Król Julian operowany we Wrocławiu. Lemurowi wypadł dysk [ZDJĘCIA]

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska

Wideo

Udostępnij:
Nie może chodzić i jedynie czołga się na przednich łapkach. Szansą dla Juliana, 8-letniego lemura, jest operacja kręgosłupa. Podjęli się jej lekarze weterynarii z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. - To jedyny ratunek dla Juliana - komentuje dr hab. Marcin Wrzosek z Katedry Chorób Wewnętrznych z Kliniką Koni, Psów i Kotów we Wrocławiu.

Julian, 8-letni lemur z zoo w Borysewie pod Łodzią, jest dziś operowany we Wrocławiu. - Julianka zaleziono w nocy w swoim boksie. Leżał i się nie ruszał, nie wiadomo co się z nim stało. Być może spadł z półki w boksie - tłumaczy dr hab. Wrzosek, który w czwartek rano badał, a potem podjął się operacji lemura.

Co dolega Julianowi i dlaczego musiał być transportowany z Łodzi do Wrocławia? - Julian nie chodzi. Z rezonansu, który został wcześniej już przez nas przeprowadzony, okazało się, że wypadł mu dysk. Próbowaliśmy leczenia farmakologicznego, ale nie przyniosło to rezultatów. Trzeba było interweniować, gdyż w przeciwnym razie Julian nigdy nie stanąłby na nogi - wyjaśnia lekarz weterynarii.

Julian pojawił się wraz ze swoim opiekunem w gabinecie neurologicznym w czwartek o godzinie 9. Najpierw dr hab. Wrzosek sprawdzał odruchy kończyn Juliana, a potem przeprowadził elektromiografię, czyli badanie czynności elektrycznej mięśni i nerwów obwodowych. - Niestety prawa strona jest słabsza, ale najważniejsze, że po podaniu zastrzyku, Julian zareagował na ukłucie. To dla nas dobry znak. Istotny jest również fakt, że Julian jest zwierzęciem oswojonym, co bardzo ułatwi jego rehabilitację po zabiegu. Niestety zwierzęta dzikie nie mają takiej możliwości, gdyż nie są przyzwyczajone do obecności człowieka - dodaje dr hab. Wrzosek.

Po badaniach, lemura zabrano na laminektomię, czyli na zabieg przeprowadzany właśnie w przypadkach zwężania kanału kręgowego. Lekarz weterynarii podkreśla, że ten sam zabieg wykonuje się u psów czy kotów. - Co ważne, ten sam zabieg wykonuje się również u ludzi. Julian będzie operowany takimi samymi narzędziami, jak robią to neurochirurdzy - zapowiadał przed zabiegiem dr hab. Marcin Wrzosek.

Efekty operacji będą znane dopiero po 2-3 tygodniach od zabiegu. Julian będzie musiał przejść także rehabilitację, by odzyskać pełną sprawność w tylnych kończynach.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lew
Mordo szybkiego powrotu do zdrowia!
M
MARIO
NIE "zdechł" tylko "odszedł" !!! TROCHĘ SZACUNKU dla ZIERZĄT !!!
ś
świerk
wracaj nam do zdrowia! Lekarze weterynarii to cudowni ludzie. Julian, trzymaj się i czekamy na dobre wieści o twoim zdrowiu.
l
labeo7
ale Julian nie jest operowany na NFZ inaczej czekałby najpierw 2 lata na rezonans a później 5 na operację.
T
Tak
Będzie jak z pingwinem najpierw nagłośnienie sprawy na max a potem rezonans i pingwin zdechł i o tym już nikt nie mowil
L
LE - NIE MUR
Jak to dobrze - jednak do specjalistow przyspieszylo, ja juz czekam na operacje 5- lat moze tez bym sie zalapal
...
Lubię czytać wiadomości, w których pomaga się zwierzętom.
W
WW
Panie doktorze
M
Morisek
Krol Julian ma się dobrze i rezyduje na Podwalu.
K
Król Julian
Mmm... anatomia, to mnie kręci... mmm, co to?
Jak ja lubię się śmiać... to takie ciekawe doświadczenie.
B
Bocian
Dużo zdrowia dla Juliana!
Trzymaj się Stary!!!
P
P...
Prostaczkowie, król wysłuchał waszych plebejskich lamentów.
Źródło: odc. 15a, Zbliża się orka
N
Natalia
a nie pisze się przynajmniej półki?
Dodaj ogłoszenie