Kradł w Miliczu. Łupy zostawiał w lombardzie

WSK
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Dariusz Gdesz, Polska Press
Policjanci z Milicza zatrzymali mężczyznę, który dwukrotnie okradł pomieszczenie przy kompleksie stawów hodowlanych w Miliczu. Najpierw ukradł mikser muzyczny, potem wrócił po więcej sprzętu. Swój łup zastawiał w lombardzie. Policjanci odzyskali już skradziony sprzęt.

Zatrzymany 30-latek to mieszkaniec gminy Milicz. Wszedł przez niezabezpieczone drzwi do pomieszczenia, gdzie odbywają się imprezy na terenie kompleksu stawów hodowlanych w Miliczu. Ukradł stamtąd mikser muzyczny o wartości 1 500 złotych.
Skradziony sprzęt zastawił w jednym z milickich lombardów.

Gdy mężczyźnie skończyły się pieniądze, po kilku dniach wrócił na miejsce kradzieży i ponownie coś zabrał. Tym razem wybił szybę w drzwiach i po wejściu do tego samego pomieszczenia ukradł odtwarzacz CD i wzmacniacz muzyczny. Te przedmioty również zastawił w lombardzie, gdzie zostały zabezpieczone przez policjantów.

Zatrzymany 30-latek trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie