Koronawirus w sanepidzie. Dlaczego nie przebadano wszystkich?

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Lukasz Gdak
Udostępnij:
Koronawirus dotarł do wojewódzkiej stacji sanepidu we Wrocławiu. Testom poddano kilka osób, które miały najbliższy kontakt z zarażonym pracownikiem. Dyrekcja nie widzi powodu, żeby badać wszystkich pracowników i zapewnia, że są zabezpieczeni „wszelkimi możliwymi sposobami”.

Przeczytaj - to ważne

Jakie było źródło zakażenia? Tego nie ustalono. „Pracownicy mają dodatnie wyniki i pracują. A dyrekcja placówki wszystko tuszuje i nie bada wszystkich pracowników. Prosimy o pomoc i rozgłos w tej sprawie” – mejla tej treści dostaliśmy dziś rano. Sam sanepid twierdzi, że nie ma powodu, by badać wszystkich. Testy wykonano jedynie kilku osobom.

Przypomnijmy, że serię zakażeń przeszła już Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu. Tam też zaczęło się od zakażenia jednego pracownika, potem koronawirusa wykryto u kilkunastu osób. Teraz zakażenie pojawiło się w stacji wojewódzkiej.

Co się robi w wojewódzkiej stacji, żeby jak najlepiej zabezpieczyć personel przed zakażeniem? - Wprowadzono pracę na zmiany, w dwóch różnych budynkach. Na każdym stanowisku pracy jest płyn do dezynfekcji i jednorazowe rękawiczki – tłumaczy rzecznik Małgorzata Mieszkowska. Każdy pracownik, po wejściu do budynku, obowiązkowo dezynfekuje ręce, dezynfekowane są regularnie klamki. Nie są też przyjmowani petenci.

W szczególny sposób chronieni są pracownicy laboratorium. To oni wykonują testy na koronawirusa. Mają specjalne, jednorazowe stroje ochronne, w których pracują.

Rzeczniczka dodaje, że całkowite wyeliminowanie niebezpieczeństwa zakażenia jest niemożliwe. - Pracownicy wychodząc z instytucji, wracają do domów, robią zakupy, spacerują, spotykają się z najbliższymi w otoczeniu domowym - tłumaczy. Na dodatek praca w służbach medycznych – a taką jest sanepid – wiąże się ze szczególnym ryzykiem zakażenia.

Nie przegap tych informacji

Przeczytaj, to ważne

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak widać, zainteresowanie tematem ogromne...

....

Jak widać wszyscy nadal mają to gdzieś. No takie to typowo Polskie zachowanie , jeśli mnie nie dotyczy to mam to w dupie. Przykre ... dużo zdrowia dla wszystkich pracowników WSSE .

A
Alka

Ktoś się ta sprawa zainteresuje czy będziecie tych biednych ludzi i ich rodziny nadal narażać?

G
Gość

Gdzie dokładnie? Curie Skłodowskiej czy Składowa?

G
Gość

No i co dalej?

Temat wrze, jak widać?

G
Gość

Magdalena, to raz.

Bzdury, to dwa...

Ktoś mi bliski tam pracuje, to wiem.

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie