Korupcja. Czy w Polsce znów ustawia się mecze? Podejrzenia dotyczą zwłaszcza meczów 3 ligi

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Wraca temat korupcji w polskiej piłce. Cień podejrzeń padł właśnie na 3 ligę, czyli rozgrywki czwartego szczebla, nazywane nawet centralnymi. Kontrowersje wzbudził zwłaszcza jeden mecz, o którym donosi portal TVP Sport.

Lata temu korupcja polegała w głównej mierze na przekazaniu pieniędzy w gotówce z rąk do rąk - dla piłkarzy, sędziów, działaczy. Dzisiaj nielegalny proceder przeniósł się do internetu. Jak to działa?

Większość firm bukmacherskich działających w Polsce proponuje nie tylko zakłady na mecze ekstraklasy, 1 czy 2 ligi, ale także niższych szczebli aż do 4 ligi włącznie. Mecze można obstawiać na żywo, czyli na przykład w 20 minucie gry albo 80. Analitycy zauważyli niepokojące trendy wśród typujących; nagle na mecze niższych lig zawierane są zakłady, niekoniecznie z Polski, za bardzo wysokie stawki na zdarzenia, które wydają się być mało prawdopodobne. Dzieje się tak regularnie, nim bukmacher zdąży zareagować wycofaniem zdarzeń z oferty albo znacznym obniżeniem kursów. Bukmacherzy wyznaczają także limit postawionych stawek dla zakładów z niższych lig, ale i to nie zraża typujących.

TVP Sport w artykule "Najgorsza choroba naszej piłki powróciła. "W Polsce ustawia się mecze. To pewnik" donosi o podejrzeniach dotyczących meczu z ostatniej soboty w 3 lidze grupie I między Concordią Elbląg a Pilicą Białobrzegi. - Przy stanie 0:2 pojawiło się mnóstwo zakładów na to, że jeszcze przed przerwą padnie kolejna bramka - czytamy. Obstawiających nie zraziły nawet spadające kursy: - W ciągu kilku minut postawiono 8 tysięcy euro po kursie niższym niż 1,9 (...) na "over 2,5" w 1. połowie postawiono łącznie 12500 euro z 13000 euro z puli na tę linię (łącznie over i under). Gracze do samego końca stawiali ten zakład, nawet po tym jak kursy bardzo spadły (do 1,2-1,6). Wciąż bowiem byli przekonani, że "over 2,5" się wydarzy. - donosi dziennikarz Mateusz Miga. Jaki był więc wynik do przerwy? 3:1 dla Pilicy. Sędzia podyktował aż cztery (!) rzuty karne.

Kto miałby być odpowiedzialny za ustawianie meczów? - To ciągle ci sami ludzie. To nie jest jeden człowiek. To grupa osób, które wymieniają się kontaktami (...) W piłce nożnej długo był spokój, ale mam informacje, że po wybuchu wojny na Ukrainie pewni ludzie przenieśli się do Polski. Rosja jest poza rynkiem, a Ukrainą sportowo teraz nikt się nie interesuje - uważa informator TVP Sport związany wcześniej z branżą bukmacherską i dodaje: - Żaden zawodowiec nie gra na swoim koncie. Za 20-30 euro można kupić gotowe konta założone na inną osobę.

O podejrzeniach dotyczących innych meczów pisze na Twitterze Norbert Skórzewski. Jednym z wymienionych klubów w treści anonimowego maila, którego otrzymał dziennikarz okazały się trzecioligowe rezerwy Pogoni Szczecin. Klub już wydał w tej sprawie oświadczenie, informując też, że dotarł do oryginalnej treści wiadomości, którą teraz przekaże Rzecznikowi Dyscyplinarnemu PZPN. - Absolutnie nie dopuszczamy możliwości udziału zawodników występujących w Pogoni Szczecin SA w działaniach „match fixing”. Jakakolwiek działalność tego typu za każdym razem wiązałaby się z natychmiastowym zwolnieniem dyscyplinarnym, co wynika z zapisów kontraktowych każdego piłkarza, a także ścisłą współpracą klubu z właściwymi organami - czytamy w oświadczeniu Pogoni.

Póki co PZPN nie skomentował rewelacji TVP Sport w sprawie meczu Concordia - Pilica. Do tematu wkrótce wrócimy.

Zadziwiające zdarzenie miało też miejsce choćby w meczu Odry Wodzisław ze Stilonem Gorzów Wielkopolski na początku października w 3 lidze grupie III. Ukraiński piłkarz o nazwisku Valerii Kovernyk, z którym niedawno rozwiązano w Odrze kontrakt, przy stanie 0:4 zabrał piłkę i... dośrodkował we własne pole karne. Po tym podaniu padła bramka:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Korupcja. Czy w Polsce znów ustawia się mecze? Podejrzenia dotyczą zwłaszcza meczów 3 ligi - Gol24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TaB
"znów"? hahaha
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie