Krzysztof Mączyński jest już zdrowy, Mateusz Radecki wyłączony z gry przez minimum sześć tygodni

Piotr Janas
Mateusz Radecki
Mateusz Radecki FOT. ANDRZEJ BANAS
Krzysztof Mączyński i Mateusz Radecki, którzy opuścili Śląsk Wrocław w trakcie zgrupowania w słoweńskiej Rogli z powodu kontuzji, są już po szczegółowych badaniach. Uraz Mączyńskiego okazał się niegroźny i były piłkarz Legii Warszawa będzie gotowy na start nowego sezonu. Radeckiego natomiast czeka co najmniej kilkutygodniowa pauza.

Śląsk Wrocław będzie musiał radzić sobie na początku sezonu 2019/2020 bez Mateusza Radeckiego. Pomocnik sprowadzony z Wigier Suwałki był ważnym elementem w układance trenera Vitezslava Lavicki w ubiegłym sezonie, oczywiście wtedy, gdy był zdrowy.

Radecki miał problemy z łąkotką, przez co musiał przejść operację. Udało mu się dojść do pełni zdrowia i w końcówce ubiegłego sezonu wrócił na boisko, lecz podczas obozu w Rogli kontuzjowane kolano znów się odezwało. To powikłania po wspomnianej operacji.

Piłkarz przeszedł szczegółowe badania, był nawet na konsultacjach u lekarza reprezentacji Polski Jacka Jaroszewskiego. Jak udało nam się ustalić, usłyszał tam, że może być wyłączony z gry nawet przez... pół roku! Śląsk Wrocław dzisiaj poinformował jednak, że przerwa w treningach Radeckiego potrwa około półtora miesiąca.

- Były dwa warianty w przypadku Mateusza Radeckiego. "Optymistyczny" mówił o kilkutygodniowej przerwie, a pesymistyczny zakładał od trzech do pięciu miesięcy wykluczenia. Szczegółowe badania wykazały jednak, że nasz pomocnik za około sześć tygodni powinien wrócić do gry - powiedział nam rzecznik prasowy Śląska Wrocław Tomasz Szozda.

Dużo lepiej wygląda sytuacja Mączyńskiego, który także był w Warszawie u doktora Jaroszewskiego. "Mąka" jest już zdrowy i lada moment wznowi treningi z zespołem.

Złota Piłka dla Lewego?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
andzelika
Moze znowu pojawi sie szansa awansu do I Ligii
P
Ps wro
Trochę szkoda Radeckiego. Nawet nie tyle w kontekście gry w Śląsku. Chodzi o jego karierę w ogóle. Obecnie wartość Radeckiego rośnie i jest w szczycie wieku do gry w poważnej piłce. Jeśli nie będzie grał i się cały czas kurował, to jego wartość będzie spadać . Zresztą wraz z wiekiem spada, i dotyczy to wszystkich graczy, we wszystkich krajach. Takie prawa rynku. Stąd lepiej niech Śląsk da mu odpocząć ile trzeba . Nawet 2-2,5 miesiąca, bo to może zaważyć na jego karierze. Niech kolano wyleczy.
Dodaj ogłoszenie