Koszykówka: Turów gra z Asseco. Przerwą fatum północy?

Grzegorz BereziukZaktualizowano 
W przedostatnim meczu drugiego etapu Tauron Basket Ligi koszykarze PGE Turowa Zgorzelec zagrają w Gdyni z Asseco Prokomem. Zgorzelczanie chcą przerwać serię spotkań bez wygranej na północy kraju.

Spotkania Asseco Prokomu z PGE Turowem od lat są jednym z klasyków Tauron Basket Ligi. W ostatnim sezonie oba zespoły stoczyły pasjonujący bój o tytuł mistrzowski. Podczas rywalizacji nastroje kibiców obu drużyn zmieniały się bardzo często. Ostatecznie siedmio meczową wojnę w stosunku 4:3 wygrali gdynianie.

Choć pierwszy mecz obu drużyn w drugim etapie rozgrywek nie miał większej historii i skończył się przytłaczającym zwycięstwem Asseco Prokomu, to rewanż może okazać się pasjonującym widowiskiem. Żadnego z zespołów nie stać już na porażkę.

W pierwszym meczu drużyna z Gdyni pewnie wygrała z PGE Turowem w Zgorzelcu 93:63. Tym razem mistrzom kraju ciężko będzie powtórzyć ten wynik. Ekipa trenera Jacka Winnickiego po ostatnich niepowodzeniach wzmocniła się duetem Arthur Lee - Damian Kulig. Dzięki wzmocnieniu i wprowadzeniu świeżości do kadry PGE Turów gra lepiej. Ponadto ekipa znad Nysy Łużyckiej nie będzie musiała martwić się będącym ostatnio w dobrej formie Przemysławem Zamojskim. Czołowy zawodnik na swojej pozycji w Tauron Basket Lidze w niedawnym meczu z Zastalem złamał nadgarstek.

Przymusowa przerwa polskiego rzucającego mocno utrudnia zadanie trenerowi Andrzejowi Adamkowi. Kłopoty z rotacją uwidoczniły się to chociażby w ostatnim występie Asseco Prokomu w Słupsku. Mistrz Polski mocno męczył się z Czarnymi, którzy grali w siedmioosobowym składzie. Gdynianie ostatecznie wygrali jednak 76:73.

Koszykarze Jacka Winnickiego mają powody, aby walczyć ze wszystkich sił o wyjazdowe zwycięstwo. PGE Turów w drugim etapie rozgrywek wygrał zaledwie dwa mecze na osiem rozegranych. Powstrzymanie liderów Asseco Prokomu, a więc Jerela Blassingame’a i Donatasa Motiejunasa oraz Adama Hrycaniuka wydaje się być kluczem do sukcesu.
Pokonanie Asseco Prokomu korzystnie wpłynęłoby nie tylko na sytuację zespołu w tabeli, ale i pozytywnie zmotywowało drużynę przed fazą play-off.

Zespół ze Zgorzelca posiada w swoim składzie Davida Jacksona, który ostatnio jest - obok Daniela Kickerta - główną siłą ofensywną wicemistrzów Polski. Wprawdzie w pierwszym meczu Jackson nie zdołał rzucić ani jednego punktu Asseco Prokomowi, to najbliższym spotkaniu będzie z pewnością chciał się za to zrehabilitować.
Gospodarze z pewnością nie będą chcieli ułatwić zadania swoim rywalom. Każdy mecz jest dla nich tak samo ważny, a każda ewentualna porażka spycha Asseco Prokom na dalsze miejsca w tabeli.

Dzisiejsze spotkanie rozpocznie się o godzinie 18. Transmisję przeprowadzi TV PLK (na stronie PLK.pl) oraz Radio Wrocław.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3