Koszykówka: PGE Turów zaczyna play-off

Grzegorz Bereziuk, JG
PGE Turów (z lewej Ivan Opacak) jest faworytem w rywalizacji z Polpharmą
PGE Turów (z lewej Ivan Opacak) jest faworytem w rywalizacji z Polpharmą fot. Grzegorz Bereziuk
Dzisiaj rozpoczyna się najważniejsza część sezonu w koszykarskiej Tauron Basket Lidze. W ćwierćfinałach play-off Dolny Śląsk ma jednego reprezentanta. Mowa o PGE Turowie Zgorzelec, w którym upatruje się jednego z głównego kandydatów do wywalczenia złotego medalu.

PGE Turów Zgorzelec do rywalizacji w play-off przystąpi z pierwszego miejsca w tabeli, na co złożyła się liczba 23 wygranych w sezonie zasadniczym. Dzięki temu w każdej kolejnej rundzie play-off czarno-zieloni będą posiadali przewagę własnego parkietu. W walce o wysokie cele, a tylko takie interesują rozkręcającą się z meczu na mecz maszynkę ze Zgorzelca, wywalczony w sezonie zasadniczym bonus może mieć kluczowe znaczenie. - Z pewnością przewaga swojego boiska jest dużym plusem. Będziemy mogli liczyć na wsparcie swoich kibiców. Dajcie czadu! - zachęca koszykarz zespołu ze Zgorzelca David Jackson. - Nie możemy traktować przewagi swojego boiska w taki sposób, że mecze w Zgorzelcu same się wygrają. Faza szóstek pokazała, że przewaga boiska nie zawsze pomaga. Musimy o tym pamiętać - tonował z kolei nastroje Michał Chyliński, kapitan PGE Turowa.

W pierwszej rundzie najbardziej emocjonującej części sezonu TBL rywalem drużyny prowadzonej przez trenera Miodraga Rajkovicia będzie Polpharma Starogard Gdański. W sezonie zasadniczym z tą drużyną ekipa z Dolnego Śląska miała niemałe problemy. W Zgorzelcu po wyrównanym meczu PGE Turów szczęśliwie wygrał dzięki rzutowi Djordje Micicia w ostatnich sekundach 77:75. W rewanżu Polpharma wzięła rewanż, niespodziewanie wygrywając 85:79. W ostatnich spotkaniach Diabły z Kociewia nie przypominały już jednak zespołu, który mógłby zagrozić ekipie ze Zgorzelca. Zespół prowadzony przez trenera Mindaugasa Budzinauskasa w dolnej szóstce przegrał cztery ostatnie spotkania. Trudno się dziwić, że fachowcy nie dają tej drużynie wielkich szans na awans do kolejnej rundy. Duży wpływ na to ma również fakt, że kontuzje leczą Aleksander Lichodzijewski oraz lider Polpharmy Ben McCauley.

- Zdajemy sobie sprawę, że w rywalizacji o półfinał jesteśmy faworytem, ale szanujemy rywala. Nie wybiegamy daleko w przyszłość i skupiamy się na każdym kolejnym meczu - powiedział kapitan PGE Turowa Michał Chyliński. - Czujemy się mocni. Nie przegraliśmy żadnego z ostatnich pięciu ligowych spotkań. To pokazuje, że nasza forma idzie w górę. Będziemy starali się utrzymać dobrą dyspozycję do samego końca rozgrywek - dodał skrzydłowy PGE Turowa Aaron Cel.

Ćwierćfinałowa rywalizacja potrwa do trzech zwycięstw. Kto ją wygra? Aaron Cel nie ma wątpliwości. - Uważam, że to my będziemy górą. Wierzymy w swoje możliwości. Gramy zespołową koszykówkę, a w swoich szeregach mamy wielu wartościowych koszykarzy. To nie my powinniśmy obawiać się rywali, ale oni nas - przyznał. Pierwszy mecz w Zgorzelcu już w sobotę o godzinie 18.15 (transmisja na stronie www.plk.pl, Radiu Wrocław i Muzycznym Radiu). Drugi pojedynek z kolei już w poniedziałek, także o godz. 18.15. Trzecie spotkanie w Starogardzie Gdańskim 2 maja (godz. 20).

Jeśli zgorzelczanie awansują do kolejnej rundy o awans do wielkiego finału powalczą ze zwycięzcą pary Asseco Prokom Gdynia - Anwil Włocławek (pierwszy mecz dzisiaj o godz. 16.15, transmisja w TVP Sport). Faworytem wydają się być włocławianie. Trzeba jednak pamiętać, że Anwilowi mimo dłuższej ławki rezerwowych w ostatnich meczach z aktualnym mistrzem kraju nie wiodło się najlepiej. W dwóch pozostałych ćwierćfinałach zagrają: Stelmet Zielona Góra - Energa Czarni Słupsk oraz Trefl Sopot - AZS Koszalin.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3