Koszykówka. Duża premia za awans na mistrzostwa świata

(M.W.)
17.09.2018 gdansk. hala ergo arena. mecz kwalifikacyjny do mistrzostw swiata: polska - chorwacja. nz. mike taylor - trener fot. karolina misztal / polska press/dziennik baltycki Karolina Misztal
Biało-Czerwoni przypieczętowali swój awans wygraną na wyjeździe z Chorwacją 77:69. - Jestem dumny z tego zespołu. Jesteśmy razem jako drużyna przez sześć lat, mamy rewelacyjną atmosferę w szatni. To jest dla nas wyjątkowe osiągnięcie - mówił po sukcesie trener Polaków Mike Taylor. Polacy, dzięki historycznemu awansowi otrzymają także niezłe premię.

Reprezentacja Polski koszykarzy ostatni raz na mundialu grała w 1967 roku. Wówczas na parkietach w Urugwaju zajęła piąte miejsce. Do awansu na tegoroczną imprezę Polakom potrzebne było tylko jedno zwycięstwo w dwóch ostatnich meczach - na wyjeździe z Chorwacją lub w Ergo Arenie w Gdańsku z Holandią. Biało-Czerwoni zapewnili sobie wyjazd na mistrzostwa już w pierwszym spotkaniu.

- Jest to dla nas ogromny sukces. Ciesze się, że nasza reprezentacja potrafiła się podnieść w meczu z Chorwatami po tak dramatycznym początku. Nie nastawiam się, że pojedziemy do Chin i zrobimy tam jakiś kosmiczny wynik. Liczę jednak na to, że chłopacy będą walczyć. Myślę, że znowu zacznie się moda na koszykówkę w Polsce. Musimy wykorzystać ten awans, bo nic tak nie pomaga dyscyplinie jak sukces zespołu narodowego - powiedział były wielokrotny reprezentant Polski i zawodnik Śląska Wrocław, Maciej Zieliński.

Początek starcia w chorwackim Varażdinie nie wyglądał najlepiej. Gospodarze rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 14:0. Z biegiem czasu zawodnicy trenera Mike’a Taylora jednak się przebudzili i powoli zaczęli wracać do meczu. Dopiero w trzeciej kwarcie spotkania Polacy wyszli na prowadzenie (37:36). Skuteczny rzut za trzy punkty w wykonaniu Adama Waczyńskiego dał wiarę, że wygramy w tej konfrontacji. Ostatnia kwarta należała do Biało-Czerwonych, którzy byli skuteczniejsi. Jednym z ojców sukcesu został Mateusz Ponitka, który zdobył łącznie 20 punktów.

- Dociera do mnie ten awans, ale byłem świadomy, że jesteśmy w stanie stanąć na wysokości zadania. Byliśmy bardzo dobrze przygotowani na obie rundy eliminacji. Przez ostatnie sześć lat co roku stawialiśmy krok do przodu. Staraliśmy się wzbogacać naszą grę. Było widać, że zrozumienie w zespole jest coraz lepsze - powiedział po sukcesie kadry Mateusz Ponitka.

Teraz przed zawodnikami jeszcze ostatnie spotkanie eliminacji w Gdańsku z Holandią. Początek tego meczu już dziś o godz. 20.30. Będzie to prawdziwe święto koszykówki. Polacy mają już zapewniony awans, więc mogą podejść do spotkania na dużym luzie.

- To duże wydarzenie dla polskiej koszykówki. Przed meczem wystąpi Roksana Węgiel i Kamil Bednarek. Spotkanie będzie pokazywane na antenie TVP1 - powiedział przed starciem prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz.

Po awansie Polaków swojej radości nie ukrywał właśnie prezes PZKosz, który już wcześniej coś obiecywał polskim koszykarzom.

- Premia? Będzie. Taka, jaką obiecałem, taka będzie. Myślę, że szybko się z niej wywiążemy - dodał Piesiewicz.

Drużyna polskich koszykarzy ma otrzymać do podziału 500 tysięcy złotych. Dodatkowo każdy zawodnik ma dostać samochód, a także okolicznościowy zegarek, który ma nawiązywać do dwóch historycznych awansów na MŚ.

Ceremonia losowania grup mistrzostw świata w Chinach odbędzie się 16 marca w Shenzen. Gwiazdą uroczystości będzie sam Kobe Bryant.

- Chciałbym wylosować w grupie Amerykanów. Dlaczego nie grać z najlepszymi na świecie? Grałem już dwa razy przeciwko USA i mam nadzieję, że po raz trzeci to się zdarzy w Chinach - powiedział Mateusz Ponitka.

Początek mistrzostw świata w Chinach 31 sierpnia.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kobranocka69

Brawo koszykarze, dłuuuugo trzeba było czekać na taki sukces i grę w MŚ !! Ale ta kadra jest naprawdę ciekawa i zgrana, pomimo braku Gortata (już bliżej koszykarskiej emerytury) jest kilka ciekawych nazwisk grających w mocnych ligach europejskich. Może imprezy nie zwojują ale już sam awans jest sukcesem a wyjście z grupy będzie wielkim sukcesem - i tego tej ekipie życzę, niech w Polsce znowu odrodzi się moda na koszykówkę !

M
Michał

Nareszcie coś się dzieje w koszykówce! Brawo!

Dodaj ogłoszenie