Krupniczą pojedziemy na Gwiazdkę. W styczniu rozkopią Zamkową (ZDJĘCIA)

Bartosz Józefiak
Przed świętami Bożego Narodzenia kierowcy znów pojadą po ulicy Krupniczej. Drogowcy obiecują, że właśnie do świąt skończą tam prace. Zaraz po tym zacznie się jednak druga przebudowa w centrum Wrocławia. Robotnicy rozkopią bowiem Zamkową. Remont tej ulicy jest już poważnie opóźniony.

Remont Krupniczej rozpoczął się w kwietniu. Mocno dał się już we znaki kierowcom, bo odkąd ulicę zamknięto, potężne korki tworzyły się na Podwalu i moście Sikorskiego. Firma Pro-Tra Building, która remontuje drogę, na zakończenie robót ma czas do końca roku. Ale drogowcy chcą się uwinąć szybciej. - Planujemy, by droga była przejezdna jeszcze przed 24 grudnia. Robimy wszystko, by było to możliwe. To bardzo realny termin – obiecuje Leszek Ziajka, prezes Pro-Tra Building.

Remont ulicy faktycznie idzie ostatnio pełną parą. Drogowcy w czwartek i piątek układali asfalt na obu jezdniach. Torowisko ułożone jest już od dawna.

REMONT KRUPNICZEJ - CZYTAJ WIĘCEJ, ZOBACZ ZDJĘCIA Z POSZCZEGÓLNYCH ETAPÓW

Początkowo urzędnicy snuli marzenia, że Krupniczą uda oddać się do lipca, później mówiło się o październiku. Wcześniejsze terminy okazały się jednak nierealne. Na przeszkodzie stanęły liczne znaleziska pod powierzchnią jezdni, np. sieci podziemne, których nie było na żadnych planach, albo historyczny mur, który trzeba było zabezpieczyć.

Na Krupniczej uspokojenie ruchu
Po remoncie Krupniczej tramwaje będą miały wydzielone torowisko, na które nie wjadą auta. To dobra wiadomość dla pasażerów, bo w godzinach szczytu tramwaje na tej ulicy stały w korku.

Kierowcy nie będą się jednak zbytnio cieszyć z otwarcia ulicy. Na odremontowanej Krupniczej zostanie im jeden pas ruchu w każdą stronę, do tego na jezdni zostanie wydzielony przystanek wiedeński (jezdnia w tym miejscu zostanie podwyższona do poziomu chodnika), działający jak próg zwalniający. Urzędnicy chcieli uspokoić ruch w tej okolicy, by melomani mogli łatwiej dojechać do Narodowego Forum Muzyki. Krupnicza straci więc charakter ważnego szlaku komunikacyjnego w centrum.

CZYTAJ DALEJ: Deptak na Zamkowej. Pojadą tam tylko goście NFM
Deptak na Zamkowej
Korki mogą być wręcz jeszcze większe, bo kilka dni po zakończeniu robót na Krupniczej startuje remont pobliskiej Zamkowej. Droga będzie nieprzejezdna i to na stałe. Powstanie tam deptak, zaś auta Zamkową wjadą tylko do tunelu prowadzącego na podziemny parking przy Narodowym Forum Muzyki (wjazd na parking będzie też od strony ul. Krupniczej). O przejechaniu Zamkową do Świdnickiej nie będzie już mowy.

Remont Zamkowej ma już duże opóźnienia. Choć przetarg rozstrzygnięto w marcu tego roku, do tej pory nie wbito pierwszej łopaty. Oba remonty: Krupniczej i Zamkowej, przeprowadza firma Pro-Tra Building.

- Projekt przebudowy ulicy mamy gotowy od kilku miesięcy. Czekamy tylko na zielone światło z magistratu – opowiada Leszek Ziajka. Ale urzędnicy nie chcą się zgodzić na rozkopanie dwóch ulic w centrum jednocześnie. - Remont Zamkowej zacznie się dopiero wtedy, gdy skończy się remont Krupniczej. Nie chcemy utrudniać życia kierowcom bardziej, niż to konieczne – mówi Marek Szempliński z miejskiej spółki Wrocławskie Inwestycje.

Zgodnie z kontraktem firma Pro-Tra Building na zakończenie robót ma czas do kwietnia 2015 roku. Wiadomo już jednak, że to nierealny termin. Drogowcy mówią, że tunel pod Zamkową może być gotowy w czerwcu, choć to też niepewna data. Dużo zależy od pogody. A czasu nie jest zbyt wiele, bo obie ulice muszą być wyremontowane, zanim zacznie działać Narodowe Forum Muzyki. Budowa wielkiej hali koncertowej w centrum miasta ma zakończyć się w marcu 2015 r., a pierwsza orkiestra zagra tam jesienią.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emem

Zorientuj się najpierw ile trwa uzgadnianie projektów a potem się wypowiedz. I nie ważne że ten kawałeczek ma 150 czy 1500 metrów, czas jest ten sam.

M
Monia

Ale dokąd tym tramwajem dojadę? jedynie do innego punktu w centrum, a nie do żadnego z osiedli mieszkalnych....

S
Serio?

" Nie chcemy utrudniać życia kierowcom bardziej, niż to konieczne – mówi Marek Szempliński z miejskiej spółki Wrocławskie Inwestycje."

Serio? Jakaś nagła zmiana podejścia?
Chyba jednak nie... -> Deptak na zamkowej - no faktycznie piękne rejony do spacerowania. W sumie ulica zostanie, bo dojazd do NFM czyli już nie taki deptak ani też ulica, bo nieprzejezdna.
Chciałbym zobaczyć pomysłodawców zamykania Wrocławia dla aut jak jeżdżą rowerami i tramwajami. Regularnie do pracy. Jak korzystają z Park and ride czy kiss and ride. Może warto by zrobić taki artykuł? Kto czym do pracy i na zakupy jeździ...

m
marek

Melomani dojadą raz może pięć razy w roku do Forum Muzyki. Ja będę uspokajać ruch przez cały rok. Dziękuję geniuszom magistrackim za wspaniałe pomysły nie tylko na Krupniczej.

J
Jorg

Czemu ta gazeta jest taka pokopana i stronnicza? Myśli tylko o świętych krowach kierowcach.

W
WuWu

Skoro ma powstać nowy przystanek tramwajowy przy NFM, to czy zostaną zlikwidowane przystanki na skrzyżowaniu Sądowej i Podwala?

M
Mac

Jak długo mozna remontowac taki kawałeczek drogi, czy tam pojawiły sie jakies prace archeologiczne ze idzie im to jak krew z nosa ??

K
Krz

Nawet gdyby całkowicie zamknąć ruch samochodowy na Krupniczej to wcale nie przestanie być ważnym szlakiem komunikacyjnym, bo po to robi się wydzielone torowisko i przystanki, by służyły wszystkim mieszkańcom, a nie tylko tym, których nie stać na samochód. Przepustowość ulicy wcale się nie zmniejszy, a wręcz wzrośnie, dzięki utorowaniu drogi dla tramwaju. Taka Szewska np. jest deptakiem, ale i tak wciąż jest podstawową trasą, przez którą na co dzień jeżdżą tysiące Wrocławian do szkoły czy pracy i w ilości przewożonych nią ludzi nie ustępuje innym ulicom. Jeszcze lepiej trasa przez zamknięte dla kierowców Mosty Młyńskie - w szczycie co kilka minut przejeżdża tamtędy pełny ludzi tramwaj i jakby policzyć ile ludzi tramwaje przewożą tamtędy przez godzinę to okazałoby się, że przebija nawet te najruchliwsze ulice. Ale nie dałoby się takiej przepustowości tam uzyskać, gdyby te tramwaje stały tam w korku wraz z samochodami.
Kiedy ludzie w końcu dojrzeją do tego, by być w Europie, a nie w jakiejś zabitej dechami Azji, gdzie tylko biedota jeździ rozlatującymi się tramwajami i autobusami, nieco zamożniejsi jeżdżą starymi rzęchami, a vipy rozpychają się drogimi limuzynami?
Ale nie podoba mi się, że te idee są często realizowane dla podnoszenia statystyk w blasku fleszy, a nie wynikają z rzeczywistej troski o dobro mieszkańców, popartej wiedzą specjalistów

J
Jankiel

Nie tak dawno drogi we Wrocławiu budowała a za chwilę je remontowała firma Ziajka. Dziś jest Pro Tra Building, której prezesem jest pan Ziajka, szwagier Zdrojewskiego, która nadal nie radzi sobie z budową dróg... Zmiana nazwy na niewiele się zdała...

W
Wrocławiak

Ciagle tylko ci kierowcy i kierowcy. Co to jacuś naldudzie są?

m
mieszkaniec

Świdnicka - Bożego Ciała - Widok i w Kazimierza w prawo
a w drugą stronę :Kazimierza- Skargi- Podwale -Świdnicka
----
Ale prościej tramwajem.

g
gajda

Zamknięcie Zamkowej na stałe to będzie KATASTROFA!!! Oznacza to całkowite odcięcie Świdnickiej od Kazimierza. Nie można do tego dopuścić!!!

G
Gość

Przecież 150m dalej jest już przystanek "Rynek", a 50 dalej bliżej przystanek "Sąd"

o
obserwator z daleka

i dalej jest tam Klub Sportowy Gwardia ?

e
emeryt

Czy ktoś wie, kto jest obecnie właścicielem i remontuje dawny Reichsbank przy placu Wolności 10. Na jednej z fotografii widać dobudowywanie piętra na dachu.

Dodaj ogłoszenie