18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Księga Henrykowska trafi na listę Unesco? Prezydent Dutkiewicz: Będę o to walczył! (ZDJĘCIA)

Malwina Gadawa, fot. Paweł Relikowski
Księga Henrykowska walczy o wpis na światową listę UNESCO. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz przyznaje, że jest na to 30 procent szans, ale bardzo chciałby żeby tak się stało. Tym bardziej, że Wrocław zostanie Europejską Stolicą Kultury w 2016 roku.

O tym, jak ważnym jest to wydarzeniem mówili dzisiaj w gabinecie prezydenta Wrocławia, ksiądz prof. Józef Pater, prof. Władysław Stępniak, naczelny dyrektor Archiwów Państwowych, prof. Wojciech Mrozowicz z Uniwersytetu Wrocławskiego i Grzegorz Roman, doradca prezydenta.

To właśnie Księga Henrykowska i Akta Braci Czeskich są polskimi propozycjami na Listę "Pamięć Świata" UNESCO. Tak w minionym tygodniu zadecydował polski Komitet Programu "Pamięć Świata" UNESCO, któremu przewodniczy właśnie prof. Władysław Stępniak.

Do końca marca wniosek powinien znaleźć się w Paryżu. Potem eksperci będą mieli czas, aby ocenić, które z propozycji znajdą się na prestiżowej liście UNESCO. Decyzja o tym, czy Księga Henrykowska, która znajduje się we wrocławskim muzeum katedralnym, zostanie wpisana na listę zapadnie dopiero w połowie przyszłego roku. A to dlatego, że lista rozszerzana jest w cyklu dwuletnim.

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz już teraz zapowiada, że miasto, oczywiście w ramach obowiązujących reguł, zrobi wszystko, żeby lobbować właśnie za Księgą Henrykowską.

- Na pewno, jeżeli eksperci zwrócą się do nas z pytaniami, będziemy im się starali bardzo wyczerpująco na nie odpowiedzieć - mówi Rafał Dukiewicz. Dodają, że wpis Księgi Henrykowskiej na listę UNESCO doskonale wiązałby się z wydarzeniami, które będą się odbywać we Wrocławiu - Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku.

Jakie są szanse, żeby Księga Henrykowska trafiła na listę UNESCO? Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz mówi, że komisja odrzuca 70 procent zgłoszeń.

CZYTAJ WIĘCEJ NA KOLEJNEJ STRONIE

Prof Leszek Mrozowicz przyznaje, że Księga Henrykowska miała konkurencję, więc wygrała tzw konkurs na polskich kandydatów do listy UNESCO. Historyk zaznacza jednak, że księga jest bez wątpienia ewenementem, która przedstawia wymianę kulturową - Księga przedstawia historię niemieckiego opactwa, napisana jest po łacinie i opisuje Czecha. To bardzo cenna rzecz - mówi prof. Mrozowicz.

Gdzie można kupić księgę? Ks. Józef Pater mówi, że przedrukowane egzemplarze w języku polskim są dostępne w muzeum katedralnym. Kosztują 25 złotych.

Lista „Pamięci świata” („Memory of the Word”) znana jako Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO to rejestr wybranych zabytków o charakterze dokumentacyjnym. Służy ochronie zabytków kultury i przyrody. Celem tego programu UNSECO jest zachowanie dokumentów, będących świadectwem kluczowych wydarzeń politycznych, społecznych, religijnych, kulturalnych i historycznych, stanowiących punkty kulminacyjne oraz momenty zwrotne w dziejach ludzkości. Obecnie obejmuje ok. 300 wpisów.

Księga Henrykowska to licząca 100 stron, spisana po łacinie, kronika opactwa cystersów w Henrykowie na Dolnym Śląsku. Powstała po 1241 roku jako spis dóbr kościelnych, a w drugiej części opisuje też historię opactwa. W zapiskach z 1270 zawiera ona zdanie, które jest uważane za najstarsze zapisane w języku polskim: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai, które w wyniku transkrypcji można je zapisać jako: Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj. Miało ono zostać wypowiedziane przez osiadłego na Dolnym Śląsku czeskiego rycerza Boguchwała do jego miejscowej żony, gdy ta mełła ziarno na ręcznych żarnach. Znajduje się ono w opisie pochodzenia należącej do dóbr klasztornych pobliskiej wsi Brukalice.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lestat
Wiesz w ogóle co to jest Księga Henrykowska?
K
Krzysiu
Bardzo dobry pomysł, należą się słowa uznania dla pomysłodawców tego tematu, to są geniusze bicia piany i wydawania publicznych pieniędzy a ile to będą mogli przytulić kasy do prywatnej kieszeni, te wszystkie opracowania, badania, ekspertyzy, opinie to nie są tanie rzeczy jak to mawia Ferdek, nareszcie będą mogli się wykazać magistraccy urzędnicy bo w niczym innym to im nie udaje się, do czego się nie dotkną to sprawa nie do załatwienia same gnioty. Ale tym razem na pewno się uda, ile to pięknych wycieczek urząd miejski zorganizuje dla swych urzędników by mogli zapoznać się z innymi okazami na świecie.
x
xc
Do roboty się leniu patentowy weź, rób to za co ci płacimy my - wrocławianie czyli GOSPODARUJ! Sprzataj, dbaj o infrastrukture, zieleń i parki a nie o pierdoły o książeczce na liście UNESCO, ręce opadają....
v
vb
Tam gdzie jest jakiś PR do ugrania to natychmiast pojawia się Duduś, natomiast jak trzeba się z czegoś wytłumaczyć zawsze znika - co najwyżej zostaje wypchnięty jakiś niedorzecznik, albo ktoś prosto z teatru.
f
fgf
a ile baniek szanowny prezydent na to potrzebuje ( i z pewnością za wszelką cene zdobędzie) ???????????
t
tantus
Panie Prezydencie, daj ać ja porządzę, a ty pocziwaj! :)
Dodaj ogłoszenie