Koszykówka. Szlagier we Wrocławiu. Ślęza podejmie mistrzynie Polski z Krakowa

RED., RB
Ślęza i Wisła to dwa czołowe kluby w Polsce. W niedzielę zmierzą się ze sobą w hali AWF we Wrocławiu
Ślęza i Wisła to dwa czołowe kluby w Polsce. W niedzielę zmierzą się ze sobą w hali AWF we Wrocławiu Paweł Kucharski
Po trzech tygodniach przerwy koszykarki ekstraklasy wracają do walki o ligowe punkty. We Wrocławiu od razu czeka nas wielki szlagier. W niedzielę o godz. 18 w hali AWF-u na terenie Stadionu Olimpijskiego, Ślęza podejmie aktualnego mistrza Polski, zespół Wisły Can-Pack Kraków. Drugi z zespołów z naszego regionu - MKS Polkowice - powalczy tego samego dnia z JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec (godz. 17.45).

„Biała Gwiazda” to lider tabeli Tauron Basket Ligi Kobiet. Nie tak dawno krakowianki wywalczył awans do najlepszej ósemki Euroligi. W składzie drużyny trenera Jose Hernandeza aż roi się od gwiazd. Należy do nich zaliczyć Justynę Żurowską-Cegielską, Magdalenę Ziętarę, Cristinę Ouvinę, Laurę Nicholls, Yvonne Turner, czy Agnieszkę Szott-Hejmej. Ta ostatnia wielką karierę zaczynała przed laty w Ślęzie, z którą zdobyła dwa brązowe medale mistrzostw Polski.

- Grę w Ślęzie pamiętam aż do dziś. Szczególnie wygrane z Lotosem Gdynia i w Pabianicach. Pamiętam ludzi i klimat, jaki towarzyszył nam w tamtych czasach. A jednym z fajniejszych wydarzeń był mój pierwszy medal w wieku osiemnastu lat, który jest dla mnie ważny do dziś. Miałam w jego zdobyciu czynny udział – mówi 34-letnia skrzydłowa.

W czasie przerwy w rozgrywkach działacze Wisły zakontraktowali amerykańską środkową Deneshę Stallworth. 24-letnia zawodniczka w przeszłości z powodzeniem grała w ligach australijskiej i hiszpańskiej. Wisła jest w tym sezonie faworytem do złota, ale wrocławianki wcale nie stoją na straconej pozycji. Wiarę w dobry wynik można opierać na niedawnym zwycięstwie Ślęzy nad „Białą Gwiazdą” w półfinale Pucharu Polski podczas turnieju w Lublinie. Trener Algirdas Paulauskas przestrzega jednak, że tamto spotkanie podziała na krakowianki jak przysłowiowa płachta na byka.

- Puchar Polski? My już o tym zapomnieliśmy. To jest historia, której jednak Wisła nie zapomniała. Dlatego one przystąpią do niedzielnego pojedynku z wielką determinację i chęcią zemsty – mówi litewski szkoleniowiec.

Przez ostatnie trzy tygodnie i Ślęza, i Wisła trenowały w okrojonych składach. Wszystko oczywiście przez powołania zawodniczek do reprezentacji narodowych. Wrocławianki radziły sobie bez Agnieszki Śnieżek oraz Sandry Linkeviciene i Egle Sulciute. Kadra Polski poniosła dwie porażki w eliminacjach mistrzostw Europy, obie na wyjeździe – z Belgią 63:100 i Białorusią 62:79. Śnieżek zdobyła w tych meczach odpowiedni cztery i dwa punkty.

Litwa grała tylko raz, w środę przegrała u siebie z Łotwą 81:87. Linkeviciene rzuciła dziewięć oczek, miała też sześć asyst. Sulciute zdobyła osiem punktów i zaliczyła sześć zbiórek.

- Obie drużyny przystąpią do niedzielnego spotkania na takich samych warunkach. Od nich cztery zawodniczki grały w kadrach narodowych, od nas trzy. Wszystko będzie zależało od tego, jak ten okres bez tych zawodniczek, został wykorzystany – mówi trener Algirdas Paulauskas i dodaje: - To będzie mecz na szczycie, wielki wydarzenie tej ligi. Będzie dużo emocji, a kto opanuje te emocje, będzie miał więcej szans na zwycięstwo – stwierdza.

Dużo prostsze zadanie - przynajmniej teoretycznie - czeka MKS Polkowice. Drużyna Vadima Czeczuro podejmie beniaminka JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec, zajmującego aktualnie dziesiątą lokatę w tabeli. W składzie MKS-u pojawi się Andżelika Stankiewicz, która zebrała ostatnio bardzo pochlebne recenzje za swoją grę dla reprezentacji Polski. Popularna "Siwa" była drugą najskuteczniejszą zawodniczką naszej kadry w meczu z Belgią, a przeciwko Białorusi okazała się być liderką zespołu.

Tauron Basket Liga Kobiet
Program 19. kolejki. Niedziela: MKK Siedlce - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. (godz. 13), Energa Toruń - Artego Bydgoszcz (godz. 17), MKS Polkowice - JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec (godz. 17.45), Pszczółka AZS UMCS Lublin - Basket 90 Gdynia (godz. 18), Ślęza Wrocław - Wisła Can-Pack Kraków (godz. 18), Widzew Łódź - MUKS Poznań (godz. 18).
1. Wisła Can-Pack Kraków 17 32 +266
2. Artego Bydgoszcz 17 31 +358
3. Ślęza Wrocław 17 30 +211
4. MKS Polkowice 17 30 +68
5. Basket 90 Gdynia 17 29 +28
6. Pszczółka AZS Lublin 18 28 +92
7. Energa Toruń 18 25 +21
8. Widzew Łódź 17 22 -181
9. KSSSE AZS Gorzów Wlkp. 17 21 -154
10. Zagłębie Sosnowiec 16 20 -119
11. MUKS Poznań 16 19 -271
12. MKK Siedlce 17 19 -319

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

??

Bajko, baranie, koniec sezonu, a ty nadal nie ogarniasz zawodniczek...

n
nb

Po wynikach reprezentacji widać ,że poziom naszego basketu nie jest za wysoki. Teraz Wisła ,a przedtem Gdynia "zawłaszczyły" naszą ligę i

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3