Koszykówka: Burza w Zgorzelcu. Markowskiemu spalono samochód

Grzegorz Bereziuk
Adrian Markowski
Adrian Markowski fot. Grzegorz Bereziuk
Adrian Markowski, były trener przygotowania fizycznego PGE Turowa Zgorzelec stracił samochód. Został on spalony. Czy to zemsta za rozpętanie tzw. afery kolanowej i ujawnienie domniemanego dopingu w PGE Turowie? Sprawę bada policja.

Markowski kilka tygodni temu na jednym ze zgorzeleckich forów internetowych opublikował informację, że trener Miodrag Rajković w marcu 2013r. poprzez ciężkie treningi chciał zniszczyć zdrowie Łukasza Wichniarza, byłego koszykarza zespołu ze Zgorzelca. Wszystko po to by ten przedwcześnie rozwiązał kontrakt. Serb stanowczo zaprzecza tym rewelacjom, a sprawą zajmuje się prokuratura. Tymczasem niedawno w Zgorzelcu wybuchła kolejna afera. W internecie ukazał się film, na którym fizjoterapeuta Maciej Żmijewski dożylnie podaje Damianowi Kuligowi i Tony’emu Taylorowi nieznany płyn. Część kibiców uważa, że autorem materiału jest były członek sztabu szkoleniowego PGE Turowa. W klubie twierdzą, że nic złego się nie stało i nie mają sobie nic do zarzucenia. Markowski z kolei na portalu zgorzelec.info informował, że od nagrania stanowczo się odcina. Sprawą zajęła się Polska Liga Koszykówki i Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Czy spalenie auta Markowskiego ma związek z sytuacją jaka dzieje się ostatnio wokół klubu? Trudno twierdzić, ze jest inaczej. Przykładowo wcześniej ktoś zniszczył karoserię w jego samochodzie. Dodajmy też, że po ujawnieniu sprawy z Łukaszem Wichniarzem ucierpiał także klubowy samochód, którym porusza się trener Miodrag Rajković. - Szczerze od całej sprawy boli mnie już głowa. Nie mam już siły komentować tego zdarzenia. Bardzo proszę o zrozumienie - powiedział nam rozżalony Markowski. Poszkodowany szerzej skomentował sytuację dla portalu zgorzelec.info. -To dziwny zbieg okoliczności aby sprawy spalenia samochodu nie łączyć z tym co się dzieje wokół klubu. Złożyłem zawiadomienie na policję, samochód ma zbadać biegły. Szukam też śladów które pozwolą ustalić sprawcę.

Tymczasem dzisiaj o godz. 19 PGE Turów rozegra mecz Intermarche Basket Cup. Rywalem czarno-zielonych w spotkaniu, którego stawką będzie awans do Final Four będzie Rosa Radom.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olek

jezeli chodzi o scislosc to turow gra jutro 05.02.2014r w srode a nie dzisiaj

Dodaj ogłoszenie