. Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. - Postępowanie jest w toku. Apelujemy do osób, które zawarły taką transakcję i czują się poszkodowane, by zgłosiły się do dyżurnego na komisariacie Stare Miasto.

O praktykach firmy opowiedzieliśmy rzecznikowi archidiecezji wrocławskiej. Zapowiedział, że księża będą przestrzegać parafian z ambony. - Gdy ludzie o zagrożeniu dowiedzą się od swojego proboszcza lub osób bliskich, będą bardziej czujni - mówi ks. Rafał Kowalski.

Prezes się martwi
Sebastian Pałczyński, prezes firmy Anles, zapewnia, że uznaje reklamacje. - Każdemu klientowi, który jest niezadowolony, zwracamy pieniądze, albo dajemy rabat, jeśli chce zostawić sobie żarówki. Klienci dostają oświadczenia, że mogą zwrócić towar do 14 dni - mówi Sebastian Pałczyński.

Deklaruje, że martwi go, że klienci składają skargi na policję, w mediach czy u rzecznika konsumentów. Tym bardziej że pracownicy firmy nie popełniają przestępstwa. I na koniec dodaje: - W tej sytuacji muszę rozważyć obniżenie ceny tych żarówek.

TU SZUKAJ POMOCY
Jeśli kupiłeś żarówki i uważasz, że przepłaciłeś, złóż reklamację w firmie. Możesz też prosić o pomoc Miejskiego Rzecznika Konsumentów we Wrocławiu lub powiatowych rzeczników praw konsumenta (jeśli mieszkasz poza Wrocławiem). Biuro Miejskiego Rzecznika Konsumentów we Wrocławiu, Zapolskiej 4, I piętro, pok. 127 , tel. (71) 777 75 59.

Jeśli czujesz się pokrzywdzony, zgłoś sprawę policji, najlepiej na Komisariat Policji Wrocław Stare Miasto, ul. Trzemeska 12, tel. (71) 359 26 00 lub 340 31 31 lub 340 43 90

Oświadczenie producenta żarówek

W konsekwencji opublikowanych artykułów firma Wojnarowscy Sp. z o.o., producent źródeł światła Spectrum LED, które zostały sprzedane przez firmę Anles, również padła ofiarą nieuczciwego zachowania Przedstawicieli tejże firmy. Naruszone zostało dobre imię marki Spectrum LED, jak i samej firmy, która latami pracowała na swoją renomę.
Firma Wojnarowscy Sp. z o.o. to polski producent i dostawca źródeł światła, źródeł światła LED oraz LEDowych opraw oświetleniowych znanych na rynku pod marką Spectrum z dwudziestopięcioletnim doświadczeniem. Ugruntowana pozycja na rynku, bogate doświadczenie sprawiają, iż firma dba o dobór swoich kontrahentów – stawiając na uczciwość oraz rzetelność swoich Partnerów. Firma Anles nigdy nie była oraz nie jest Klientem firmy Wojnarowscy Sp. z o.o.
Firma Wojnarowscy Sp. z o.o. nie narzuca w żaden sposób cen na rynku detalicznym jednakże stanowczo potępia oszustwa oraz takie praktyki handlowe.
Źródła światła Spectrum LED to produkty najwyższej jakości, o doskonałej skuteczności, posiadające dwuletnią gwarancję, badane we własnym laboratorium badawczym i dostępne w setkach hurtowni na terenie całej Polski. Firma Wojnarowscy Sp. z o.o. przyłącza się w 100% do apelu i również przestrzega przed dokonywaniem zakupów od tzw. domokrążców, nie tylko żarówek.
WOJNAROWSCY sp. z o.o.
Producent marki Spectrum LED

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wrocławianka

Wygrałam sprawę dla Mamy z firmą. Prezes Pałczyński rozmija się z prawdą, albo teraz zmądrzał - na początku twierdził, że w ogóle nie przyjmie żarówek bo używane, ponieważ je wkręcają, tacy usłużni! No i te zmienione umowy -mnie np. od razu zaalarmowała info, że nie ma odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni... Policja osiedlowa (nie podaję adresu, wiadomo) nie była przekonana zbytnio co do "podejrzanego" procederu, brawo policjanci z KM Stare Miasto!

t
terminator

ale woleli zasilić ZUS i budżet...ach co za niewdzięczność staruszków!

t
terminator

no to trzeba się słusznie odegrać, co pokazuje jak ekonomicznie jest polski lud w czarnej d...e

t
terminator

Państwo cały czas naciąga naród na swe wiekopomne ustawy a głupi naród płaci a wiadomo jaka jest slużba zdrowia, wysokość emerytur cz jakie tanie drogi mamy każdy widzi i tylko zmienia ludzi na stołkach. Ti się nazywa socjalizm z elementami kapitalizmu. W UE nie ma kapitalizmu. Jest socjalistyczny kryzys, bo nic innego nie może być.
Kapitalistyczna Australia radzi sobie ze wszystkim ( nawet z nielegalnymi imigrantami z biednej islamskiej Indonezji) a nie ma dotacji znikąd posiadając większą armię niż cała. Grupa Wyszehradzka jako naród o połowę mniejszy niż Polska a wielokrotnie bogatszy i szczęśliwszy niż nasz. Linię brzegową mają większą niż unijny brzeg morza Śródziemnomorskiego i żaden dzikus nie ma szans na życie w tym raju na Antypodach.

m
masy

edukację z ekonomii i zasad działania rynku powinni wprowadzić już w żłobkach!
Ale nie, lepiej dodatkowe lekcje religii a potem ksiądz z ambony bedzie ostrzegał aby nie dac się naciągnąć na jakies lewe żarówki czy zestawy garnków za 10 000 zł.

m
ministrant

księża pedofile. Dzięki za minusy...

c
czereśniak

a ilu tych księżulków znasz chłopcze? (nie za blisko of course).

f
ferdek kiepski

przed swoimi kolesiami pedofilami!

k
klaun

lepiej niech przestrzegaja z ambony staruszkow przed naciagaczami (zreszta Kosciol tez nie lubi w tym wzgledzie konkurencji) niz grzmia o polityce :S

k
ktosik

Oszuści ostrzegają przed oszustami. Strach przed konkurencją

B
Bolesnik

No i dobrze. Po ciemku siedziec w Ciemnogrodzie.

d
dfgh

i że za drobną opłata 20 zł od sztuki można poświęcić :)

P
Protest !

"O praktykach firmy opowiedzieliśmy rzecznikowi archidiecezji wrocławskiej. Zapowiedział, że księża będą przestrzegać parafian z ambony." KIM JEST TEN RZECZNIK że to on decyduje co księża będą ogłaszać ? To już nie ma Kościół się czym zajmować tylko żarówkami ? A u mnie na osiedlu sprzedawali akwizytorzy kosmetyki. Były pewnie droższe niż w sklepie. Tez proszę rzecznika o kolejne ogłoszenie z ambon "Nie kupuj kosmetyków" "Nie kupuj żarówek" itp i mamy firmę marketingową na ambonie a nie modlitwę. Co z czasy ?

T
Tomek

Akurat tak się składa, że większość księży, których znam, nawet na kolędzie odmawiali przyjmowania darów. Ba! W niektórych parafiach jest tak, że ludziom powiedzieli, że - aby nie było niedomówień - zamiast darów na np. wypominki to mają złożyć wprost na dany cel parafialny ofiarę. Także wszystko jest co do grosza rozliczane. Żałosna jest, jak bardzo jesteś niedoinformowany, a zaraz zajadle atakujesz. Poznaj realia (więcej, niż te z TVN czy Wyborczej), dopiero komentuj

G
Gość

macie wszystko co nierobom sie należy...fundusz kościelny,przywileje i inne BOGACTWA....i wy liturgiczni kłamcy, nadal podsycacie pragnienie...wasze gardło jest bez gruntu moralnego... zawsze wam będzie mało PIENIĘDZY...od ludzi którym wkładacie brednie do głów....aby was szlag jasny trafił ...biedakowai dacie wdowi grosz ale na swoje RAUTY wydajecie dziesiątki tysięcy złotych....obyście smażyli się we wlasnym sosie sprawiedliwości która spływa na każdego z nas.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3