1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Nieprawomocnie skazany za pedofilię ksiądz Piotr M., były proboszcz z Ruszowa pod Zgorzelcem, wrócił do wsi, w której mieszkają pokrzywdzone dziewczynki? - Taką informację dostałem wczoraj od mojej klientki – mówi nam dziś mecenas Artur Nowak, pełnomocnik rodziców ofiar. Rzecznik legnickiej kurii ksiądz Waldemar Wesołowski zapewnia nas, że Piotr M. do Ruszowa przyjechał zaraz po wyjściu z aresztu, na krótko, tylko po swoje rzeczy, które zostały na plebanii. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy