KRD: Zadłużenie branży handlowej sięga już ponad 3 mld złotych

AIP
Mikołaj Suchan
Ustawa o zakazie handlu w niedziele, czy ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu sprawiają, że bieżący rok stoi pod znakiem zapytania dla branży handlowej. Na atmosferę niepewności wpływa także rosnące zadłużenie sektora – te według Krajowego Rejestru Długów sięga już ponad 3 mld złotych

Niestety, mimo pozytywnych danych sprzedażowych, w ubiegłym roku w Polsce odnotowano ponad 200 podstępowań upadłościowych zarówno w handlu hurtowym, jak i detalicznym. To wzrost o 14% w porównaniu do 2016 roku . W ciągu ostatniej dekady zniknęło z rynku 100 tysięcy małych sklepów. Najszybciej znikają sklepy ogólnospożywcze, dalej odzieżowe, warzywniaki, księgarnie i drogerie . Upadłość dotyka jednak nie tylko te najmniejsze podmioty, ale również dużych graczy. Niedawno głośno było o kłopotach sieci AGD Market, Alma i Praktiker, dziś z podobnymi problemami borykają się: Małpka i Matras, a obecnie setki wierzycieli straciło ponad 200 mln zł na upadłości najstarszej sieci polskich supermarketów – czyli Marcpolu.

Według danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej w lutym łączny dług branży handlowej wyniósł już ponad 3 mld zł. To niemal 800 mln zł więcej niż jeszcze rok temu (gdy wynosił on 2,27 mld zł) i ponad 2 mld zł więcej niż 3 lata temu (gdy stanowił niecały miliard zł). Powoli tradycją staje się to, że hurtownicy mają większe kłopoty z płynnością finansową niż detaliści. Obecnie zadłużenie w handlu hurtowym wynosi 1 680 274 238,69 zł, podczas, gdy w handlu detalicznym jest o 300 mln zł mniejsze (1 357 381 063,20 zł). W ubiegłym roku ten stosunek wyglądał niemal identycznie.

Ponad 81 tysięcy zadłużonych firm handlowych ma ponad 345 tysięcy niezapłaconych faktur, a średnie zadłużenie wynosi 37,5 tys. zł. Pierwszą trójkę najbardziej zadłużonych województw stanowią: mazowieckie, śląskie i wielkopolskie. Górują nad pozostałymi nie tylko łącznym zadłużeniem, ale też liczbą zobowiązań i dłużników. Wśród przedsiębiorców-rekordzistów znajdują tacy, którzy mają ponad 10 mln zł długu. Na szczycie tego zestawienia jest firma z województwa mazowieckiego (powiat miński), która ma zaledwie jedno zobowiązanie – wobec funduszu sekurytyzacyjnego – ale za to opiewające na bajońską sumę ponad 15,71 mln zł.

Drugą lokatę zajmuje firma handlowa z Malborka, która w odróżnieniu od poprzedniej, ma aż 114 zobowiązań u 10 wierzycieli na łączną kwotę 14,5 mln zł. Wśród nich znajdują się m.in. fundusz sekurytyzacyjny, operator komórkowy, firma faktoringowa i spedycyjna, dostawca energetyki, a nawet… sprzedawca artykułów biurowych. Na trzecim miejscu znajduje się firma z województwa kujawsko-pomorskiego, która ma 96 zobowiązań od 2 wierzycieli – firmy faktoringowej i energetycznej oraz łączny dług w wysokości niemal 11 mln zł.

Sanepid wlepia kary, sądy je umarzają

Wideo

Materiał oryginalny: KRD: Zadłużenie branży handlowej sięga już ponad 3 mld złotych - Polska Times

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sispe

Możesz nawet za darmo bez "kupowania" faktoringu na własną rękę w KRD albo u niektórych w faktorów trochę dokładniej.

p
podbijam

podbijam pytanie w ramach abonamentu Ci to robią ??

d
dudi

w sensie, ze firma faktoringowa? ale co korzystasz normalnie czy na jakiej zasadzie ci to ogarniaja

D
Dri1

Trzeba mówić i uczyć przedsiębiorców, że istnieje coś takiego jak odpowiedzialność w biznesie

N
Nerton

Dokładnie, dobre podejście, za mnie jeszcze sprawdza faktor

j
jakka

Co chwilę pisze się o kolejnej branży, że jest zadłużona. nie są to dobre wieści. zwłaszcza jeśli chcemy znaleźć uczciwych kontrahentów. niestety miałam nieprzyjemność "przejechać się" na obietnicach i zostałam bez kasy, która mi się należała. od tamtego czasu sprawdzam każdą firmę w KRD, wolę zapobiegać niż potem się domagać swoich pieniędzy.

Dodaj ogłoszenie